Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > O bezmiernej głupocie automatów

Dział: Hyde Park

Ocena: 0pkt

Oceń:

O bezmiernej głupocie automatów


...do jakiego stopnia zidiocenia i otumanienia doszło społeczeństwo nauczone codzienną tresurą reagować tylko i wyłącznie na odgórne polecenia i wykonywać jedynie swoje obowiązki w ramach jak najściślej określonych odpowiednimi przepisami.

2 grudnia, w dzień olbrzymiej śnieżycy, która przetoczyła się nad Krakowem, w późnych godzinach wieczornych (około 20-21), na pętli "Kampus UJ", na osiedlu Ruczaj, miała miejsce wręcz nieprawdopodobna historia, świadcząca o tym, do jakiego stopnia zidiocenia i otumanienia doszło społeczeństwo, nauczone codzienną tresurą reagować tylko i wyłącznie na odgórne polecenia i wykonywać jedynie swoje obowiązki w ramach jak najściślej określonych odpowiednimi przepisami.

Otóż, na przystanku tym stała grupa około dwudziestu osób, przeważnie młodych mieszkańców pobliskiego osiedla albo studentów. Pod wiatę przystankową co rusz podjeżdżały kolejne autobusy, które po wypuszczeniu pasażerów natychmiast zamykały drzwi, wygaszały światła, zjeżdżały na "boczny tor", zmieniały tablicę informującą o numerze i kierunku jazdy na napis "ZJAZD DO ZAJEZDNI" i na jakiekolwiek "dobijanie się" zrozpaczonych pasażerów po prostu nie reagowały, po czym ruszały w stronę miasta - przejechało takich "widm" chyba z dziesięć.

Śnieg padał coraz gęściejszy, trwało to wszystko już bardzo długo. Wreszcie jedna pasażerka oderwała się od grupy i błagającym głosem zaczęła prosić "Pana Kierowcę", żeby zabrał stojących na przystanku choć kawałek dalej, żeby choć wyjechać z tych pól, gdzie już chyba nigdy żaden "normalny" autobus nie dotrze.

O dziwo zgodził się! Przemarznięty na kość tłumek ruszył żwawo do środka, a kiedy wszyscy już wsiedli kierowca odwrócił się i oświadczył, że i owszem - on pojedzie, ale tylko wtedy, gdy wszyscy usiądą na miejscach i będą się zachowywać tak, żeby nie było ich widać, bo jemu "zasadniczo" w ogóle nie wolno tego robić.

Zobacz także:

Karol Riffer OFFline profil autora

Autor: Karol Riffer

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (0.00)

Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.