Spójrzmy na kwestię naszych myśli i umysłu. Człowiek, jako istota inteligentna, myśląca, posługująca się umysłem, nie jest w stanie rozwiązać skomplikowanej zagadki umysłu. Nie jest w stanie, mimo że umysł jest naszym narzędziem, którego stale używamy.
O fenomenie umysłu człowieka
Umysł człowieka to ogromny komputer, którego istoty, szyfrów, znaków i zakamarków możliwości, dotąd nie zbadano, choć nauka szczególnie w XX wieku, poszła bardzo daleko do przodu. "Nasz umysł to nie tylko nasz materialny mózg". Ta myśl to nie slogan. To istota problemu naukowego nad, którym trudno rozważać laikowi. Tajemnica umysłu, choć w jakimś stopniu została rozszyfrowana, wciąż pozostaje zagadką. Wciąż, jak to ktoś powiedział, wiadomo zaledwie tylko tyle, że "woda mózgu zamienia się w wino świadomości". Z punktu widzenia dzisiejszej nauki, ciągle pozostaje otwarte pytanie o relację umysłu do ciała lub psychiki do mózgu. Stanowi też ono jedną z najbardziej doniosłych kwestii filozoficznych i naukowych współczesnych czasów.
Jak to jest, że człowiek potrafi się cieszyć, martwić, lękać, współczuć, wyrażać uczucia miłości itp.? Naukowcy mówią w takich przypadkach, o reakcjach i stanie umysłu, które wyrażają praktyczne zrozumienie faktu, że nie jesteśmy tym ciałem, które starzeje się, choruje i umrze, ani też myślami i uczuciami, które przychodzą i odchodzą, lecz że naszą prawdziwą naturą jest niezniszczalna przestrzeń. Och, jakie to skomplikowane i trudne tłumaczenie, prostych zdaje się spraw. Cóż, ciężar czasem ma swoją wartość. Nie przypadkiem powiedział pewien satyryk: "Znane jest prawo fizyczne, że ciąży rzecz masywniejsza. Im wyżej głowa zadarta, tym widocznie lżejsza". Zwykle uważamy, że to normalne, jeśli człowiek odczuwa radość, smutek, lęk, czy uczucie miłości. Wszyscy to mają przy różnych okazjach. Owszem, mają. Ale, jak to się dzieje, że mają? Jaka jest istota tych zjawisk?
(Stanisław Cybruch)