Pierwsze recenzje
laserowego telewizora firmy Mitsubishi, nowości w dziedzinie paneli
OLED, giętkie ekrany, kieszonkowe projektory niskiej rozdzielczości oraz ekrany oferujące
obraz trójwymiarowy. Oto czym zaskoczył nas rok 2008. Chociaż "zaskoczył" to właściwie zbyt silne słowo. Fani nowoczesnych ekranów i milionów pikseli od dawna spodziewali się nowości we wspomnianych dziedzinach. Nietypowe było jednak to, że tak wiele nietuzinkowych pomysłów pojawiło się na targowych stoiskach i sklepowych półkach w jednym roku.
Czy po 1 stycznia znów zostaniemy zarzuceni rewolucyjnymi pomysłami? Mało prawdopodobne. Nie oznacza to jednak, że będzie nudno. Zaprezentowane nowości wymagają popularyzacji, reklamy i oczywiście zwrócenia zainwestowanych w nie pieniędzy. Panele LCD i PDP mają już cały świat u swych stóp. Nowi gracze muszą dopiero powalczyć o kawałek rynkowego tortu.

Najsilniejszym konkurentem plazm i ciekłych kryształów wydają się OLED-y. Technologia ta pozwoli w przyszłości na produkcję bardzo dużych i cienkich (nawet giętkich) paneli o znakomitym kontraście i szybkości działania. Ale to dopiero za 4-5 lat. W roku 2009 nie powinniśmy spodziewać się wielkich zmian. Zobaczymy zapewne wiele prototypów, zapowiedzi i prezentacji, ale seryjnie sprzedawany ekran
XEL-1 firmy Sony nie będzie miał raczej w sklepach wielu konkurentów.
Zapewne podobnie będzie się miała sytuacja z panelami 3D. Ekrany tego typu można już bez problemu kupić, a duzi producenci tacy jak LG zapowiadają na nowy rok
jeszcze więcej rewelacji. Ale na sygnał telewizyjny musimy poczekać do roku 2012-2013 (w Polsce zapewne jeszcze dłużej).
Inaczej sytuacja ma się z telewizorami laserowymi i miniprojektorami. Tutaj producenci muszą wejść na rynek z impetem. Inaczej ich nietypowe nowości nie mają szans walki z mocno ufortyfikowanymi liderami. Lepsze osiągi techniczne czy ciekawe możliwości nie mają znaczenia. Liczy się opinia odbiorców, cena nowinki (nadal bardzo wysoka) i dobra reklama.
Tak więc nawet jeśli rok 2009 nie będzie tak obfity w nowinki jak 2008, to pokazane w ostatnich miesiącach "gadżety" są na tyle ciekawe, że spokojnie wystarczą na następne 365 dni dobrej zabawy. Oby oferty polskich nadawców telewizyjnych i promocje dużych sieci sklepów były nadal tak liczne i atrakcyjne
jak w mijającym roku.
Więcej podobnych wpisów przeczytacie na blogu
HDTVmania.pl.