Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26833 miejsce

Nowy prezydent chce przenieść krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego

Krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego postawiony po katastrofie smoleńskiej miał być symbolem współczucia i solidarności z rodzinami ofiar. Dziś jest już po żałobie narodowej, prezydentem został Bronisław Komorowski. Czy krzyż nadal powinien stać gdzie stoi?

krzyż / Fot. Dorota StankiewiczKrzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego postawili harcerze ZHP, ZHR oraz Skautów Europy. Został on postawiony, aby upamiętnić ofiary poległe w katastrofie smoleńskiej.

W opublikowanym w sobotę wywiadzie, udzielonym Gazecie Wyborczej, Bronisław Komorowski powiedział: - Krzyż przed Pałacem Prezydenckim to symbol religijny, więc zostanie we współdziałaniu z władzami kościelnymi przeniesiony w inne, bardziej odpowiednie miejsce.

Czy powinien pozostać? Na Krakowskim Przedmieściu zapytaliśmy o to warszawiaków.

wystawa / Fot. Dorota Stankiewicz- Według mnie krzyż powinien stać tu do momentu kiedy nowy prezydent przejmie władzę. Nie jest to obraza religijna, ale nie powinien tu stać długo - mówi Gabriela.

- Nie powinien tu stać. Tak samo zdjęcia. Można gdzieś w okolicy zrobić miejsce pamiątkowe. Postawić jakiś pomnik i zdjęcia. Tu nie pasuje. Trzeba się od tej tragedii uwolnić - stwierdza Zofia.

Zupełnie innego zdania jest pan Maksymilian: - A dlaczego nie? Może nie powinien stać tu wieki całe, ale przez ten najbliższy okres, kiedy ludzie jeszcze czują ten żal powinien tu być. Nie wiem czy miesiąc jeszcze czy pół roku, ale powinien stać. A poza tym komu to przeszkadza? Polacy są przecież wierzący. Dużo młodzieży przychodzi, patrzą, są ciekawi. Nie trzeba na gwałt zdejmować, bo komuś to przeszkadza. Przecież to symbol chrześcijaństwa - stwierdza mężczyzna w rozmowie z reporterką Wiadomości24.pl.

zdjęcie pary prezydenckiej / Fot. Dorota StankiewiczW swoich poglądach popiera go pani Lilia: - Według mnie za blisko przechodzących stoi zdjęcie pary prezydenckiej. Zdarzyło się już, że wcześniejsza odbitka została zniszczona. Dobrze, zaś że sam krzyż tu jest.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (42):

Sortuj komentarze:

Krzyż powinien być przeniesiony.Nie tu jego miejsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Niestety Adamie D. nieudane jest Twoje porównanie Krzyży przed Stocznią do Krzyża pod Belwederem poświęconego tragicznie zmarłej pary prezydenckiej w katastrofie lotniczej... "

zgadzam się Basiu - ta wypowiedź jest nieelegancka to po pierwsze. Po drugie w pewnym sensie rozlicza elekta z wiary, a to już zupełnie nie fair.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Można powiedzieć, że rysuje się nawet tu, w tej dyskusji jakiś kompromis. To znaczy: można usunąć, ale jakaś forma upamiętnienia tragedii powinna dokładnie w tym miejscu być."

zdecydowanie tak. Kolejna wojna o krzyż nie jest nam zupełnie potrzebna. Zgadzam się z Tomaszem i uważam, że placyk przed Pałacem to nienajszczęśliwsze miejsce na krzyż.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.07.2010 20:31

Pałac Prezydencki to może być miejsce na krzyż, mimo że Pałac jest "świątynią" państwa. Jedno nie szkodzi drugiemu, o ile współczesny pewien trynd " usuwamy za wszelką cenę sacrum, wstawiamy profanum i bawimy się do wykończenia" nie zdominuje sfery społecznej. To zastępczy temat władzy. Ona zaczyna coś kombinować. Gdzie jest prezydencka zasada "Ponad podziałami" skoro zaczyna się już wprowadzać podziały.

Czy Solidarni 2010 powtórnie mają wyjść na ulice?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można powiedzieć, że rysuje się nawet tu, w tej dyskusji jakiś kompromis. To znaczy: można usunąć, ale jakaś forma upamiętnienia tragedii powinna dokładnie w tym miejscu być. Może to być nawet jakaś nowocześniejsza forma, np. pomnik z wkomponowanym elementem wraku. O ile, rzecz jasna, Ruscy oddadzą nam w końcu wrak samolotu, będący WŁASNOŚCIĄ RP, a nie przetopią go w hucie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pałac prezydencki to nie miejsce na krzyż. Moim zdaniem można go przenieść razem ze zdjęciami w spokojne ciche miejsce, gdzie byłby miejscem zadumy. A przed pałacem mógłby stanąć niewielki pomnik, lub tablica upamiętniająca katastrofę. I na takiej tablicy mógłby się również krzyż znaleźć. Czas skończyć już żałobę narodową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Adamie, nie przekręciłem. Nie napisałem, że nie mogą być inne. Napisałem, że uświadamia. I jestem uświadomiony. Bez tego nie byłbym z pewnością.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Poeta miał na myśli to co miał. Źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna może być Bóg ale źródła tych wartości mogą być także inne. To było napisane i słusznie a Pan to przekręcił.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie rozgraniczyłem. Spytałem tylko na jakiej podstawie przypisuje Pan ten sam wymiar. Może być ten sam. Ale nie musi. To różnica. Zasadnicza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:):), przepraszam Adama. Panie Arturze, może i kończy. Niemniej jednak napisałem tak bo nie ma, wg funkcjonujących wiar jednego kwalifikatora, jednego Boga. Każdy rozumie go na swój sposób i na miarę własnych wartości określanych własną religią i jej dogmatów. Rozgraniczył Pan mojego Boga od Pańskiego, a priori, zakładając różnicę kulturową pomiędzy nami. Czy słusznie? Wątpię. Sam Pan musi sobie odpowiedzieć na tę wątpliwość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.