Facebook Google+ Twitter

O co kto walczył, jeśli walczył...

W ostatnich dniach, z okazji kolejnej rocznicy stanu wojennego, przewija się w prasie nośne hasełko - pytanie: "Jak walczyłeś z Jaruzelskim”, co sugeruje, że każdy ma coś do opowiedzenia w tej materii. Nikt nie pyta „Czy walczyłeś?”.

Były prezydent Wojciech Jaruzelski (L) i były premier Leszek Miller (2L) podczas Nadzwyczajnego Kongresu, zorganizowanego 20 bm. w 25 rocznicę powstania OPZZ. / Fot. PAP/Grzegorz JakubowskiNikt nie pyta, bo z założenia i w ramach układania nowej historii, walczył każdy. Teraz, po tylu latach powiedzieć, że się nie walczyło mogłoby oznaczać w oczach bojowników najświeższej daty kolaborację z komuną. A to już nie przelewki.

W miarę upływu czasu, jak to zwykle u nas, przybywa bojowników: żyją i bronią swej kombatanckiej legendy ci, którzy faktycznie załapali się na początek kolejki. Niestety, w ramach narodowej dyskusji w stylu „moje na wierzchu” - już dawno wzięli się za łby. Reszta im sekunduje, podstawiając przy okazji, wzorem żaby asystującej podkuwaniu konia, własne łapy do podkucia. Mnożą się grupy bojowników tych słusznych, mniej słusznych, tych co to nawet kolaborowali i tych, którzy teraz zdrajców palcem pokazują. I tak to będzie się toczyć do us… śmierci wszystkich, którzy cokolwiek znają z autopsji.

Potem historycy całość dokumentów przepuszczą przez sito tzw. metodologii badań i w miejsce tysięcy stron kłótni, pomówień, donosów, plucia i wzajemnego oskarżania się, powstanie w historii powszechnej krótka notatka o zasadniczych faktach. Jedno jest jednak, w kontekście wspomnianego pytania pewne: teraz z Jaruzelskim i komuną walczą wszyscy. Również ci, którzy w czasach stanu wojennego fajdali w tetrowe pieluchy z państwowej wyprawki dla niemowląt.

Dlatego, nawiązując z grubsza do ubiegłorocznego tekstu opiszę dziś jeden z fenomenów ówczesnej rzeczywistości.

Fenomenem tym była tak zwana „baba z cielęciną”. Taką nazwę nadano ludziom, którzy ratowali rodziny przed gwałtownym niedoborem białka zwierzęcego. W moim przypadku był to chłop. Chłop był chudy, zarośnięty, nieprawdopodobnie brudny, śmierdzący, z niedopałkiem „Sporta” przyklejonym do wargi. Chłop był cwany, nie znał słowa koniunktura, ale wiedział, że jak "miastowe" mają kartki na mięso, a mięsa w sklepach nie ma - to miastowym trzeba mięso dostarczyć i miastowe zapłacą ile chłop zażąda. Miał rację.

Furmankę chłop stawiał w bocznej uliczce, zawieszał koniowi torbę z obrokiem i zawijając w worek ukrytą pod wiązką słomy połówkę cielaka, wsuwał się bokiem przez drzwi do kuchni.
Oswojona z konieczności z obróbką mięsa, pewnych rzeczy jednak nie byłam w stanie zrobić z powodu wyłażącej do wierzchu, niewczesnej „obrzydliwości”. Chłop więc wiedział, że moja cielęcina ma być skrócona o kopyto i połówkę łba. Tak, wiem - oczywiście - głowizna! Kto by nie chciał! Ale nie chciałam; nie byłam w stanie spreparować do stanu używalności, przeciętego w płaszczyźnie strzałkowej pyska z zębami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (106):

Sortuj komentarze:

Było tak i będzie, że ktoś na kimś, czy na plecach kogoś wjeżdżał żeby osiągnąć więcej, mieć lepiej itp.
Jednak dyskusja jest zawsze pouczająca. Najgorsze są głosy najbardziej zacietrzewionych, młodych z jakimiś tam doświadczeniami i lekko potraktowaną lekturą. Z pewnością kiedyś zostanie przebadany i ten czas stanu wojennego, przed i po. Ale będzie to zrobione przez historyków, socjologów, psychologów i innych specjalności - fachowców nie zaangażowanych politycznie. Krótko mówiąc, o złych i dobrych stronach tamtego czasu związanego ze stanem wojennym dowiedzą się następne pokolenia. My wiemy swoje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.12.2009 21:59

Nic dodać, nic ująć wspaniale opisała to Pani Jadwiga. Tak spoglądając na tamte, nie aż tak odległe czasy zastanawiam się, jak to się dzieje, że liczba "styropianowych kombatantów" z roku na rok wciąż rośnie - paczkowanie? Ci prawdziwi bohaterowie czasów "S"zostali stłamszeni i odsunięci od koryta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W czasach Peerelu jedną z najdynamiczniej rozwijajacyh sie organizacji byl ZBoWiD (Zwiazek Bojownikow o Wolnosc i Demokracje), skupiajacy glownie lewicowych kombatantow wszelkiej masci.
Ilosc jego czlonkow rosla wprost proporcjonalnie do uplywu czasu - od chwili zakonczenia II wojny swiatowej.W czasach stanu wojennego ilosc czlonkow ZBoWiD osiagnęła apogeum. Legitymacja ZBoWidu dawala bowiem prawo dostania towarow bez kolejki.
Ulice zaroily sie dziesiatkami tysięcy podejrzanie młodo wygladajacyh kombatantów. W tym czasie wiekszość prawdziwie zasłużonych byłych żołnierzy i marynarzy , walczacych na Zachodzie i w AK konsekwentnie odmawiało wstapienia do tej fasadowej formacji i z honorem walczylo nie z Jaruzelskim, lecz trudem codziennego emeryckiego zycia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, chociaż posłuchałem dobrej piosenki, dzięki Pani Sławie Kornackiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2009 11:44

Rzeczywistość tamtych lat była trudna, ale Polacy potrafili sobie radzić. Co do bohaterów tamtych czasów, to prawdziwi odchodzą w niebyt wyparci przez miernych. Młodzi powinni przejąć pałeczkę i skończyć z martyrologią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beato, niepotrzebnie, że rozpętała się awantura, poiekąd poczuwam się do niej - Thadee pił do nazwiska, ja nie byłam mu dłużna, przyjęłam przeprosiny, on nie odpuścił, zaczął insynuować nepotyzm. Żadnej nagonki nikt tu nie prowadzi, Thadee prowokuje z całą premedytacją, a potem krzyczy, że mu się krzywda dzieje. Fakt, że nie używa w postach wulgarnych słów, nie znaczy jeszcze, że nie da się ich nazwać chamskimi. A każdy człowiek ma prawo bronić się przed chamstwem dostępnymi sobie sposobami. Wolnośc słowa nie równa się wolności wkurzania wszystkich dookoła bez konsekwencji - niestety nie każdy to rozumie, i nie każdy potrafi po "męsku" przyjąć konsekwencje własnego postępowania. Internet, zapewniający anonimowość, stał się cudownym polem do popisu dla takich osób. Podejrzewam, że w cztery oczy z jakimś rosłym byczkiem Thadee nie zdecydowałby się na "dowcipne" uwagi na temat Matki rozmówcy - dla każdego jest oczywiste, że taka sytuacja prowokuje cios na odlew. Niby dla czego na forach internetowych mają obowiązywać inne zasady?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Także szacunek dla Beaty , że przyznaje się.
Także i ja nie rozumiem, że Beato, nie rozumiesz....
Absttrahując od tematu artykułu. Witaj w klubie nie rozumiejących... czegoś tam... ;)))

PS. przy okazji zastosowanie słowa "żenada" propnuje zastąpić polskim "poruta",;)) chyba że ma ono inne znaczenie.

a co do usuwania komentów.
Uważam, że komentarz świadczy o jego autorze. Dorośli ludzie sami mogą ocenić wartość tych komentarzy i kulturę osoby je piszącej.
Rozumiem jednak sytuacje kiedy natarczywość i natręctwo przestaje mieścić sie w granicach cierpliwości oraz tolerancji.
Mnie także zdarzyło się, przyłożyć lewym sierpowym wczoraj. niczym Berlosconiemu ale i oberwałam prawym.
Nieporozumienia , niedorozumienia, niedogadania, niedomówienia, manipulacje dwuuznacznościami itp. zawsze były powodem incydentów zbrojnych i wojen.
Zgadzam się z Panią Jadwigą. Nazwisko i rodzina rzecz święta i nie jseśmy jej jedynym właścicielem, więc strzec jest obowiłzkiem .
Dlatego powtórzę : od nazwiska i rodziny WARA! i każdy interlokutor, oponent czy dyskutant, jeśli czyni uwagi odnośnie cudzych osobistych i prywatnych atrybutów, to sam się dyskredytuje w moich oczach, mimo szeroko pojętej przez mnie tolerancji. (przynajmniej tak mi się wydaje, że szeroko ją pojmuję, ale może się mylę)
A teraz idę do zajęć prozaicznie świątecznych. ;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Und so weiter, und so weiter...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.12.2009 10:18

Sławo

Napisz coś miłego, Ty potrafisz...(krytyczna i taka przyjacielska) choćby o tematyce (bo kilka osób razem ze mną odeszło od głównego tematu) aaa już napisałaś o "rzeczniku".
No tak, uśmiałem się. Oby małego "stanu wojenki" na portalu nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłego dnia i opamiętajcie się DO

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.