Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22083 miejsce

O fundacji Ochrony Zwierząt Animal Security - dla W24 Hanna Michalska

Fundacja Ochrony Zwierząt Animal Security w Poznaniu, głównie zajmuje się psami i kotami, niesie pomoc zwierzętom, zarówno tym chorym, jak i męczonym przez człowieka, bezdomnym, mającym dom i tym wolno żyjącym. O fundacji opowiada W24 wiceprezes Hanna Michalska.

Logotyp fundacji / Fot. fundacjaFundacja Ochrony Zwierząt Animal Security, swoją siedzibę ma w Poznaniu przy ulicy Hetmańskiej 54/105, 60-219 Poznań, e-mail: kontakt@animal-security.pl, i poprzez stronę internetową animal-security.pl. O fundacji W24 opowie Hanna Michalska wiceprezes fundacji.

Dorota Michalczak: Pani Haniu, co skłoniło Was do założenia fundacji i od kiedy działacie?
Hanna Michalska: Pod koniec 2010 r. i na początku 2011 r. było wyjątkowo dużo aktów przemocy wobec zwierząt, kropla przelała czarę gdy trzylatek rzucał o ścianę kotką - Mariką. Wtedy bezradność sięgnęła zenitu i postanowiłyśmy z Emilią coś zrobić.

Znalazłam informację, że w Łodzi organizowany będzie Marsz (NIE)Milczenia - stop przemocy wobec zwierząt, więc rozpoczęłyśmy przygotowania do tego samego marszu w Poznaniu, odbył się on w lutym 2011 r. Sukces jakim okazał się on (było blisko 500 osób, spore zainteresowanie mediów) przekonał nas, że warto działać i że można coś zmienić. Postanowiłyśmy założyć stowarzyszenie, później jednak przemianowaliśmy stowarzyszenie na Fundację Animal Security. Formalności trwały dość długo i oficjalnie jako fundacja mogliśmy zacząć działać 9 listopada 2011 r.kot / Fot. Dorota Michalczak

Jesteście bardzo młodą fundacją. Jakie są Wasz główne, najważniejsze działania?
Pomoc zwierzętom, zarówno tym chorym, jak i męczonym przez człowieka, bezdomnym, mającym dom i tym wolno żyjącym. Głównie zajmujemy się psami i kotami, ale mieliśmy też parę zgłoszeń związanych z innymi zwierzętami.

Do kogo kierujecie swoje działania, i jaka grupa społeczeństwa jest nimi objęta?
Myślę, że do wszystkich, chcielibyśmy uczulić społeczeństwo, zarówno dorosłych jak i dzieci na cierpienie zwierząt. Uświadomić im że zwierzęta to nie zabawki, które można wyrzucić jak się znudzą, lub też wyżywać się na nich, bo one czują tak samo jak my, cierpią, tęsknią itp. Nasza fundacja przeprowadza prelekcje w szkołach i przedszkolach, podczas których dzieci są uświadamiane jak należy postępować ze zwierzętami i że nie należy robić im krzywdy, ponieważ one tak samo wtedy cierpią jak człowiek.

Czytaj więcej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Pani Agato... nagłaśniać zawsze trzeba , tylko pytanie do kogo to dotrze.
Tylu kotów to bym w domu chyba nie zniosła, opiekuję się jednym znajdkiem i jest z nim sporo kłopotu.

Moim priorytetem jest pomoc człowiekowi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.06.2012 21:51

potrzeba nagłaśniać cierpienie zwierząt może więcej osób pokieruje się odruchem serca,może przygarnie ..ja mam 12 kotów i psa...pozdrawiam ciepło

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat trudny, i trzeba poruszać te sprawy.
Komu pomagać?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo potrzebna taka Fundacjadla zwierząt. Tyle przemocy i brak odpowiedzialności za zwierzęta. U nas też pełno błąka się kotów ,psów. Chcą żyć .........................Bardzo ważny temat Dorotko. dzięki ,że poruszać ten problem istniejący już od lat. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Potrzebne????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.