Pozycja materiału w rankingach:
Krótka, ale za to bogata historia Nurki vel Ślepotki czytelnikom Wiadomości 24 jest dobrze znana. Jednak do historii życia tego niewidomego kota dochodzą coraz to nowe wydarzenia. Jutro Nurka idzie pod kozik.
Gdy kilka miesięcy temu weterynarze z lecznicy "Psia Kość" kilkakrotnie walczyli o utrzymanie jej przy życiu - wtedy także zwrócili uwagę na konieczność zoperowania Nurce pustych oczodołów. Z tematem nosiłam się jak kura z jajkiem, bo to i koszty dosyć spore i nie miałam też pewności czy ten zabieg jest absolutnie konieczny. Nurka z czasem wyrastała na pięknego kota i choć pozbawiona wzroku - daje sobie doskonale radę z pokonywaniem przeszkód w postaci domowych sprzętów.
Opinie specjalistów od zwierzęcej medycyny właściwie nie różniły się znacząco od siebie, ale dziwnym zbiegiem okoliczności cena za usługę wykonania zabiegu rosła w postępie arytmetycznym. Każdy z weterynarzy dorzucał swoją opinię w rzeczonej sprawie i do listy usług dodawał kolejne usługi. Morfologia, usg, seria drogich antybiotyków, czasowy pobyt Nurki w szpitalu dla zwierzęcych pacjentów itd. itp. Jak wyliczyłam - koszty tej podwójnej operacji wyniosłyby, lekko licząc, około 600 zł.
Kilka dni temu rozmawiałam z właścicielem "Psiej Kości", nota bene, świetnym weterynarzem. Chodziło o ustalenie terminu operacji Nurki. Konkluzja tej rozmowy była dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. Nurka nie musi mieć operowanych oczodołów - co wiązałoby się z dość poważnym ryzykiem nawet dla życia tego kota. Pozostaje jedynie do przeprowadzenia zabieg sterylizacji, ale to już pół biedy. Zobacz także:
Artykuły
(185)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.54)
Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 21.03.2011 20:56
Wiadomość dla tych osób, które kibicują Nurce: Nurka jest już po zabiegu. Póki co - wszystko jest OK. Cena zabiegu też została znacznie obniżona, co mnie bardzo ucieszyło. - Jest pani naszym bardem - powiedział właściciel lecznicy oddając mi Nurkę. I jak tu się nie cieszyć?
Jadwiga Kowalczyk 21.03.2011 07:17
Ewo - moja córka sterylizowała swoje 3 kotki metodą tradycyjną; kociny znoszą zabieg dokonale.:)
Ewa Łazowska 20.03.2011 21:45
Kochane kobiety, Basiu i Jadziu: Składam Wam wielkie podziękowania za wsparcie moralne. Nie będę ukrywać, że trochę się denerwuję, ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie w miarę gładko. Nurka już jest na ścisłej diecie, czyli tylko może popijać wodę. Oczywiście dam Wam znać po zabiegu. Pozdrawiam.
Acha! Zapomniałam dodać, że pan gołębiarz z działek,który koty tępił, chyba zaczął... lubić bezdomniaki. Nawet dziś ze mną na ten temat rozmawiał. Tego się jednak po nim nie spodziewałam hi, hi.
BARBARA Romer Kukulska 20.03.2011 21:18
Nurka- ma moją sympatię szczególną, dlatego także trzymam za nią kciuki jutro. jeśli operacja oczodołów nie jest konieczna tym lepiej dla zwierzaka.
Grażyna ma rację, Ewo, Twoja, Ewo, jak sama mówisz "pisanina" bardzo wiele czyni.
Zdaj nam , proszę relację, jak wrócicie już do domu.
Jadwiga Ślawska Szalewicz 20.03.2011 21:07
Ewo, trzymam jutro kciuki za Nurkę wraz z jej mamą Nulką, życze aby operacja przeszła najlepiej jak może i aby mała nie cierpiała. Pozdrawiam serdecznie
j
Ewa Łazowska 20.03.2011 19:12
Świadomość i postęp, Grażynko, idą zwykle w parze. Także w dziedzinie opieki nad bezdomnymi zwierzętami. "Moja" administracja, która do niedawna tępiła koty i ich karmicielki, zmieniła swój stosunek do bezdomniaków - występując do UM o przydział budek dla kotów. Widocznie uznała ta administracja, że lepiej tolerować koty niż osiedlowe szczury. Miło mi, Grażynko, że dzięki mojej pisaninie zmieniłaś swój wrogi stosunek do karmicielek. Pozdrawiam.
Ewa Łazowska 20.03.2011 18:37
Małgosiu: Jeśli te dobre ręce - jaki piszesz - należą akurat do mnie, to widocznie nie wszyscy tak uważają. Vide: trzy czerwone łapy. Pozdrawiam i dziękuję za życzenia. :)
Małgorzata Najda 20.03.2011 16:41
Nurka trafiła w dobre ręce. Życzę wszystkiego dobrego.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)