Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Nożownik grasuje w Krakowie

Pozycja materiału w rankingach:

75404 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Nożownik grasuje w Krakowie

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • 2010-10-06 08:55
  • Odsłon: 958
  • Komentarzy: 0

Już od trzech tygodni nieznany mężczyzna z nożem pojawia się na Woli Duchackiej. Kilkakrotnie zastraszał uczniów gimnazjum nr 27 przy ul. Malborskiej. - Słyszałam, że napadł na czterech chłopaków z mojej szkoły i ukradł im komórki.

Albo groził im butelką albo wyciągał nóż - opowiada naszym reporterom Ania, którą spotykamy na szkolnym boisku. - Trochę strach. Może to jakiś wariat - dodaje. Dyrekcja sprawę zgłosiła policji. Nie chce wypowiadać się na ten temat. Nauczyciele także. - Szkoła jest bezpieczna - podkreśla jedna z nauczycielek. - Rzeczywiście uczniowie informowali nas, że kręci się w okolicy jakiś człowiek z nożem, zajęła się tym policja.

Mieszkańcy ul. Estońskiej boją się o swoje dzieci. - Wszyscy mówią o tym bandziorze. Rodzice boją się posyłać dzieci do gimnazjum - mówi Zdzisława Szydło, jedna z mieszkanek. Na pierwszy rzut oka okolica wydaje się bardzo spokojna. W pobliskim parku spotykamy Andrzeja Skargę. - Nie mam pojęcia, kto to może być, ale zrobił się szum. Panie, a bo to wiadomo, co takiemu szaleńcowi wpadnie do głowy? Teraz mogą zabić człowieka za 10 złotych. Słyszałem, że policja już go złapała, ale nie wiem, ile w tym prawdy - mówi.

Próbowaliśmy dowiedzieć się u małopolskich policjantów czy udało im się złapać szaleńca. - Sprawdzimy - obiecała nam Katarzyna Padło z biura prasowego małopolskiej policji. Potem już nie udało nam się skontaktować z biurem. W rozmowie z TOK FM Dariusz Nowak, rzecznik małopolskiej policji, nie chciał zdradzać szczegółów. - Nie o wszystkim możemy mówić - kwituje Nowak. Zapytany wprost o to, czy nożownik jest w rękach policji, ani nie potwierdził, ani nie zaprzeczył.

Takie zachowanie dziwi mieszkańców Woli Duchackiej. - Nie rozumiem tego. Ludzie powinni przecież wiedzieć, czy mogą się czuć bezpiecznie, czy mają zachować ostrożność. Ale tak już jest w Polsce, że musi dojść do nieszczęścia, żeby jakaś sprawa została potraktowana poważnie - podsumowuje Skarga.

Krzysztof Sakowski

Czytaj więcej: Gazeta Krakowska

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.