W momencie gdy premierzy Donald Tusk i Władimir Putin rozmawiali na sopockim molo, w Moskwie odbyła się prezentacja na temat polskiej polityki zagranicznej w latach 30., prowadzona przez generała Lwa Sockowa ze Służby Wywiadu Zagranicznego.
Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 03.09.2009 09:40
Osobiście nie lubię tematów politycznych, gdyż słuchając wystąpień naszych przywódców odnoszę wrażenie, że jeszcze długo muszą się uczyć dyplomacji i raz na zawsze skończyć z ciągłym cofaniem się do kart historii, którą co jakiś czas się przeinacza na własną modłę... Cz spojrzeć w przyszłość, a nie cofać się wstecz... Co do ,,brata za wielką wodą`` to już mamy przykłady na to ile razy nas wykołował...
Stefania Najsarek 02.09.2009 14:08
Wszystko to słowa, słowa, słowa....interes polityczny ukryty jest głęboko pod nimi.
Naiwnością w nie wierzyć.
Andrzej Maraszkiewicz 01.09.2009 17:09
Wszystko sie zmienia jedynie mentalność narodowa nie.Rosjanie chca byc najwzniejsi wsrod slowian czy maja do tego prawo nie bedac narodem małym?
Rafał Gdak 01.09.2009 13:21
Nie widzę szczerze powiedziawszy Rosji jako lidera w Europie, nawet z Niemcami u boku. Ale to, że ja nie widzę, nie znaczy że aspiracji takowych Moskwa nie ma. Zwłaszcza, że przewartościowaniu uległo pojęcie mocarstwa w XXI. Nie da się już za bardzo grać na imperialnych trąbach - nikogo do tańca to nie porywa. Jakaś logika może więc w tym być Pani Jadwigo.
Jadwiga Kowalczyk 01.09.2009 13:08
W kontekscie wczorajszych dysput w TVN24 miedzy specami od polityki wydawac sie może, iz Rosja w opozycji do Unii Europejskiej, chce stworzyc "Wielka Europę" ze soba na czele i Niemcami w roli głównej.
A byc może, chodzi o zdeprecjonowanie Polski, jako niepowaznego partnera, w oczach Stanów Zjednoczonych w kontekście tarczy antyrakietowej.
To takie moje przypuszczenie na dość "wariackich papierach", ale kto wie?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)