Facebook Google+ Twitter

Nowym śmigłowcom pogotowia lotniczego szwankują silniki

Lotnicze Pogotowie Ratunkowego zakończyło w ubiegłym roku wymianę starych śmigłowców Mi-2 na nowoczesne Eurocoptery EC 135. Okazuje się, że żywotność silników w nowych maszynach jest o połowę niższa niż podana przez producenta. Na szczęście nie ma to wpływu na działalność pogotowia.

Eurocopter EC135 / Fot. Łukasz Golowanow-konflikty.pl/wikimedia/CC-BY-SALotnicze Pogotowie Ratunkowe zaczęło wymianę floty w 2008 r. Wówczas minister Ewa Kopacz podpisała umowę na zakup nowoczesnych śmigłowców Eurocopter EC135. W odróżnieniu od starych Mi-2 mogą one latać w nocy i we mgle oraz mają większą prędkość lotu. W ciągu czterech lat wydano na tę inwestycję ok. 500 mln zł.

W tym roku zaczęły się problemy z silnikami eurocopterów. We wszystkich
23 maszynach stwierdzono nadmierne zużywanie się silników - przeciętnie dwukrotnie. W kilku śmigłowcach silniki pracowały bez remontu zaledwie 1,2 tys. godzin zamiast zakładanych 3,5 tys. godzin.

 / Fot. MaciekSnk, domena publiczna / WikipediaNadmierne zużywanie się silników nie ma na szczęście wpływu na funkcjonowanie Pogotowia, które ma 6 śmigłowców rezerwowych. Marcin Wiktorzak, koordynator projektu Eurocopter, powiedział serwisowi rmf24.pl, że wada silników nie uniemożliwia lotów, a co najważniejsze nie występuje podczas lotu.

Cztery silniki zostały wysłane do producenta i - jak mówi Wiktorzak - pogotowie czeka na propozycje rozwiązania problemu przez producenta. Problem nadal jednak istnieje - nadmierne zużywanie się silników oznacza przyspieszone remonty generalne, czyli innymi słowy: koszty.

Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

jur56
  • jur56
  • 26.02.2012 22:05

A może problem są niskie kwalifikacje personelu obsługowego . Zwykły problem z przyswojeniem nowych technologii . Tutaj przekonanie , że my Polacy , europejczycy od wieków , bez problemu opanowujemy nowe zachodnie technologie nie działa , to zwykłe życzenia . W praktyce " chorobę niemowlęcą " trzeba niestety przejść .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Edward Majewski
  • Edward Majewski
  • 26.02.2012 01:02

Właśnie dlaczego tych śmigłowców nie wybrano dla Polski skoro Świdnik tu ma swój udział
Zamieszczam ten tekst
Agusta A109 Power to lekki śmigłowiec produkowany przez włosko-brytyjskie konsorcjum Agusta-Westland. A109 został pierwotnie opracowany jako śmigłowiec pogotowia i ratownictwa na prowadzenie działalności w regionach górskich w Szwajcarii, jednak obecnie znajduję on również zastosowanie w transporcie cywilnym, korporacyjnym oraz VIP-ów, a także produkowane są jego wersje uzbrojone, stosowane w celach militarnych. Śmigłowiec ten jest szeroko wykorzystywany w wielu krajach do przewozu pasażerów w transporcie medycznym HEMS (Helicopter Emergency Medical Service) oraz przez policję.

Znaczna część tego śmigłowca w ramach kooperacji z Agusta, produkowana jest w PZL Świdnik. Jest to przednia, środkowa i tylna część kadłuba, belka ogonowa, belki łączące oraz statecznik śmigłowca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

ten przetarg był ustawiony. Lepsze były śmiglowce Agusta, lecz wygrały, które miały wygrać.mniejsze, droższe i gorsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też coś o tym słyszałem. Interes podobny do "złomowych" F-16. Ciekawe, który to wziął ogromną łapówkę na szczytach ministerialnych w ramach lobbingu?!
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.