Facebook Google+ Twitter

Nowy system emerytalny niezgodny z konstytucją

Zdaniem ekspertów nowe zasady wypłacania emerytur, rent i innych świadczeń proponowane przez rząd, łamią konstytucję. Zostaną naruszone prawa nabyte osób obecnie pobierających wysokie świadczenia - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Emeryt / Fot. http://en.wikipedia.org/wiki/File:Harry_Patch.jpgIdąc za propozycjami rządu, po wprowadzeniu waloryzacji kwotowej ci, którzy otrzymują wysokie emerytury straciliby na nowych zasadach, bo otrzymaliby podwyżkę świadczeń poniżej wskaźnika waloryzacji. Korzystne by było natomiast dla tych, dla których waloryzacja kwotowa byłaby wyższa niż ta wynikająca z dotychczasowych przepisów.

Oznacza to, że rządowa propozycja jest korzystna dla osób pobierających emerytury minimalne, renty socjalne lub inwalidzkie oraz świadczenia rolnicze. Straciliby ci, którzy dostają wysokie emerytury, w tym byli funkcjonariusze służb mundurowych (np. wojskowi, policjanci, służba więzienna).

Podobny pomysł był podnoszony za czasów rządu Jarosława Kaczyńskiego, jednak, jak tłumaczą byli ministrowie rządu PiS, z powodu obaw o uznanie projektu za niezgodny z konstytucją, nie doszło do jego realizacji.

Zgodnie z rządową propozycją świadczenia wypłacane z ZUS w latach 2011 - 2013 będą rosnąć kwotowo, a nie, jak obecnie, procentowo. W praktyce oznacza to, że od 1 marca przyszłego roku dla wszystkich emerytów i rencistów podwyżki wypłacanych im świadczeń będą takie same, bo wzrosną o taką samą kwotę.

Jeżeli zacznie obowiązywać waloryzacja kwotowa i będzie ona polegać na prostym podzieleniu 3,5 mld zł przez liczbę świadczeniobiorców (9,3 mln osób), to oznacza, że wszystkie emerytury i renty wzrosłyby o 376 zł.

Eksperci podkreślają, że rządowa propozycja nie przyniesie oszczędności budżetowi państwa. Wskazują także na to, iż jest wysokie prawdopodobieństwo, że Trybunał Konstytucyjny uzna waloryzację kwotową za niekonstytucyjną.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Roman Mazur
  • Roman Mazur
  • 28.08.2010 16:52

Panie Ireneuszu.
A owszem ;)
Poniżej odnośnik do właściwych dokumentów.
http://tiny.pl/h7vt2
http://pl.wikipedia.org/wiki/Euro
http://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_lizbo%C5%84ski
Jednym z pierwszych zapisów konstytucji jest zapis że nie możliwe jest by jakakolwiek ustawa, traktat czy rozporządzenie były od niej ważniejsze. Skoro TK twierdzi że przepisy unijne są ważniejsze od Konstytucji RP pośrednio stwierdza że przestała ona obowiązywać.
PS. Twierdzenie że Unia Europejska działa w imieniu Narodu Polskiego jest zwykłym zabiegiem socjotechnicznym o jakim uczą już na pierwszym roku marketingu społecznego.
PPS. Ja osobiście jestem zwolennikiem jak największej integracji światowej, ale nie oznacza to że dam się łatwo okłamywać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

.....polska Konstytucja przestała obowiązywać w momencie przystąpienia do Unii Europejskiej......
.......Orzeczenie to wydał TK w odpowiedzi na pytanie o możliwość używania w Polsce EURO zamiast PLN (konstytucja RP tego zabraniała)...........
Panie Romanie, czyżby?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Mazur
  • Roman Mazur
  • 27.08.2010 19:19

Bardzo dobry chociaż subiektywny tekst.
Korzystając z okazji poruszenia tematu konstytucyjności chciałbym przypomnieć że zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego polska Konstytucja przestała obowiązywać w momencie przystąpienia do Unii Europejskiej. Od tego czasu kwestię konstytucyjności wykorzystuje się wyłącznie w celach politycznych, natomiast z punktu widzenia prawa konstytucyjność lub nie ustawy nie ma żadnego znaczenia.

PS. Orzeczenie to wydał TK w odpowiedzi na pytanie o możliwość używania w Polsce EURO zamiast PLN (konstytucja RP tego zabraniała).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Kamilo, skąd takie zdecydowane stwierdzenie.........Nowy system emerytalny niezgodny z konstytucją...
To, że tak napisała Gazeta Prawna, wcale nie oznacza, że tak jest. To jest tylko i wyłącznie - osąd dziennikarza i redakcji. Do oceny konstytucyjności aktu normatywnego jest powołany odpowiedni organ-pisze o nim o 9:57 Bolek-jakim jest Trybunał Konstytucyjny. A w tym przypadku nie mamy takiego orzeczenia. Czyli.........?:). Pozdrawiam:).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bartosz Klimek
  • Bartosz Klimek
  • 27.08.2010 12:23

Stanowczo protestuję przeciwko używaniu czasownika "zasłużyć sobie" w stosunku do emerytury! Na emeryturę nie można "sobie zasłużyć", bo to nie jest żadna nagroda, którą państwo łaskawie wypłaca albo nie. Emerytura z I filara to po prostu realizacja obowiązkowego ubezpieczenia opłaconego przez lata pracy poprzez wpłacanie składek na ubezpieczenie emerytalne. Mówienie o "zasługach" w tym wypadku jest równie absurdalne, jakby komuś, kto po latach wypłaca z banku swoje własne pieniądze, powiedzieć, że sobie na nie nie zasłużył, bo przecież to pieniądze po zmarłym mężu. Niestety polskie społeczeństwo jest zidiociałe i nie rozumie tak podstawowych rzeczy. Obowiązkowe ubezpieczenie emerytalne jedynie pogłębia ten stan.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bolek
  • Bolek
  • 27.08.2010 09:57

Nie wiem, co na to Trybunał Konstytucyjny, ale napewno uzna przepis za niekonstytucyjny. Przecież sędziowie należą do ludzi, którzy w przyszłości będą należeli do grupy emerytów lepiej uposarzonych. Myślę, ze równy podział dóbr jest dość sprawiedliwy. "Masz rację Zenek", ludzie mało zarabiajacy już przywykli do swojej sytuacji finansowej i kwota 600 zł. miesięcznie im wystarczy. Ja wszystkim rządzącym radziłbym spróbować za tą jałmużnę.
KIedyś padło pytanie do Kaczyńskiego, czy wie ile kosztuje chyba masło nie wiedział i się wcale nie dziwię ja tez nie wiem bo mnie na niego w przeciwieństwie do niego nie stać. Miałem okazję swego czasu być na spotkaniu z jednym z polityków, który zapytany o cenę chleba nie potrafił odpowiedzieć.
Stawiam więc pytanie; Co oni k.... wiedzą, jeżeli nie wiedzą tak podstawowych rzeczy?.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.08.2010 09:37

Zamiast nazywać obniżanie emerytur, rent itp. kłamliwie oszczędnością należy je nazwać zgodnie z prawem: okradaniem osób obdarowanych przez Ustawodawcę z należnych im świadczeń. OSZCZĘDZAĆ MOŻNA TO CO POSIADA SIĘ W NADMIARZE co w przypadku budżetu państwa było by możliwe gdyby był on dodatni czyli przynosił by zysk obywatelom tegoż państwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
lidia  frąckowiak
  • lidia frąckowiak
  • 27.08.2010 09:31

i bardzo dobrze ,bo nie zawsze jest tak ,że oni sobie zasóżyli na te wysokie emerytury ,zazwyczaj to wdowy mające emerytury po mężach . Znam panie które przepracowały 2 - 5 lat i maja 1700 zł po męzu bo 1mc przed ich smiercią wzieły ślub a mój mąz pracował 34 lata i ma 600 zł renty na emeryturze miał by trochę więcej i to jest sprawiedliwe ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.08.2010 09:30

Przywilej nadany przez Ustawodawcę powinien pozostać własnością osoby obdarowanej dożywotnio.

Komentarz został ukrytyrozwiń
 Zenek
  • Zenek
  • 27.08.2010 09:18

Oczywiście, że jest niekonstytucyjny. Emeryci, którzy pobierają wysokie emerytury, powinni je mieć rewaloryzowane w stosunkowo wysokich kwotach. Nie można nagle obniżać kwot rewaloryzacji dla tych osób, gdyż byłoby to niesprawiedliwe. Osoby dużo zarabiające w czasie trwania stosunku pracy muszą mieć również bardzo wysokie emerytury, gdyż w pełni na nie zasłużyli. Natomiast ci którzy zarabiali mało, również powinni mieć małe emerytury, oczywiście znacznie niższe od ich małych zarobków w czasie trwania ich stosunku pracy. Oni są już przyzwyczajeni do ciężkich warunków życia i potrafią sobie z tym radzić, natomiast obniżenie kwot rewaloryzacji dla emerytów o wysokich świadczeniach byłoby dla nich wielkim ciosem i przejawem niesprawiedliwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.