Facebook Google+ Twitter

Nowy pomysł na oszczędności w NFZ?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-01-13 20:03

Miłościwie nam panujący prezes NFZ Jacek Paszkiewicz wydał nowe zarządzenie, wykluczające możliwość wykonania badania mammograficznego przez kobiety, „które zgłoszą występowanie dolegliwości w obrębie piersi.”

Różowa Wstążeczka -symbol walki z nowotworem piersi. / Fot. Pink ribbon.svg- Wikimedia CommonsDo końca ubiegłego roku jedynym przeciwwskazaniem do badania mammograficznego były "już wcześniej zdiagnozowane zmiany nowotworowe o charakterze złośliwym w piersi". Nowo wydane zarządzenie, które mówi, że nie może być poddana mammografii kobieta, która czuje w piersi ból to następny krok NFZ, który może okazać się tragiczny w skutkach.

Z punktu widzenia profilaktyki chorób nowotworowych, jest to kolejna niezrozumiała decyzja w ostatnim czasie. Badanie mammograficzne zmniejsza przecież koszty późniejszego leczenia. To profilaktyka jest najtańsza. Rak piersi to najczęstsza przyczyna zgonu kobiet przed 65. rokiem życia. Statystycznie jedna na 16 kobiet zachoruje na nowotwór piersi, stąd tak ważna staje się profilaktyka, a im szybciej wykryta choroba - tym większa szansa na całkowite wyleczenie.

Od lat kobiety słyszą by nie zwlekać i natychmiast zgłosić się do lekarza, aby rozpocząć niezbędne działania diagnostyczne. W większości przypadków zauważona zmiana w piersi nie jest rakiem, jeżeli jednak będzie to nowotwór złośliwy, szybkie rozpoczęcie diagnozowania i leczenia znacznie zwiększa prawdopodobieństwo wyleczenia.

Rzecznik NFZ Adam Dębski powiedział, że wszystkie programy profilaktyczne są skierowane do osób zdrowych. Jeżeli natomiast jakaś kobieta uskarża się na dolegliwości w okolicy piersi, powinna zgłosić się do specjalisty, a nie do programu profilaktycznego.

Zdecydowana większość kobiet subiektywnie czuje ból, który w nas budzi niepokój, większość kobiet zgłaszających się na badania przesiewowe mobilizuje właśnie jakaś pojawiająca się dolegliwość. Świadome losów koleżanek, znajomych chcemy uniknąć choroby. Każda z nas chce być zdrowa, wszystkie wpisujemy przed badaniem, że bolą nas piersi.

Czyżby miało okazać się to błędem? Lepiej więc nic nie mówić lekarzowi o swoich obawach? Jeśli powiem to skieruje mnie do specjalisty gdzie na wizytę, jeśli dobrze pójdzie, będę czekała pół roku. A może czekać cierpliwie i liczyć na łut szczęścia, że lekarz w przypływie dobrego humoru wpadnie na pomysł by profilaktycznie skierować mnie na badanie mammograficzne? A może zacząć od poszukania "babki”, która okadzi dom leczniczymi ziołami?

Jeśli kiedykolwiek poczuję ból w okolicach piersi - jak to pięknie napisał w swoim zarządzeniu prezes NFZ, lekarz medycyny (który jak nikt inny powinien mieć świadomość znaczenia profilaktyki) Jacek Paszkiewicz - ruszę w poszukiwaniu prywatnego gabinetu gdzie mój ból w okolicach piersi nie będzie przeszkodą w wykonaniu badania i nie będę narażać NFZ na wydatki.

Czyżby tą decyzją NFZ chciał zlikwidować program profilaktyki nowotworowej? Bulwersujące jest to, że badania mammograficzne, na które ustawowo są zagwarantowane pieniądze, zostają tak przerwane i to co zostało już wypracowane, tak zlekceważone. To nieświadomość kobiet w poprzednich latach, doprowadziła do tego, że kobiety musiały być poddane radykalnym zabiegom. My możemy tego uniknąć... jeśli NFZ na to pozwoli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (61):

Sortuj komentarze:

Znów biurokraci decydują o życiu ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.01.2010 19:13

Tak jak przewidywałem - dużo krzyku wokół sprawy i koniec.... Dobrze, że Marta poszła za ciosem, może coś drgnie w tej sprawie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

wydosnie on nie lubi kobiet z !!!!!!!!!!!! tylko ............................ ???

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.01.2010 22:09

Dobre i na czasie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.01.2010 21:53

Udało sie nam wystosowac List Otwarty . niech tekst Piotra Banacha pt.Kamyk bedą podziekowaniem dla wszystkich tych którzy nie godzą sie z absurdami jakie nas otaczają .

Ze zmiennym szczęściem toczę się
Czasami z drogi zniesie mnie
Czasem zwolnię w jakimś błocie
Jednak do przodu wciąż się toczę
A tocząc się tą wiarę mam
Choć ta naraża mnie na kpiny
Że kamyk mały tak jak ja
Przyczyną może być lawiny

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.01.2010 21:10

Zapraszam wszystkich na stronę gdzie zamieszczony jest list otwarty DO - link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyobraź sobie INKO..........!!W mojej rodzinie pojawiła się choroba genetyczna,zostaliśmy zakwalifikowani do podstawowych badań (w przypadku ciąży itd...).....,żaden lekarz w mojej miejscowości nie udzielił skierowania na badania!!!!!!!!!
W związku z czym siostra urodziła chore (genetycznie )dziecko,które po roku zmarło.
Brat wykonał badania płacąc!(krocie)
Dlatego decyzja Pana Paszkiewicza nie jest dla mnie nowiną!
Nie liczę na pomoc NFZ,NAWET NIE ŁUDZIŁAM SIĘ!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.01.2010 19:57

Aniu , ja nie odebrałam tego jako oskarżenie , Zachodnio- pomorskie ma chyba to szczęscie ze własnie tu , kilka lat temu została otworzono przy PAM poradnię genetyczną zajmująca sie badaniem nad dziedzicznością raka i byc może ,że to było powodem tak szybkiej reakcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.01.2010 19:51

Skieroweanie do prokuratury tego zawiadomienia byc może troche ostudzi zapędy Prezesa który tak szafuje zdrowiem ludzi . Moze jednak wyłga się .że to "ból około głowy" przeszkodził mu logicznie myśleć .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nikogo nie oskarżam!Piszę z własnego doświadczenia.
U nas badania tomografem to kolejka ok.miesiąca.(chyba ,że zapłacisz)
Nie wyobrażam sobie ,abym miała się diagnozować z NFZ!!!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.