Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

154357 miejsce

Nowy telefon – stary pomysł

Od lat namnożyło się telefonów interwencyjnych, na które obywatele mogą zgłaszać rozmaite sprawy i zdarzenia. Z jakim skutkiem?....

Ministerstwo Sprawiedliwości obwieściło, że ma pomysł jak pomóc ofiarom przemocy.

Zamierza uruchomić nowy numer telefonu interwencyjnego, przeznaczonego specjalnie dla osób zagrożonych przemocą, przede wszystkim fizyczną. Aby ochronić się przed oprawcą, poszkodowani lub zagrożeni zyskają możliwość szybkiego powiadomienia policji, a ta zajmie się oprawcami.

Telefon będzie nowy, jednak sam pomysł przypomina raczej odgrzewanie starego kotleta. Od lat namnożyło się bowiem telefonów poprzez, które obywatele mogą zgłaszać rozmaite sprawy i zdarzenia. „Niebieska linia”,
telefony alarmowe policji i straży miejskich, dodatkowe numery w komendach, telefony zaufania, to wszystko funkcjonuje.

Należałoby tylko zdać pytanie z jakim skutkiem. Otóż w powszechnym odczuciu – żadnym, albo naprawdę niewielkim. Służby interwencyjne i opiekuńcze maja naprawdę małe możliwości faktycznego działania i udzielania bezpośredniej, natychmiastowej pomocy potrzebującym. Pomył z mnożeniem dodatkowych telefonów jest więc działaniem bardziej propagandowym, niż obliczonym na konkretny zysk społeczny. Zamiast akcji podobnego znaczenia i wydźwięku należałoby się zająć raczej systemowymi rozwiązaniami na polu przeciwdziałania przemocy i niwelowania jej indywidualnych i społecznych skutków.

Czy zatem akcja „telefon dla ofiar przemocy” wystarczy skwitować tylko wzruszeniem ramion. Nie! Albowiem ważne jest, że urzędnicy ministerialni wreszcie zauważają problem i przynajmniej w jakimś stopniu wychodzą mu na przeciw. Najpierw telefon, potem coś mądrzejszego i skuteczniejszego. Może wyniknie z tego coć, co przełamie sceptycyzm Polaków.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 18.03.2009 19:43

Już widzę staruszkę przed którą stoi rosły bandzior i z mało przyjazną miną żąda pieniędzy bo inaczej.... wybierającą podany numer i powiadamiającą o próbie dokonania przemocy fizycznej.

To nawet nie jest śmieszne to jest żenujące, całkowicie zbędne i do tego kosztowne.
Po pierwsze jeśli na zwykła interwencję policji często oczekuje się 3 godziny po których próżna już szukać nie tylko bandytów ale i ofiar które pomimo już zaistniałej straty wolą jej nie powiększyć poprzez zaniedbanie obowiązków w innych sprawach.
Żeby policja mogła być skuteczna musi przestać zajmować się prywatnymi sprawami ludzi a zacząć natychmiast reagować na powiadomienia o trwającym przestępstwie czyli pojawiać się w miejscu którego dotyczyło powiadomienie w najdalej 2-3 minuty a nie 2-3 godziny.

Zamiast produkować kolejne nic nie wnoszące urzędy do spraw ...... które poza przejadaniem pieniędzy nie wnoszą nic nowego te samie pieniądze dać policji i zakazać jej wszelkiej działalności prewencyjnej poza patrolowaniem. Przez likwidację biurokracji przenieść 99% policjantów z posterunków na ulice. Patrole zmotoryzowane powinny być nie patrolowe a jedynie tzw interwencyjne potrafiące działać w każdej sytuacji.

Zdecydowanie uprościć i ujednoznacznić prawo tak żeby każdy człowiek dokładnie wiedział co jest a co nie jest dozwolone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.