Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

50116 miejsce

Nowy stadion Zagłębia Lubin

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2007-08-31 12:01

Kibice Zagłębia Lubin długo czekali na tę chwilę. Ale doczekali się. Za dwa lata w grudniu dostaną do użytku nowoczesny stadion na 16 300 widzów. Oczywiście w miedzianych barwach. Wczoraj klub z Lubina podpisał umowę z wykonawcą, czyli konsorcjum PeBeKa – Hochtief

Wizualizacja stadionu lubińskiego / Fot. im - Słowo Polskie Gazeta WrocławskaZgodnie z zapowiedziami wkrótce w Lubinie kolos przygotowany w latach 80. na dożynki nie będzie już straszyć. W grudniu 2009 roku swój żywot rozpocznie piękny, kameralny i całkowicie zadaszony stadion, łudząco przypominający obiekty holenderskich klubów: Vitesse Arnhem i NAC Breda.
Z ogólnej liczby 16 300 miejsc 700 siedzisk będzie przygotowanych dla VIP-ów. Nie będą to normalne krzesełka, ale bardzo wygodne foteliki, oczywiście z tapicerką. Odstęp pomiędzy miejscami będzie dość duży, bo ok. 60 cm. Pozwoli to na komfortowe oglądanie meczu. W projekcie zaplanowano co najmniej 32 miejsca dla osób niepełnosprawnych.
Pojemność stadionu została określona po długich analizach. Wśród kibiców będą jednak zapewne tacy, dla których miejsc na obiekcie będzie za dużo albo za mało. Wszak Polak lubi grymasić.

Skrojony na miaręWizualizacja stadionu lubińskiego / Fot. im - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
– Nie potrzebujemy większego stadionu, który przez większość sezonu świeciłby pustkami. Będzie to obiekt typowo piłkarski, ze znakomitą atmosferą, przyjazny dla kibiców i piłkarzy. Nowa pojemność jest adekwatna zarówno do wielkości naszego miasta, jak i potencjału kibicowskiego Zagłębia – tłumaczy Arkadiusz Trzeciakiewicz, dyrektor marketingu lubińskiego klubu. – Liczymy, że mecze Zagłębia będą się cieszyły o wiele większym zainteresowaniem niż dotychczas. Poprawi się znacznie komfort oglądania meczów. Stadion będzie wyposażony w nowoczesny monitoring, dlatego będzie nie tylko wygodny, nowoczesny, ale i bezpieczny. To wszystko przełoży się na frekwencję. Jeśli Zagłębie na stałe wejdzie do czołówki polskich drużyn, to jestem o nią spokojny – dodaje Trzeciakiewicz.

Wizualizacja stadionu lubińskiego / Fot. im - Słowo Polskie Gazeta WrocławskaBez płotów i blisko murawy
Typowo piłkarski obiekt, w angielskim stylu, jaki powstanie w Lubinie, będzie oczywiście pozbawiony płotów. Kibice zasiądą blisko boiska, a różnica pomiędzy pierwszym rzędem siedzeń a murawą będzie wynosiła tylko 1,5 metra.
Czy coś pozostanie ze starego obiektu? Tak – budynek klubowy z hotelem oraz wał ziemny, na którym został postawiony. Biuro projektowe, które stworzyło wizję nowego stadionu w Lubinie, wykorzystało tym samym rozwiązania, jakie zastosowano w Lipsku. Tam nowy obiekt został zbudowany w obrębie pozostałych po starym stadionie wałów ziemnych, które dawniej stanowiły jego trybuny .
Warto podkreślić, że cała procedura związana z rozpoczęciem budowy stadionu w Lubinie została przeprowadzona w ekspresowym tempie. 25 kwietnia tego roku opublikowano ogłoszenie o przetargu na realizację projektu stadionu, a obecnie znany już jest wykonawca i za kilka dni zaczną się prace związane z budową! W Warszawie, gdzie w tworzenie stadioniu Legii zainwestuje ITI (właściciel Legii) i miasto, od wielu miesięcy odwoływane są przetargi na wybór projektu. Lubin ma to już za sobą.

Harmonogram pracWizualizacja stadionu lubińskiego / Fot. im - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
• Wrzesień 2007
– prace rozbiórkowe wschodniej trybuny – usunięcie wału oraz demontaż tunelu
• Styczeń 2008 – początek budowy
• Luty 2008 – listopad 2009 – tworzenie konstrukcji kolejnych trybun. Niezależnie od trwającej budowy na mecze będzie mogło przychodzić po 8 tysięcy widzów. W drugim etapie, już w nowym sezonie, dojdzie do poprzecznego przesunięcia murawy o 20 metrów w bok. Pod koniec inwestycji wszystkie maszty oświetleniowe zostaną zdemontowane. Stadion będą oświetlać jupitery umieszczone w koronie obiektu.
• Grudzień 2009
– zakończenie budowy

Wizualizacja stadionu lubińskiego / Fot. im - Słowo Polskie Gazeta WrocławskaLiczba stadionu
1817,5 euro będzie przeciętnie kosztować jedno miejsce na stadionie. Dla porównania koszt jednego miejsca na Allianz Arenie w Monachium (na 66 tys. widzów) wyniósł 4240 euro.

Odrodzona Legia przyjeżdża dziś do Lubina (godz. 20, Canal+ Sport)
Fani klubu z Łazienkowskiej cieszą się z najlepszego startu w rozgrywkach od 1951 roku. Drużyna Jana Urbana wygrała pięć spotkań, kolejno z Cracovią (1:0), Górnikiem Zabrze (3:0), Groclinem (1:0), ŁKS-em (1:0) i Zagłębiem Sosnowiec (5:0).
Gołym okiem widać jednak, że rywale legionistów nie należeli – może poza Groclinem i Cracovią – do wymagających. Ocena gry Legii także nie zawsze była pozytywna. Warszawianie z obydwoma wspomnianymi wyżej rywalami mieli spore kłopoty. Nawet sosnowiczanie, mimo klęski, potrafili trzykrotnie groźnie zaatakować. Żadnej z szans jednak nie wykorzystali.
– Legia jest zasłużenie liderem, bo gdy któraś drużyna wygra pięć kolejnych meczów, to na pewno na to miano zasługuje – uważa Rafał Ulatowski, II trener lubinian.
– Z drugiej strony, legioniści w każdym meczu pozwalali rywalom na stworzenie kilku sytuacji do strzelenia gola. Szczęście, albo umiejętności bramkarza Jana Muchy nie pozwoliły im na trafienie do siatki. Myślę jednak, że jeśli my stworzymy takie groźne akcje, to gol – przynajmniej jeden – padnie. I będziemy pierwszym zespołem, który odbierze Legii punkty – zapowiada Ulatowski.
Siłą Legii jest pomoc kierowana przez Rogera. Brazylijczyk, przesunięty z lewego skrzydła (tam trafił obrońca Edson) na środek pola, wspaniale rozdziela piłki. Zaliczył już dwa gole
i trzy asysty! Drużyna z Łazienkowskiej stosuje z powodzeniem ustawienia z jednym napastnikiem i dwoma. W Lubinie jednak zapewne Legia zagra tylko z jednym napastnikiem, którego z II linii wspierać będzie Piotr Giza. Były gracz Cracovii w ostatnim meczu rozegrał świetną partię i może być tajną bronią Legii w dzisiejszym meczu.
W ekipie Zagłębia na szczęście zagrają jednak Manuel Arboleda i Wojciech Łobodziński, kuszeni przed końcem okienka transferowego odpowiednio przez Lecha i Lens. Z nimi w składzie lubinianie na pewno postawią poprzeczkę Legii bardzo wysoko.

Michał Karpiński, (MIK)
-
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.