Facebook Google+ Twitter

Ntibazonkiza nie trafi do Lecha. Nie przeszedł testów medycznych

Zarząd poznańskiego klubu zrezygnował z podpisania umowy z napastnikiem Cracovii. Powodem są jego problemy z więzadłem krzyżowym.

Burundyjczyk przyjechał do Polski w 2010 roku z holenderskiego NEC Nijmegen. Zasilił on wówczas szeregi "Pasów". Jego transfer kosztował ok. 700 tys. euro. Po bardzo dobrym sezonie i znacznym wkładzie w utrzymanie się zespołu w Ekstraklasie, pojawiło się wiele ofert kupna zawodnika.

Działacze krakowskiego klubu nie zdecydowali się jednak na jego sprzedaż. Kolejny rok nie był już dla niego aż tak udany. Częste kontuzje przekładały się na słabszą dyspozycję piłkarza. Nie mógł on w pełni zademonstrować swoich umiejętności. Dodatkowo Cracovia nie zdołała utrzymać się w lidze. Po zakończeniu rozgrywek, piłkarz wyraził chęć odejścia. Najbardziej zdeterminowany do jego pozyskania był Lech Poznań. Wielomiesięczne rozmowy zakończyły się uzgodnieniem z zarządem krakowskiego klubu szczegółów transakcji. Sam zawodnik ustalił natomiast warunki indywidualnej umowy i został zaproszony na testy medyczne. Jak się później okazało, nie był w stanie ich przejść. Problemem było jego więzadło krzyżowe, które groziło nawet zerwaniem. Jeśliby do tego doszło, piłkarza czekałaby kilkumiesięczna przerwa w grze. Władze "Kolejorza" zdecydowały zatem, że nie podpiszą z nim umowy.

"Od 2 lat Saidi był w kręgu naszych zainteresowań i wynegocjowaliśmy dla klubu doskonałe warunki finansowe. Żałujemy, że nie dojdzie do wypożyczenia, jednak nie możemy ignorować opinii lekarzy i ryzykować transferu, który nie wzmocni drużyny. Jesteśmy otwarci na wznowienie rozmów, gdy Saidi będzie w dobrej formie sportowej i zdrowotnej. Będziemy szukali kolejnych wzmocnień na pozycję ofensywnego pomocnika" - powiedział Piotr Rutkowski, członek sztabu poznańskiej drużyny dla serwisu lechpoznan.pl.

Lechowi nie pozostaje zatem nic innego, jak szukanie nowego gracza, który mógłby wzmocnić konkurencję w ataku.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.