Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1393 miejsce

Nowy wizerunek Jezusa Chrystusa

Wielu ludzi na świecie ma określone wyobrażenie, obraz Jezusa Chrystusa. Jego postać w swoich dziełach przedstawiali różni artyści, malarze i rzeźbiarze. Teraz eksperci zaprezentowali, oparty na badaniach, zrekonstruowany wizerunek Jezusa.

Eksperci, posługując się zaawansowanymi metodami analizy i grafiką komputerową, zrekonstruowali twarz Jezusa Chrystusa. Naukowcy zanalizowali ślady DNA pozostawione na słynnym Całunie Turyńskim. Uzyskane dane zostały przekształcone w obraz 3D.

Efekt może zaskoczyć oglądających. Zespół ekspertów stwierdził, że wizerunek Jezusa nie jest podobny do tych, które znamy z różnych ilustracji. Jak donosi "New York Post", trójwymiarowy obraz pokazuje twarz o ciemnej karnacji, wyrazistych rysach, ciemnych oczach i włosach.

Ray Downing zrekonstruował już wcześniej twarz Abrahama Lincolna, jednak odtworzenie wizerunku Chrystusa było o wiele trudniejsze. Uzyskanie trójwymiarowego obrazu było możliwe, ponieważ ciało było owinięte, a nie tylko przykryte suknem.

Do dzisiaj nie ma całkowitej pewności co do autentyczności Całunu Turyńskiego. Pozostaje, więc kwestią sporną, czy naukowcy w swojej rekonstrukcji mogli przedstawić „prawdziwego Jezusa”.

źródło: dziennik.pl
de.news.yahoo.com

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

czlowiek nowej ery
  • czlowiek nowej ery
  • 22.03.2011 23:49

jezus nie byl bogiem.

W ST ,ktory przepowiada nadejscie mesjasza mozna odczytac 8 podstawowych znakow,po ktorych mozna bedzie poznac:
1mesjasz zostanie przysłany przez Boga-jhwh
2bedzie rzydem z rodu dawida
3bedzie pochodzil z betlejem
4narodzi sie z dziewicy(albo mlodej kobiety)
5przyjmie postac czlowieka
6nadejdzie w czasie kiedy bedzie stala jeszcze swiatynia jerozolimska
7zostanie zdradzony przez przyjaciela
8umrze gwałtowna smiercia

wyliczono ,ze prawdopodobienstwo spelnienia wszystkich tych warunkow w jedej osobie sposrod zyjacychna przestrzeni ostatnich 2 tys. lat wynosi 1:1017.Dlatego pojawienie sie Jezusa jest przez wierzacych uznawane za cud. Jednak bardziej niz o cud chodziło o wypełnienie sie tego proroctwa.do takiego wniosku doprowadziło wiele przesłanek,z ktorych najwarzniejsze przedstawimy ponizej (mniej warzne a rownie liczne pominieto):
Jezus był wychowywany dla ukrzyzowania.W NT mozna przeczytac ,że jezusowi znane doskonale były tradycje starotestamentowe.jednak z swoim nauczaniu niektore z nich pomijał celowo ,co miedzy innymi doprowadziło go na krzyz.
Biblioznawcy sa zdania ,że w okresie młodosci miał on zwiazki z sekta essens
czykow-zreszto jego pozniejsze nauczanie ma wiele cech pogladow,ktore głosiła ta sekta.Z ta seksta zwiazany był rownierz jan chrzciciel.
Essensczycy byli ultraortodoksyjna zydowska sekta,ktorej członkowie zyli w odosobnieniu a wg. historykow ,opierajacych sie miedzyinnymi na tekstach odkrytych w Qumran ,dysponowali ogromna wiedza jak na tamte czasy z astrologii i medycyny.Przede wszystkim jednak jako strzanicy tradycji religijnej niecierpliwie wyczekiwali nadejscia mesjasza.
kiedy około 7 roku .p.n.era na niebie pojawiła sie zupełnie nowa gwiazda,to własnie essenscy astrolodzy( az dzi,ze strologia jest uznawana za grzech w KK i jedno z przyzcyn opetan szatanskich przez egzorcystow) jako pierwsi oznajmili przedstawicielom sekty,ze wg. ich wyliczen to wydarzenie zbiega sie z narodzinami mesjasza.Trzeba go było teraz tylko odnalezc wg. znakow zawartych w straych proroctwach a w ostatecznosci troche temu dopomoc.Celem essensczykow było przekonanie ludzi ,ze mesjasz rzeczywiscie przyszedł na swiat i objawi sie w odpowiednikm momencie. Essensczycy nastepnie wychowali jezusa ,przekazali mu swoja wiedze i "posłali w swiat" gdzie "czynił cuda i uzdrawiał chorych".
Ukrzyzowanie i wniebowstapienie było czescia zamierzonego planu ,ktory jezus dokładnie wypełnił.Intensywnemu traningowi posrod ascetycznych essenczykow jezus zawdzieczał zaadzwyczahjne zdolnosci znoszenia bolu i panowania nad soba w krytycznych sytuacjach ,jaka tez było ukrzyzowanie.Warto przypomniec ,ze jezus skonał na krzyzu juz po paro godzinach-dlaczego tak szybko? ...jeszcze zanim wznisiono krzyz i w czasie ukrzyzowania pił on mieszanine ...i teraz sa mozliwe dwie mikstury-ocet i mirra lub ocet i mandagora.jak wiadomo obie te mikstury wykazuja działanie anestetyczne i usmierzajace bol.Kolejna okolicznaoscia jest fakt,ze nie polamano mu nog.tradycja głosi,ze nie zrobiono tego bo uznano go za martwego.Wsrod historykow istniej przekonanie ,ze dowodca rzymskiej strazy Longinus został przez kogos przekupiony badz był cichym zwolennikiem jezusa-arguemntem na to,ze był zwolennikiem jezusa jest fakt ,ze został chrzescijanskim biskupem w kapadocji.Tak sie składa,ze to własnie ow Longinus był rzołnierzem ,ktory rzekomo miał zrobic dziury w boku jezusa.Ew twierdzi ,że z boku jezusa trysneła krew i woda jednak biblioznawcy twierdza,ze zastosowano tu zamiennik słowny ,a w orginale widniej słowo nyssein a te oznacza z greckiego otarcie skory.
po zdjeciu z krzyza ciało nasmarowano mieszanina aloesu i mirry ,ktora miała słuzyc do resuscytacji.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych dowodow jest tez całun turynski,bowiem jesli jest prawdziwy ,to jest kolejnym dowodem,ze jezus wcale nie umarł.

autorzy:
lawrence gardner-historyk
horgen kersten-historyk i religioznawca
gerald messadie-historyk

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Naukowcy zanalizowali ślady DNA pozostawione na słynnym Całunie Turyńskim.

I dla tego KK jest przeciwny klonowaniu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście wkleić link z wiki graniczy z cudem ;) Podaję inny: http://www.gandalf.com.pl/b/boskie-oblicze-calun-z-manoppello/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Istotą chrześcijaństwa jest to, o czym napisał Andrzej: śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. To, jak wyglądał jest kwestią zupełnie wtórną choć oczywiście rozumiem ludzkie zainteresowanie tym aspektem. Obok całunu turyńskiego mamy jeszcze chociażby całun z Manopello. Niektórzy zwą go prawdziwym Mandylionem, lub Chustą św. Weroniki. Ciekawie pisze o nim niemiecki dziennikarz Die Welt: http://pl.wikipedia.org/wiki/Boskie_Oblicze._Całun_z_Manoppello

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawy tekst.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Re: @Jacenty Płaszczyca
Istotnie, fakt zmartwychwstania Jezusa jest fundamentem chrześcijańskiej nadziei. Warto jednak zauważyć, że dla wielu osób, uważających się za chrześcijan, jego rola zakończyła się zmartwychwstaniem i powrotem do nieba.
Na pytanie, co Jezus robił potem, co czyni w naszych czasach i co jeszcze uczyni - wielu nie tylko nie umie udzielić odpowiedzi, ale nawet nie chce jej poznać. I to pomimo wyraźnego, biblijnie uzasadnionego związku tejże - z nadzieją właśnie; osobistą nadzieją każdego człowieka na przyszłość.
A przecież niemal każdy ma pod ręką źródło kompetentnej wiedzy - i nic z tego dlań nie wynika.
Taki paradoks współczesności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Re: @Andrzej Szelbracikowski
Muszę Panu przyznać rację w jego ocenie, że 'Kościół wypaczył idee Chrystusa'.
Nie jest jednak receptą na wypaczenia - zastępowanie ich innymi.
Czy zamiana Biblii jako natchnionego źródła wiedzy o Jezusie, spisanej rękami osób mu współczesnych, na medytacje mające ujawnić prawdę o nim - to nie skrajna naiwność i chciejstwo?
Nie podzielam także obawy, że "nigdy nie dowiemy się - jak było naprawdę". Rzetelna, ewangeliczna wiedza o Jezusie da się łatwo oddzielić od rozmaitych legend tworzonych na wyraźne zapotrzebowanie (zarówno tych z pierwszych wieków po Chrystusie, jak gnostyckie apokryfy - jak i współczesnych, o których był Pan łaskaw napomknąć).
Prawdziwy Jezus nie ma nic wspólnego ani z jedną, ani drugą skrajnością; biorąc z niego wzór - bądźmy zrównoważeni, także w naszych poglądach na jego osobę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Re: @Andrzej Kubas
W pełni zgadzam się z Pańskim komentarzem i bynajmniej nie uważam go za 'rekolekcje'.
Współczesny świat, siląc się na tzw. odkrywczość, co rusz objawia nowe sensacje, będące przejawem tandetnej, płytkiej analizy rzeczywistości. Nie ominęło owo zjawisko i sfer biblijnych wraz z osobą Jezusa.
Tymczasem prawdziwy chrystianizm za podstawę przyjmuje logicznie umotywowany, spójny system nauk moralnych Jezusa oraz jego osobisty przykład - przedstawione we wiarygodnym źródle, Piśmie św.
Zbudowana na takiej podstawie wiara zupełnie obywa się bez rozmaitych "protez" w rodzaju sensacyjnych odkryć, relikwii, całunów, śladów DNA itp. Jak to ujął apostoł Paweł, "chodzimy dzięki wierze, a nie dzięki widzeniu"> http://biblia.apologetyka.com/read/?numbered=1&strongs=1&format=0&q=2Kor+5%3A7&bible=bp&bible=bw&bible=ns&showrefs=0&polish=1&footnotes=0 .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chrystus był Żydem i można się dużo dowiedzieć o nim studiując judaizm, potwierdza to dokładnie wizerunek z "New York Post", ciemne włosy, ciemne oczy, wydatne rysy twarzy....samo mówi za siebie. Obrazy czy rzeźby przedstawiające Chrystusa są wtyworem fantazji artystów i nie mają nic wspólnego z jego prawdziwym wizerunkiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Te święta mówią nam, że Jezus żyje...temat na czasie Małgorzato ..5 jajeczek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.