Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7769 miejsce

Nowy podział Europy: Polska zamiast Wielkiej Brytanii

Brytyjski tygodnik "The Economist" umieścił na swoim portalu internetowym mapę z propozycją nowego podziału państw w Europie. Polska zajęła na nim miejsce Wielkiej Brytanii.

http://www.economist.com/world/europe/displayStory.cfm?story_id=16003661 / Fot. The EconomistNa portalu internetowym "The Economist" pojawiła się wczoraj dosyć nietypowa wersja mapy politycznej świata. Wg niej, Polska miałaby być krajem wyspiarskim, w miejsce Wielkiej Brytanii, a jej sąsiadami byłyby Irlandia, Litwa, Łotwa i Estonia.

"The Economist" wyjaśnia proponowane położenie Polski na mapie następująco: "Dość wycierpiała się z powodu sąsiedztwa z Rosją i Niemcami, więc zasługuje na możliwość cieszenia się orzeźwiającym wiatrem znad Północnego Atlantyku i oddzielenie od potencjalnych agresorów".

Wielka Brytania została natomiast wydelegowana na południe, w sąsiedztwo Portugalii. Tygodnik argumentuje taki wybór przewidywanym kiepskim stanem finansów publicznych po wyborach powszechnych w Królestwie. Właśnie dlatego Wielka Brytania powinna się przenieść w sąsiedztwo państw południowoeuropejskich o podobnej sytuacji finansowej.

Belgia powinna się zamienić z Czechami. Oni bowiem jako "stabilny", dobrze zorganizowany kraj, na pewno świetnie dogadaliby się z Holendrami. Jednym z powodów przeniesienia Belgii do centrum Europy jest ich niezrozumiały język flamandzko-francuski.

Reorganizację przeszłyby także Bałkany. Macedonia, Albania i Kosowo powinny zamienić się miejscami, dzięki temu zniknęłyby paranoiczne greckie fantazje na temat terytorialnych roszczeń od słowiańskich separatystów z północy. Bośnia jednak zostałaby tam gdzie jest, gdyż jest zbyt krucha i słaba by się przenosić.

Według tygodnika, sens także miałoby przeniesienie Szwajcarii bardziej na północ, do krajów skandynawskich. Jej neutralność zostałaby dobrze przyjęta przez Finów i Szwedów. Norwegia natomiast byłaby zadowolona z posiadania kolejnego nie-europejskiego kraju w sąsiedztwie.

Nowe miejsca na mapie Europy otrzymałaby też m.in. Ukraina i Białoruś (przesunięte w taki sposób by zyskały dostęp do morza) oraz Austria (która zajęłaby miejsce Szwajcarii).

"The Economist" argumentuje swój pomysł w prosty sposób: "gdyby państwa miały możliwość przeprowadzki, tak jak ludzie, gdy mają dość swoich sąsiadów, mapa Europy na pewno stałaby się bardziej przyjazna i logiczna".

Źródło:
wyborcza.pl
The Economist

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Niemcy przeżyły trzy fale emigracyjne z terenów włoskich i w ten sposób podreperowały stan demograficzny a wszyscy na tym skorzystali. Są największym płatnikiem w UE i stabilność w tym regionie jest zalecana.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podział Włoch mógłby być właśnie tak umotywowany :) Bogata Północ już od dawna ma dość biednego Południa ;] szczególnie, że w The Economists jest tez wzmianka, że południe mogłoby się z Grecją połączyć unią (pewnie przez problemy finansowe:P)

Komentarz został ukrytyrozwiń

upsss... oczywiście na odwrót.. bogatej Północy! co ten upał robi z ludzi:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy zabieg 'geopolityczny':) I nawet nieźle umotywowany... choć momentami mocno kpiący:)
To zaszczytne miejsce dla Polski, która tyle wycierpiała...

A podział Włoch pewnie, by zadowolić zwolenników oddzielenia bogatego Południa od biednej Północy, na którą Południe nie chce już dłużej łożyć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

a Bałkany pozostają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe... Dlaczego podzielono Włochy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.