Facebook Google+ Twitter

O efekcie cieplarnianym - Al Gore w obronie planety

O globalnym ociepleniu media, organizacje i instytucje informują nas poprzez raporty, dokumenty i wykłady. Do chóru obrońców planety od lat należy też Al Gore.

fot. Mat. dystrybutoraJako sposób dotarcia do ludzi wybrał spotkania oraz film, który niedawno miał premierę.

„Niewygodna prawda” Davisa Guggenheima pokazuje fragmenty wykładu Gore’a przeplatane obrazami jego aktywności począwszy od lat 70. XX wieku czy rodzinnymi wspomnieniami z przeszłości. Były kandydat na prezydenta USA opowiada o problemie, który dotyczy całego świata. I robi to w bardzo przystępny oraz ciekawy sposób. Gore okazuje się efektownym i skutecznym środowiskowym aktywistą i propagandystą. Film w interesujący sposób prezentuje animacje, tabelki, statystyki czy opisy zjawisk, o których niewiele osób ma pojęcie. To niewątpliwy atut i sukces tego obrazu.

Narrator często z humorem i subtelną złośliwością skierowaną w stronę politycznych przeciwników opowiada o skutkach, jakie niesie ze sobą brak przeciwdziałania globalnemu ociepleniu. O pasywność oskarża głównie aktualną administracja George'a Busha. Tej krytyki w sposób oczywisty nie mogło zabraknąć w obrazie, którego pomysłodawcą jest zadeklarowany demokrata.

Podkreśla, dlaczego problem klimatyczny jest dla nas i przyszłych pokoleń tak istotny. W miarę jasno i przejrzyście tłumaczy, na czym to wszystko polega. Zwiększenie emisji dwutlenku węgla i co za tym idzie wyższe temperatury, które w efekcie niszczą środowisko naturalne, są szokujące i rosną w zastraszającym tempie. Gore ostrzega, że według naukowców grozi nam ogromne niebezpieczeństwo, które sami sobie stwarzamy. Zniszczone lasy i gleba, ginące gatunki zwierząt i roślin, topniejące lodowce – to wszystko jest wynikiem coraz wyższych temperatur na Ziemi.

A człowiek pozostaje obojętny. I to jego błąd, bo nasz system nerwowy jest podobny do systemu przywołanej w filmie żaby. Wrzucona do wrzątku, od razu wyskoczy. Ale gdy znajdzie się w ciepłej wodzie, którą zaczniemy mocno podgrzewać, to nie zareaguje ucieczką. Tak samo jest z nami i naszą planetą. Krok po kroku coraz bardziej gotujemy się pod szczelnym dachem atmosfery zamykanym przez gazy cieplarniane i nie próbujemy tego dachu otworzyć. Ekspresji dodają filmowi zdjęcia ukazujące klęski wywołane warunkami pogodowymi, takie jak choćby atak huraganu Kathrina, powodzie w Azji czy susza w Afryce.

fot. Mat. dystrybutoraAutor daje wskazówki i podsuwa rozwiązania, dzięki którym można efektom cieplarnianym przeciwdziałać. Można, a nawet trzeba. I nie może być dla nas takiej alternatywy, jak przytoczona i wyśmiana przez Gore’a waga, gdzie na jednej szali znajdują się sztabki złota symbolizujące rozwój gospodarczy, a na drugiej – planeta Ziemia. Tak naprawdę żadna alternatywa i chyba tylko politycy – ignoranci, którzy akurat są u władzy, mogą taki głupi wybór proponować. Bo właśnie dla nich to niewygodna prawda, że w imię cywilizacyjnego rozwoju zabija się przyrodę, która jest źródłem życia także dla człowieka. Na szczęście można jeszcze podążyć inną drogą, jaką propagują autorzy filmu.

„Niewygodna prawda”
Reż. Davis Guggenheim
Zdjęcia: Bob Richman, Davis Guggenheim
Wyst. Al Gore

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

:) tajne
  • :) tajne
  • 12.01.2011 19:27

panie mir niezłe zdjątko i dobra wypowiedź

Komentarz został ukrytyrozwiń

również słyszałem o tym, aczkolwiek ciężko w to uwierzyć. cóż, i tak uważam, że to ważny film i problem...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdaje się, że Gore'a obśmiano przy okazji obrony planety, bowiem jego domostwo zużywa rocznie ok. 220 000 kWh, czyli ok. 10 razy więcej niże przeciętne amer. gospodarstwo...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.