Facebook Google+ Twitter

Nowy - stary show w TV4

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-10-04 23:07

Na ekrany telewizyjne powróciło dwóch znanych dziennikarzy: Jacek Żakowski i Piotr Najsztub. W TV4 poprowadzą program "Tok2Szok".

Nowy program w rzeczywistości nie jest taki nowy, bo to kontynuacja "Tok-Szok", który od 1997 roku nadawany był w TVP. Będąc wówczas jednym z pierwszych tego typu programów w polskiej telewizji, cieszył się ogromną popularnością. Niestety przenosiny po roku do Polsatu nie przyniosły już sukcesu i wkrótce "Tok-Szok" umarł śmiercią naturalną, czyli został zdjęty z ramówki.

Rozmowa przede wszystkim

Kluczem programu jest oczywiście rozmowa z zaproszonymi do studia gośćmi. Byli nimi Piotr Walter - prezes TVN oraz posłanka Samoobrony Renata Beger. Zmieniono tym samym nieco koncepcje programu, który początkowo miał się składać z krótszej rozmowy poza studiem, oraz dłuższej, dwuczęściowej z głównym gościem programu.

Jacek Żakowski /Fot. MWMEDIAJacek Żakowski zaskakiwał ciekawymi pytaniami jak na przykład pytając Renatę Beger: "czy czuje się Joanną D'Arc polskiej demokracji". Miał tez kilka niebanalnych okresleń w stylu "taki vice-Lepper" - to też o Beger.

Widać wyraźnie, że autorzy głęboko wierzą, że nie powtórzy się historia sprzed lat i tym razem program osiągnie trwały sukces. Zapewnić go ma kilka nowinek jakie wprowadzono w tej edycji.

Zainteresować widza ma początek budowany na wzór programu informacyjnego, w którym obaj dziennikarze przedstawiają, z charakterystyczną dla siebie ironią i zgryźliwością, najważniejsze wydarzenia z ostatnich dni. Ciekawostką jest przebranie Piotra Najsztuba. Miał on naPiotr Najsztub /Fot. MWEDIA sobie hełm z napisem "ZOMO". Aluzja do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego w Stoczni Gdańskiej jest oczywista.

Tuż po "newsach" wystąpił Kuba Sienkiewicz, który zaśpiewał swoją nową piosenkę i odpowiedział na kilka szybkich pytań gospodarzy. Nie mogło zabraknąć w programie wałęsającego się po studio kundelka - Liska. Niestety dla jego miłośników w następnych odcinkach ma go już nie być.

Zaskakujące było też zakończenie. Stefan Niesiołowski, pełniący funkcję przewodniczącego jury publiczności wręczył Renacie Begier osobliwy prezent: kajdanki.

Zbudują publicystykę TV4?

TV 4 postawiło przed Żakowskim i Najsztubem trudne zadanie - zwiększenia oglądalności i rozpoznawalności stacji. Nie jest bowiem tajemnicą, że TV4 nie jest potentatem na polskim rynku telewizyjnym. Myślę, że zadaniem obu autorów jest też stworzenie dla TV4 dobrego programu publicystycznego, przyczółka innych programów publicystycznych. .

Jeśli pierwszy odcinek nowej serii jest zwiastunem tego, co w studio będzie w kolejnych programach, to chyba można spoglądać w przyszłość z optymizmem.

Kolejny program publicystyczny w polskiej telewizji stał się faktem. To, jak długo będzie funkcjonował w polskich mediach i jaką się będzie cieszył popularnością okaże się za jakiś czas. Nam, widzom nie pozstaje nic innego jak oglądać, cieszyć się z nowego programu i...oceniać.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nie widziałam jeszcze nowego-starego, starego-nowego programu duetu Żakowski-Najsztub. Jednak sądząc po opisie autorstwa Marcina, mam wrażenie, iż widzowie nie zostali zaskoczeni niczym nowym. Tak się tylko zastanawiam, ile razy można odgrzewać ten sam pomysł. Nawet bigos odgrzany zbyt wiele razy też przestaje smakować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jeśli pierwszy odcinek nowej serii jest zwiastunem tego, co w studio będzie w kolejnych programach, to chyba można spoglądać w przyszłość z optymizmem." ---- ciekawe tylko, kto się jeszcze (oprócz autora artykułu) pod tym optymizmem podpisze i kogo ten optymizm tak bardzo cieszy, bo mnie na pewno nie (zwłaszcza co do "dziennikarzy" prowadzących).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.