Pozycja materiału w rankingach:
Wrocław krasnalami słynie. Niedawno na Rynku, przy wejściu do pewnej pizzerii, pojawił się kolejny skrzat nazywany Obieżysmakiem. Po obfitym posiłku zasnął na talerzu, zaraz obok łyżki.
Zobacz także:
Artykuły
(84)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Kamil Tasakowski 16.11.2007 23:43
Ciekawy pomysł z tym krasnalkiem (++)
Marek Bonarski 16.11.2007 17:17
hehehe, na początku myślałem że on broni własnym ciałem broni jakiejś studzienki kanalizacyjnej, a on leży na talerzu :D
Barbara Chocianowicz-Markiewicz 16.11.2007 11:59
Fajnie, że przybliżasz nam krasnalowy świat
Tomasz Jośko 15.11.2007 20:56
W takim razie z niecierpliwością czekam na debiut następnego skrzata na łamach portalu! :-)
A co do zniszczeń, to po prostu brak słów. Na szczęście krasnale tak łatwo się nie dają... ;-)
Marta Szloser 15.11.2007 20:16
Kiedy pojawiły się pierwsze skrzaty, szukałam ich (sześciu) cały dzień, ale sprawiło mi to dużą przyjemność. Teraz jest strona internetowa (www.krasnale.pl) z mapką lokalizującą niektóre z nich. Inicjatywa jest fajna, sympatyczna, szkoda tylko, że niektórzy niszczą skrzaty, łamią wystające części (jak parasol nieobecnego teraz Szermierza czy głowa Kinomana), zdarzały się nawet kradzieże. A mimo to krasnali wciąż przybywa. Coś musi być w tym mieście :)
Marta Szloser 15.11.2007 20:07
Nie jestem z nimi w zmowie, raczej w przyjacielskich stosunkach :) Widuję się z tymi krasnalami codziennie. W tajemnicy zdradzę, że niedługo pojawi się kolejny!
Tomasz Jośko 15.11.2007 19:52
(+) Marto, czy Ty jesteś z krasnalami w jakiejś zmowie? Bo świetnie się orientujesz w świecie skrzatów... :-)
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)