Facebook Google+ Twitter

Nowy szef Mozilli podpadł środowisku LGBT. Co mają wspólnego małżeństwa homoseksualne z Firefoksem?

Kilka dni po tym jak Brendan Eich został prezesem Mozilli wybuchła afera dotycząca jego poglądów na małżeństwa homoseksualne. Nie jest to tylko burza w szklance wody, bo ze swoich stanowisk zrezygnowała połowa członków zarządu.

 / Fot. By Darcy Padilla (https://blog.mozilla.org/press/bios/brendan-eich/) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia ComBrendan Eich to legenda. Jak przypomina Maciej Gajewski ze Spider's Web współtworzył on Mozillę, odpowiadał za rozwój popularnego Firefoksa, wreszcie był twórcą języka Java Script. O ile kariera zawodowa nowego dyrektora generalnego Mozilli, jak i jego dokonania nie mogą budzić wątpliwości, znalazł się inny powód, by negować jego predyspozycje do pełnienia tej funkcji.

Było nim poparcie dla tzw. Proposition 8, poprawki do konstytucji stanu Kalifornia, która zawężała pojęcie małżeństwa do związku między kobietą i mężczyzną. Brzmiała ona w następujący sposób "Tylko małżeństwo między mężczyzną i kobietą jest ważne i uznawane w Kalifornii". W listopadzie 2008 r. odbyło się nawet referendum w tej sprawie. Rok później Sąd Najwyższy Kalifornii potwierdził jej legalność. W 2013 r. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych stwierdził z kolei jej nieważność. Co ma z tym wszystkim wspólnego nowy szef Mozilli? Brendan Eich przekazał pieniądze fundacji, która lobbowała na rzecz poprawki.

Tuż po wyborze nowego dyrektora sprawa wyszła na światło dziennie. Podobno przekazał on pieniądze nie prywatnie, ale jako pracownik Mozilli, czyli niejako w jej imieniu. Rozpętała się burza. Pracownicy zażądali ustąpienia Eicha, twórcy rozszerzeń do Firefoksa wycofali część swoich produktów. Odeszła połowa zarządu.

Co na to sam zainteresowany? Na swoim blogu stara się tonować nastroje, obiecuje też współpracę ze społecznością LGBT, mówi o równym traktowaniu tych osób zarówno przy zatrudnieniu, jak i przy organizacji spotkań społeczności Mozilli. "Mozilla jest ruchem składającym się z różnych ludzi na całym świecie, pracuje wydajnie razem na rzecz wspólnej misji" - pisze Eich.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Sto lat temu rujnowano w więzieniach zdrowie, a po wyjściu z nich zaszczuwano homoseksualistów. Historia się powtarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

U nas będzie to samo za pare lat ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kontekst użycia przez Bartłomieja terminu zboczeńcy był naganny moim zdaniem. Chodziło mu o napiętnowanie homoseksualizmu. Czym innym jednak jest podzielane przez część psychiatrów i psychologów przekonanie, że homoseksualizm jest chorobą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

homoseksualizm znajdował się na amerykańskiej liście chorób. Wiele innych zaburzeń w ogóle się na niej nie znalazło a mimo to je leczymy i uważamy za dysfunkcję lub chorobę: hipochondria, DDA, do niedawna alkoholizm nie był chorobą. Tzw. DSM (lista zaburzeń psychicznych) nie jest miarodajny. O wszystkim decyduje pacjent wespół z terapeutą lub lekarzem. Jeśli ktoś czuje się źle, to nie ma znaczenia jakakolwiek lista i powoływanie się na nią w tej dyskusji jest poważnym nadużyciem. Odsyłam do literatury:

Zaburzenie osobowości to trwały wzorzec wewnętrznych doświadczeń i zachowań, które w znaczny sposób odbiegają od oczekiwań występujących w kulturze, w której żyje dana osoba.

Łatwo wnioskować, jak relatywne są definicje zaburzeń, skoro kontekst kulturowy jest zmienny w czasie i przestrzeni.

LGBT próbują zmienić naszą kulturę, by zaburzenie weszło w stan normy społecznej. Wtedy przestanie być zaburzeniem?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pierwszy raz przeczytałam o tym wczoraj i sądziłam, że to primaaprilisowy żart. Niestety, myliłam się. Potem natknęłam się na wypowiedź Hamptona Catlina, prezes Rarebitu: "Nie możemy moralnie wspierać fundacji, która nie tylko nie wyrzuciła kogoś o nienawistnych poglądach ze swoich szeregów, ale też kogoś takiego ustanawia szefem całej organizacji." "Nienawistne poglądy" w przypadku Eicha sprowadzają się do tego, że jest przeciwny nazywaniu związku jednopłciowego małżeństwem. Jako współzałożyciel i dotychczasowy Chief Technology Officer fundacji Mozilla nie dyskryminował ani nie szykanował homoseksualnych pracowników. Fundacja zapewniała identyczne przywileje podwładnym pozostającym w związkach heteroseksualnych i homoseksualnych, zadbała nawet o objęcie zabiegów związanych ze zmianami płci zakresem ubezpieczenia medycznego. Jednak ani to, ani kompetencje Eicha nie mają znaczenia, bo wojujący działacze mają własną definicję tolerancji: wolno ci mieć własne poglądy, byle nie różniły się od naszych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

WHO określa transwestytyzm (transseksualizm też) jako chorobę, a w tytule jest o lgbt. Proszę więc o przywrócenie mojego komentarza jako zgodnego ze stanem faktycznym i nie poddawanie się w przyszłości presji ze strony środowisk lgbt. Ponadto homoseksualizm nie został skreślony z listy chorób na podstawie rzetelnych badań naukowych a przez głosowanie w którym 5816 głosów było za i 3817 przeciw, więc pisząc że to choroba podzielam opinię prawie 40% lekarzy psychologów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Homoseksualizm nie znajduje się w rejestrze chorób, dlatego w użytym przez Pana kontekście komentarz jest obraźliwy. Nie wystarczy napisać "Lobby homoseksualne jest silne...", trzeba używać epitetów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No a teraz to niby co sie wam nie podoba? Co to za cenzura?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.