Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > O ben Ladenie, zemście i poczuciu winy

Dział: Wolna myśl

Ocena: 0pkt

Oceń:

O ben Ladenie, zemście i poczuciu winy


Osama ben Laden był złym człowiekiem. Zły jest każdy człowiek, który dokonuje zemsty nie tylko na swoim wrogu, ale i na ludziach z nim związanych, a często niewinnych.

Ben Laden w latach 80. wydał fatwę, w której nawoływał do zabicia wszystkich Amerykanów. Złem jest nawoływanie do zniszczenia całego narodu, dlatego że nigdy cały naród nie jest winny, a tylko jednostki.

Można mścić się w inny sposób, niefizyczny, sprawić, by wróg ucierpiał duchowo, wewnętrznie. Zadawanie bólu fizycznego, zabijanie - nie uważam tego za dobre rozwiązanie. Nie potępiam zemsty, potępiam jej niektóre sposoby. Zemsta sama w sobie nie jest czymś złym - jest rodzajem wymierzania sprawiedliwości, a ta przecież jest dobra, nawet w boskich oczach. Jednak nawoływanie do zabicia całego narodu jest zemstą którą potępiam. Ponieważ dotyczy osób niezwiązanych, postronnych.

Czemu jest winien młody Amerykanin, że urodził się w USA? Dlaczego ma zginąć? Przecież to nie on wybrał miejsce swojego narodzenia, dlatego nie może być winny w żaden sposób. Gdyby człowiek wybierał miejsce gdzie ma się urodzić, wtedy mógłby czuć się odpowiedzialny za swoją tożsamość narodową i jakoś być obarczony winą - bo wybrał ten, a nie inny kraj. Jednak człowiek rodzi się nie wybierając niczego, ani koloru skóry, ani narodowości, ani miejsca zamieszkania. Oczywiście, można zmienić ojczyznę, ale dlaczego niewinny człowiek miałby być zmuszony do tego?

Nie mogę rozgrzeszyć Osamy ben Ladena z jego czynów. Nie można nawoływać do zagłady całego narodu, bo nigdy cały naród nie jest winny. Podobnie było z chęcią zniszczenia narodu żydowskiego. Na pewno wielu Żydów ukrywających się przed śmiercią zadawało sobie to pytanie: dlaczego jestem Żydem? Dlaczego nie mogłem urodzić się w innym kraju, z innym nazwiskiem, z innym nosem i z innym życiem? Ale przecież nie tylko oni pytali się o to, bo i czarnoskórzy w Afryce w czasach kolonialnych i w USA w czasach apartheidu. I wiele wiele innych krzywdzonych przez jakiś wzgląd nacji.

Człowiek nie powinien czuć się winny temu kim jest i jaki przyszedł na świat. I nikt nie może mu takiej winy wmawiać. Każdy człowiek ma prawo do bycia tym kim przyszło mu być. Dlatego nie mogę rozgrzeszyć bin Ladena. Oczywiście, można też szukać winy po stronie amerykańskiej, bo ta nienawiść bin Ladena do tej nacji nie wzięła się znikąd. Z tego co pamiętam chęć zemsty na Amerykanach wzięła się z torturowania kilku przyjaciół ben Ladena. Nienawiść do kilku złych Amerykanów obróciła się w nienawiść do całego amerykańskiego narodu.

Człowiek nie ma prawa pozbawiać życia innych ludzi, którzy sami świadomie niczemu nie zawinili. Jeśli jakiś Amerykanin zabiłby mi dziecko, to ja mógłbym jedynie zemścić się na nim samym, a nie na jego dzieciach, czy rodakach. Z tego powodu, że jego dzieci nie są winne bycia jego dziećmi, nie miały na to wpływu, nie decydowały o tym, więc tym samym nie mogły popełnić zła. Podobnie z jego rodakami - to nie oni wybrali swoją ojczyznę i nie oni są winni, że są Amerykanami. To ojczyzna ich wybrała. I nie mogą w żaden sposób odpowiadać za to co złego zrobi ich rodak.

Inny przykład: Jeśli jakiś, powiedzmy Francuz, zabije ci brata, to nie możesz żywić nienawiści do wszystkich Francuzów i całej Francji. Możesz ją żywić tylko do tego jednego Francuza, który wyrządził twojej żonie zło. Odpowiedzialność zbiorowa nie ma uzasadnienia.

Zobacz także:

Piotr Balkus OFFline profil autora

Autor: Piotr Balkus

Napisz do autora

Artykuły (246) Galerie (26) Średnia ocen (3.91)

Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK

O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.