Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Dział: Muzyka

Ocena: 10pkt

Oceń:

Nudne Strachy


Strachy Na Lachy tylko z nazwy są straszne. Tak naprawdę to sześciu miłych i sympatycznych chłopców.

Okładka albumu "Dodekafonia". / Fot. Materiały promocyjneChłopców, którzy może czasami nadużywają wulgaryzmów, czego skutki słyszymy w singlowym "Żyję w kraju". Albo śpiewają o wsadzaniu "od tylca" jak w "Radio Dalmacja". Do wulgarności Kazika Na Żywo, czy Józefa Oleksego jednak wciąż im daleko.

Panowie z Piły to zespół szukający. Nie poprzestają na pospolitym straszeniu. Wykorzystują do tego rock, muzykę alternatywną, poezję śpiewaną, ska i elementy folkowe. Jest więc czego się bać. Do tej pory robili to na tyle sprawnie, że każda z ich czterech płyt spotykała się z ciepłym przyjęciem. Szczególnie rozpoczynana utworem "Dzień dobry kocham cię", druga w kolejności - "Piła tango".

Nowy album "Dodekafonia" potwierdza, że Strachy to zespół nie bojący się eksperymentować. Są sobie takim odważniejszym happysadem i całkiem dobrze na tym wychodzą. Choć wydana przez nich płyta złotą wcale nie była, szybko się nią stała. A dokładnie już w dniu premiery, 22 lutego. Pierwszego dnia sprzedano ponad 15 tysięcy egzemplarzy.

Tomasz Brusik OFFline profil autora

Autor: Tomasz Brusik

Napisz do autora

Artykuły (127) Galerie (0) Średnia ocen (4.79)

Wiek: 22 | Miejscowość: Wadowice/Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Na świat przyszedł w oddalonych o 298 km od Konina Wadowicach. Dorastał na sandwich'ach i bajkach o kupkowych potworach zjadających kupki dzieci. Wychował się na komercji, aby stać się potem jej Szawłem-Pawłem. Ukończył LO mat-inf, gdyż od... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Fabian Pirogowicz 10.03.2010 00:20

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 60

pozdr::)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Brusik 09.03.2010 11:06

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 58

Tak, głupio mi - mój błąd, z rozkojarzenia napisałem Andrzej zamiast Krzysztof. Słuchałem całych "Piła Tango", "Zakazane Piosenki" SnL, Pidżamy przyznam się, że tylko "Bułgarskie Centrum" i "Złodzieje Zapalniczek", ale to tekst o tym albumie, a nie o całej historii zespołu. Dziękuję za uwagi, przyjmuję krytykę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fabian Pirogowicz 09.03.2010 01:06

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 61

Nie ma to jak bardzo krytyczny Krytyk....

a tak dla uściślenia...nie "Andrzej"Grabaż" Grabowski..a Krzysztof "Grabaż" Grabowski...po 1.

a po 2....trzeba trochę sięgnąć do historii i do porzednich płyt Strachów...żeby rzetelnie ocenić warstwę muzyczną...trzeba znać kontekst wcześniejszej twórczości..i na tej podstawie pisać recenzyjki.....a co do tekstów....czy pisanie Grabaża to przerost treści nad formą czy odwrotnie....brak mi słów....kłania sie brak wiedzy i znajomości całej twórczości Grabowskiego...polecam wszytkie płyty Pidżamy Porno od "FUTURISTY" począwszy a na "Bułgarskim Centrum" skończywszy. Trzeba wrócić do żródła..drogi kolego!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.