Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

94489 miejsce

Nowy singiel 30 Seconds To Mars!

30 Seconds to Mars wysłali swój nowy singiel w kosmos. Jak to ktoś powiedział, lepiej niech poleci w kosmos, przynajmniej nie będziemy go musieli słuchać na ziemi… Czy słusznie?

 / Fot. http://www.lastfm.plOstatnia płyta zespołu „This Is War” okazała się niesamowitym sukcesem. Współpraca przy tworzeniu płyty z fanami a także bliska więź z nimi podczas koncertów zaowocowała tym, iż zaczęto mówić o swoistym kulcie 30 Seconds To Mars.

Jared Leto, charyzmatyczny wokalista zespołu, posiadający także zdolności aktorskie, których zdecydowanie nie można mu odmówić, jest autorem tekstów piosenek i najbardziej aktywnym członkiem zespołu. Po przerwie od trasy koncertowej (która obejmowała także Polskę), zaczął pracować wraz z resztą zespołu nad nowym projektem. Nowa płyta ukaże się niebawem a póki co, mogliśmy usłyszeć utwór z niej pochodzący, pod tytułem „Up in the Air”.

Po pierwszym przesłuchaniu piosenki byłam zawiedziona. Brzmi jak jakaś piosenka z klubu w Los Angeles. Zbyt dużo elektroniki a za mało rockowego brzmienia. Jak wiadomo każdy artysta się rozwija w swoim kierunku, również 30 Seconds To Mars przechodzi przez różne fazy rozwoju. Jest to zespół, którego karierę śledzę i wiem, że to nie jest ich najlepszy utwór. Tym bardziej martwi mnie, że został wybrany na singiel, więc czy reszta płyty będzie utrzymana w tym samym stylu? Jedynym plusem tego singla są chwile „emocjonalnej kulminacji”, które Jared stosował na poprzednim albumie i był to bardzo chwytliwy zabieg.

Jared o „Up in the Air”: „Od samego początku było jasne,że to dla nas wyjątkowa piosenka. „Up in the Air” stanowi pierwszy krok, jest początkiem konwersacji. To piosenka, która posiada w sobie mnóstwo energii, mnóstwo optymizmu i mnóstwo życia. Jest niesamowicie ważna dla mnie, dla Shannona i Tomo.”

Singiel ten został wystrzelony w kosmos ze Stacji Sił Powietrznych na przylądku Canaveral. Podróżował on na pokładzie rakiety Falcon 9 niosącej kapsułę transportową Dragon i wylądował na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, gdzie został powitany przez astronautę Tom’a Marsburn’a.

Był to początek promocji nowej płyty pod tytułem „LOVE LUST FAITH + DREAMS”, który ukaże się 21 maja 2013. Po tytule można się więc spodziewać, że zespół dalej będzie kontynuował swoją filozofię, aby urzeczywistniać swoje marzenia za co pokochało ich jeszcze więcej fanów.

Jared Leto o płycie: „To więcej niż przemiana, to zupełnie nowy początek. Kreatywnie dotarliśmy do całkowicie nowego miejsca, które jest ekscytujące, zaskakujące i niesamowicie inspirujące.”

Czekamy więc na premierę nowej płyty!

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Rzeczywiście "Up In The Air" nie należy do najlepszych piosenek Marsów, ale...w sieci krążą wersje demo kilku kawałków z "Love Lust Faith + Dreams", które polecam sobie przesłuchać :) Jeśli w wersji ostatecznej nie zostaną one przykryte zbyt dużą warstwą elektroniki, to myślę, że płyta z pewnością powtórzy sukces albumu "This is War" :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Płyta jeszcze się nie ukazała ale singla można posłuchać na stronie Eski Rock: http://www.eskarock.pl/eska_rock_news/43602/thirty_seconds_to_mars_up_in_the_air_singiel_z_albumu_love_lust_faith_dreams_-_audio_2013

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdzie link na plyte, cos ze studia nagran ? Chocby chwilka dla leniwcow, o maly pokaz sztuki prosimy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.