Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

184757 miejsce

Nowy sposób na edukację

Czy nauczanie i uczenie się w tradycyjny sposób odejdzie do lamusa? Jak będzie wyglądać edukacja w skomputeryzowanym świecie?

Od kiedy Toffler opublikował swoje futurystyczne dzieła, świat zaczął się zastanawiać, kiedy nadejdzie era informacyjna. Cywilizacja zrobiła nam chyba psikusa, bo ona już istnieje, a niewielu z nas zdaje sobie z tego sprawę. Człowiek powoli wychodzi z przemysłowych fabryk, będących symbolem umierającego industrialnego świata i kieruje swoją uwagę na szeroko rozumiane usługi i będące najważniejszym towarem informacje. Najwyraźniej wartość informacji można zauważyć na giełdzie: kto najszybciej ją uzyska – albo się wzbogaci, albo poniesie straty. To jest rzeczywistość, którą serwuje nam tofflerowska "Trzecia fala", będąca zarazem naszą rzeczywistością.

Edukacja nie może stać z boku, więc idzie za rozwijającym się społeczeństwem. Komputery, internet, extranety i nośniki informacji stają się powoli narzędziem nowoczesnego nauczania i uczenia się. Nauka będzie wówczas dostępna dla każdego, w każdym wieku i bez względu na status społeczny. Wartość e-learningu (bo tak nazywa się nowy model przekazywania wiedzy) dostrzegły wielkie korporacje stawiające na rozwój swojej kadry. Edukacja na odległość oszczędza czas i pieniądze, nie jest umiejscowiona w czasie, przez co staje się na tyle elastyczna, że każdy może dostosować tempo uczenia się do własnych możliwości.

Edukacja w internecie

Drukarnie nie nadążają z drukowaniem publikacji naukowych na temat e-learningu. Zainteresowanych problematyką odsyłam do fenomenalnej książki Marka Hyli "Przewodnik po e-learningu" (Oficyna Ekonomiczna. Oddział Polskich Wydawnictw Profesjonalnych, Kraków 2005). Tutaj można zapoznać się z e-learningiem od kuchni, jak również z systemami informatycznymi, które go wspomagają.

Większość szkoleń e-learningowych dostępnych w internecie jest płatna. Są jednak portale, których oferta jest całkowicie darmowa. Najlepiej znanymi instytucjami prowadzącymi takie kursy są: NBPortal.pl przekazujący widzę z zakresu ekonomii (dostępne szkolenia: Ekonomia wokół nas, Euro coraz bliżej, Analiza finansowa firmy, Kredyty i Ty, Historia monetarna Polski, Bankowość, Grosz do grosza, czyli jak inwestować), Akademia PARP (szkolenia z zakresu przedsiębiorczości), Centrum Edukacyjne Szczecińskiego Parku Naukowo-Technologicznego, Wirtualna Akademia Giełdowa, Wirtualna Akademia Finansowa, Europejska Akademia Finansowa. Internauci mogą skorzystać również z ofert proponowanych przez portale zagraniczne. Więcej informacji można uzyskać na stronie www.e-sgh.pl

Sposób na wakacje

Może to i dość rewolucyjny pogląd, ale jeśli nie macie pomysłu na spędzanie wolnego czasu, to może skorzystacie z dobrodziejstwa internetu i podwyższycie swoje kwalifikacje. Warto, ponieważ coraz częściej pracodawcy zwracają uwagę na umiejętność samodoskonalenia, samorozwoju i samokształcenia. Wystarczy poszperać i wybrać coś dla siebie.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

E-learning wprowadzają w końcu uczelnie. Sam miałem problem, żeby wdrożyć się w naukę poprzez taki system. Ale w końcu mi się spodobało, że mogę otworzyć sobie plik arkusza kalkulacyjnego i zgodnie ze wskazówkami wypełnić bilans. To znacznie prostsze i mniej stresujące niż siedzenie na wykładzie i przepisywanie rubryczek, wypełnianie ich w zeszycie. Nikt nie zmusza, człowiek robi to w swoim tempie.
Jesli kogos interesuje e-learning na uczelniach --> http://www.sea.edu.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, już dzisiaj wiele szkół (w tym na poziomie podstawowym) wdraża kształcenie otwarte, bo to jest punktowane - można, m.in.za to, otrzymać znak jakości: http://www.interklasa.pl/portal/dokumenty/zn_jak/kryteria.php

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wydaje mi się, że internetowa edukacja bedzie sie coraz bardziej rozwijać i zdobywać popularność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem edukacja przez internet to świetny pomysł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prosti: nie każdy może pozwolić sobie na edukację tradycyjną - rolnik może nie mieć czasu chodzic do szkoły, ale moze miec czas wieczorem, zeby usiasc przy komputerze. Tak samo wlasciciel firmy, pracownik fabryki itd. Twoim "Murzynkom" tez sie nalezy, ale chyba zdjaesz sobie sprawe, ze w Trzecim Swiecie nie ma internetu z bardzo jasnych powodow.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.07.2006 08:38

Pościgajmy się, szczurki. Jaka dostępność dla wszystkich? Chyba nie dla murzynków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.