Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2423 miejsce

O bezsilności wobec miłości. "One Mąż Show" Majewskiego

Popularny autor programów satyrycznych pojawia się w nowej odsłonie: w teatrze Marii Seweryn Och-Teatr Szymon Majewski opowiada przede wszystkim o swoim długoletnim stażu małżeńskim, w którym to, o dziwo, nie on dominuje.

Szymon Majewski / Fot. Och-TeatrLove and marriage, love and marriage
Go together like a horse and carriage
This I tell you brother
You can't have one without the other...


Serce i kobierce jadą razem w jednej erce... Piosenką Franka Sinatry i oryginalnym tłumaczeniem Szymona Majewskiego zaczyna się show. Kameralne miejsce sprzyja odprężeniu. Niewielka salka, połączona z kawiarnią Och-Cafe, w której można pysznie zjeść, a także wypić znakomitą gorącą czekoladę, sprawia, że czujemy się jak u siebie. Ten miły, bardzo przyjemny nastrój zapowiada ciekawy wieczór. Wieczór, w którym zobaczymy na żywo samego Szymona Majewskiego.

Szymon Majewski / Fot. Och-TeatrPolski celebryta, bo śmiało można go tak nazwać, debiutuje swoim pierwszym monodramem "One Mąż Show", w którym opowiada o swojej żonie, Magdalenie, która jest jego obsesją i o starym (21-letnim) dobrym małżeństwie. To opowieść faceta o kobiecie, którą kocha, bo jak sam mówi: "moja żona - cudowny temat". Z pewnością miło jest usłyszeć takie słowa po 25 latach bycia razem.

Ta brzydsza część widowni świetnie się bawi dowiadując się, że nie tylko ich żony wstają rano lewą nogą, że nie tylko ich ustawiają z kąta w kąt, że nie tylko ich żony mają lasery w oczach, że nie tylko im nie pozwalają odpocząć po całym dniu pracy, choć kanapa bezlitośnie ich wciąga, i że też u nich w domu rozgrywa się teatr: czasem monolog, czasem pantomima, wybulwianie ust przez żony. Miło patrzeć, jak panowie uśmiechając się potakują Szymonowi, kiedy ten zwierza się, że żona ma upatrzone sklepy, w których kupuje kartofle. Jaka to dzieje się tragedia, kiedy zrobi szybkie zakupy w pobliskim sklepie, a nie w tym żony ekologicznym warzywniaku, odległym o kilkadziesiąt kilometrów od domu. Płeć piękna zaś, słysząc monodram Majewskiego, śmieje się z jego humoru i dodaje sobie w myślach: jak dobrze być kobietą.

Szymon Majewski / Fot. Och-TeatrShow Majewskiego jest ciekawym doświadczeniem. Mężczyzna, który przez 90 minut mówi na okrągło, i jeszcze do tego nie o pracy, lecz o swoim życiu małżeńskim, to ewenement, który z pewnością warto zobaczyć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Chętnie się wybiorę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zachęcająca recenzja !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.