Facebook Google+ Twitter

Nowy zarząd TVP jest zgodny z prawem

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-12-29 15:36

Wg informacji, do których dotarła TVN24, Krajowy Rejestr Sądowy uznał, że nowy zarząd Telewizji Polskiej, czyli pełniący obowiązki prezesa Piotr Farfał oraz członek zarządu Tomasz Rudomino, jest zgodny z prawem. Prośbę o opinię w sprawie legalności decyzji rady nadzorczej TVP, która zawiesiła dotychczasowy zarząd, złożył Andrzej Urbański, do dziś prezes Telewizji Polskiej.

21 grudnia Andrzej Urbański złożył zażalenie w Krajowym Rejestrze Sądowym na decyzję rady nadzorczej TVP. Wcześniej zawiesiła ona na trzy miesiące obecny zarząd spółki: Andrzeja Urbańskiego, Sławomira Siwka oraz Marcina Bochenka. Jednocześnie na p.o. prezesa powołała Piotra Farfała.

Zawieszony zarząd uznał, że decyzja rady jest nieważna, ponieważ wcześniej z zasiadania w niej zrezygnował Janusz Niedziela. Zawieszenia zarządu nie uznała także Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Tajemnicza przeszłość nowego prezesa

P.o. prezesa TVP Piotr Farfał i członek Rady Nadzorczej TVP Tomasz Rudomino / Fot. PAPJak to się stało, że Piotr Farfał został szefem TVP? Teorii pojawiło się kilka. Choć wszystkie zaczynają się podobnie. PiS po klęskach poniesionych w Polskim Radiu chciał zwiększyć swój wpływ na telewizję. Członkowie rady nadzorczej TVP, którzy niegdyś dostali się tam z LPR i Samoobrony, Tomasz Rudomino i Piotr Farfał wyszli z kontratakiem. Chodziło im o to, by przynajmniej na pewien czas utrzymać swój stan posiadania i władzę w TVP.

Według drugiej teorii: była to zemsta zza politycznego grobu Ligii i Samoobrony. Tę wersję uwiarygodnia informacja, którą uzyskał dziennikarz "Rzeczypospolitej" Cezary Gmyz. Otóż krótko po całej akcji Roman Giertych miał wysłać Radosławowi Sikorskiemu sms nawiązujący do jego dawnych słów o "dożynaniu PiS-owskiej watahy".

Według teorii trzeciej: panowie działali w porozumieniu z ministrem skarbu. Ostatecznym celem miała być kompromitacja i wprowadzenie komisarza do TVP.

Według teorii czwartej: Rudomino, niegdyś blisko związany z SLD, rozgrywał sprawę w porozumieniu z lewicą i członkiem KRRiT Tadeuszem Borysiukiem (związanym niegdyś z Sojuszem, a potem Samoobroną). Niezależnie od tego, która z teorii jest prawdziwa, jedno jest pewne. Farfał nie wyszedł PiS-owi na zdrowie. Wiceprezesem publicznej telewizji został dwa lata temu w wieku 28 lat. Był to jeden z elementów kompromisu, na który poszedł PiS z Samoobroną i LPR, by utrzymać dominację w TVP.

Cały artykuł przeczytasz na stronach Polskatimes.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.