Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

121628 miejsce

Nowy singiel Jamesa Blunta!

Rozpoczynałem już złożony proces zbierania się sprzed komputera, by zajrzeć do materiałów na jutrzejsze kolokwium, gdy znienacka zostałem zbombardowany jeszcze jednym linkiem. Linkiem do nowej piosenki jednego z moich ulubionych wokalistów!

Choć dzieła Blunta jednoznacznie kojarzą mi się z tymi mniej lubianymi wspomnieniami z mojego życia, mam do nich niesamowity sentyment. Nie zdarzyło się jeszcze bym nie miał obu albumów zgranych ze sobą na którymkolwiek z moich przenośnych odtwarzaczy. Lubię jego poezję, lubię sposób grania na gitarze, wokal i akcent. Lubię wreszcie ogólny nastrój – z pozoru pesymistyczny. Tylko z pozoru. Po setnym przesłuchaniu zauważa się bowiem ukrytą między słowami groteskę, pewną pogodę ducha. Znienacka okazuje się, że dwie totalnie depresyjne płyty, pomijając pojedyncze wyjątki (jak na przykład zaiste smutne No Bravery), są tak naprawdę wybitnie przekorne.

Ten wieloletni wojskowy(!) będący przy okazji dosyć zniewieściałym z wyglądu artystą zadziwia nas wielokrotnie. Choć szkolony i profesjonalny, zawsze sprawia wrażenie szczęśliwego samouka - być może to właśnie to jest w nim takie ciekawe?

Ale, nie przedłużajmy, Stay The Night. Jego najnowszy, o wiele weselszy (!) oraz pobrzmiewający zabawnym połączeniem country i popu singiel. Choć ciężko mi na jego bazie wyrokować jak będą brzmiały jego pozostałe, nieopublikowane jeszcze produkcje (w końcu fistaszki pokroju Give Me Some Love już się zdarzały), spróbowanie zupełnie nowych klimatów zanosi się naprawdę przyjemnie.

A jak Tobie się podoba?

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.