54001
25
Pozycja materiału w rankingach:
Co robić z obcymi nazwiskami? Odmieniać! Podobnie zresztą jak polskie. Tylko w kilku przypadkach ta zasada nie obowiązuje, więc by odtąd odmiana nazwisk nie sprawiała większych problemów, poniżej ściągawka z podstawowymi wzorami tej odmiany.
Na początek przypomnienie: niektóre nazwiska angielskie i francuskie można zapisać w wersji wariantowej (spolszczonej): Shakespeare – Szekspir , Voltaire – Wolter, Rousseau – Russo, Balzac – Balzak, Descartes – Kartezjusz.Sortuj komentarze:
Dziękuje za cenne informacje językowe. Wiele się zmieniło w ostatnich latach, a moja matura jest z przed pół wieku.
Nam Polakom i analogicznie innym byłoby łatwiej się posługiwać bardziej przyjazną formą, ale z drugiej strony jest tak jak piszesz. W każdym razie, tak czy owak, trzeba pisownię oryginalną znać, bo spotykając w piśmiennictwie czy za granicą pisownię oryginalną moglibyśmy się zgubić - któż to Villon, Montaigne czy Wilde i nie skojarzyć z Wiją, Mąteń, Łajld ;)
ELżbieto, to innego przymiotnik. i jakaś peryfraza, a co innego nazwisko. Nazwisko jest jakie jest. I nie ma od tego odwołania. Teraz masz nawet biometryczne paszporty gdzie do nazwiska masz przypisane odciski palców. w następnej generacji będzie to tęczówka oka.
Dlaczego , więc pozybwamy ludzi ich oryginalnych nazwisk z jakimi się urodzili, a wymyślamy im jakieś dziwolągi, niczym pseudonimy albo kryptonimy?
Czy mamy do tego prawo? Skoro identyfikacją, prawem uznaną, jest nazwisko i odcisk paca. To kto to jest jakiś Czerczil. czy Hurhil? Ale chyba możesz powiedzieć czerczilowe cygaro.
w
Bądź mądry i pisz wiersze. Tylko ściągi mogą nas uratować ;) Bez słowników byśmy zginęli. A co do spolszczania... to jestem za. Chociażby przywołany tu przykład Szekspira - co za ulga, że możemy napisać po prostu np. szekspirowski motyw itp.
Przepraszam, ja nie o pisowni i być może nie tu trzeba na ten temat, ale ponieważ jesteś "na dyżurze" to napiszę z prośbą o wyjaśnienia. Na mail nikt nie odpowiada. Na moim profilu jest info, że napisałam 15 tekstów. Napisałam 19 zatwierdzonych przez redakcję, publikowanych. Zniknęły moje znajomości, a nie mam informacji, że ktoś zrezygnował - może tak ma być i ktoś akurat już nie chce mieć znajomości ze mną, ale one zniknęły jednocześnie po zmianach na portalu. Dzięki za info. Pozdrawiam.
Szanowne Panie, na szczęście to nie zapis obowiązujący, ale dopuszczony! Ja też nie piszę Russo :-) , ale mam obowiązek podać, że uproszczona pisownia kilku nazwisk jest dopuszczalna. A czy zęby Was bolą przy Szekspirze? Jakoś nikt nie płacze, że to nie Shakespeare ;-)
Ale cieszę się, że ściąga jest komentowana i dzięki temu żyje :-)
Mnie się chyby długopis by złamał. Nie, w życiu nie napisze o JJ.R w polskiej, tej dziwnej pisowni podanej w pwn..kompletnie wprowadza w błąd.
Kto , jako autorytet, narzuca takie reguły i taki przykład?
A co "Czerczilem." <<<<<<<dlaczego zatem protestujemy z powodu niemieckiej pisowni Kopernika? Niemieckiej pisowni miast i nazwisk.
Spróbowali by Francuzi napisać Sclaudovsca !! To by dopiero był raban.....
Beato, moje zęby solidarnie z Twoimi, też mnie już rozbolały...
PS. Kiedyś pisałam do pwn . protestacyjny list. Ktoś w rubryce " pytania" . prosił o wyjaśnienie używania " ex "- " były".
Na przykładzie jakiejś wypowiedzi dziennikarza , : ex- papież JPII.... coś tam coś tam.
Złożyłam stanowczy protest do Panów profesorów z pwn. wraz z moim uzasadniem i wyjaśnieniem. Uznano i dokonano zmian i poprawek.
Zatem Beato, jakby co, to podpisuję się pod Twoim prostestem obiema łapkami.
Z tym Russo też się jeszcze nie spotkałam ale cóż całe życie się człowiek uczy. Dzięki za poradnik!
Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.
Konkursy
DO Roku
Poradniki
Zmiany