Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil

Genezę opadów atmosferycznych nauka odkryła już dość dawno. Dlatego współcześni zaklinacze deszczu, w sutannie, czy w garniturze, stanowią wrzód na ciele nowoczesnego kościoła katolickiego.
Zobacz także:
Artykuły
(77)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.75)
Wiek: 48 | Miejscowość: Hameln | Kraj: Niemcy
O mnie: Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza... Albert Einstein
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 16.06.2010 21:50
Ale się wyrabiało. Można namieszać ludziom w głowach. Tylko spokój może nas uratować.
Alicja Pływaczyk 16.06.2010 13:03
W moim odczuciu tekst powinien ukazać się w kategorii: Wolna myśl.
:) Przerósł styl moderacji? link
a wyzwolił "odwagę" krążącego tutaj, nie pod jedynym artykułem, jakiegoś "wirtualnego psychopaty", zaniżającego wartość oceny, wśród swoich emocji, nie umiejącego skorzystać z przywileju uzasadnienia własnej wolnej myśli?
Z pełnym zrozumieniem odnosząc się do każdej choroby, w niektórych przypadkach odnoszę wrażenie, że należało by życzyć zachorowania na "zdrowie".
Alicja Pływaczyk 16.06.2010 12:24
Na jednej stronie wyrazić tyle ważnych spostrzeżeń - to zasługuje na blask gwiazd z całej przestrzeni kosmosu,
a 5* w24 niech pozostanie przyjętym tutaj symbolem oceny b. wyważonego i rzeczowego przekazu w komentowanym tekście.
Robert Kamiński 13.06.2010 18:37
Do naukowego wywodu Pana Pisula należy dodać jeszcze Graala i Magdalenę. Bez tych czynników nie można utwierdzić hipotezy z równoczesnym obaleniem dogmatu.
Autor usunął profil 10.06.2010 21:22
Jacku, w dysputy się nie wdaję, ale artykuł już po raz kolejny czytałem, PODOBA MI SIĘ :) Komentarze także sobie poczytałem:) Przybijam i ja swoją skromna piąteczkę (5*) za ciekawy i fajnie napisany artykuł.
Dominik Trznadel 10.06.2010 19:00
@ Adam Jacek
Bardziej rewolucje potrzebowały elit. I one były niedoścignione w ich kreowaniu. Natomiast chrześcijaństwo przeżyło rewolucje, Kosidowskich i obskurantyzm dzięki darowi inkluzji.
@Artur Wojnowski
Prawda. Coś co wymyka się podziałom na wiarę i naukę. Teologia, filozofia i nauka nieporadnie próbują do niej dotrzeć. Nauka wielekroć i nie bez powodu posiłkowała się szerokością horyzontów teologii i filozofii. Więcej: nie może bez nich zaistnieć (vide metodologia).
Artur Wojnowski 10.06.2010 18:37
@ Dominik Trznadel
Nie wiem czy to do mnie było, ale nawet jeśli nie, odpowiem.
" A po co ci ta opozycja. Przecież zamyka ona horyzont. "
Horyzont czego ? Wiary czy wiedzy ? I jedno i drugie ewoluowało i ewoluuje w umysłach ludzkich. Konkretnych ludzi.
Myślę, że naukowcy przeważnie mieli i mają tak zwaną hipotezę roboczą. Raczej częściej, niż rzadziej zmienną w czasie.
Rafał Gdak 10.06.2010 18:37
Tu się nie zgodzę Jadziu. Weźmy recepcję Soboru Watykańskiego II w Polsce. Soborowe nowości wchodziły w życie szybciej w innych krajach niż u nas, a to za sprawą kardynała Wyszyńskiego (zresztą wcale niełatwa jest ocena czy jego zachowawczość przyniosła Kościołowi w Polsce pożytek czy też nie, analizując rozwój sytuacji w krajach, które były szybsze). Od dawna to, o czym Jadziu piszesz nie ma miejsca i wszystko rozgrywa się w lokalnych episkopatach a nie w Stolicy Apostolskiej.
Autor usunął profil 10.06.2010 18:17
@ Rafał Gdak
"Nauka potrafi iść w parze z wiarą - udowodnił to choćby Pierre Teilhard de Chardin"
Tak, był jednym z prekursorów. I "otwarta frakcja" Watykanu idzie w jego ślady.
@ Jadzia Kowalczyk
"Wiedza zawsze była zarezerwowana dla wyższej kasty kapłanów. W każdej religii. Nie dla tłumu, którego rolą jest tworzyć ilość, wierzyć bez zastrzeżeń, wykonywać polecenia i...utrzymywać struktury organizacyjne kościoła. Każdego."
Masz rację. Tego aspektu nie poruszyłem w artykule. Jednak trudno ograniczyć się do jednej, czy dwóch stron tekstu (jesteśmy w internecie), zwłaszcza w niełatwym temacie i przekazać pełną informację.
Dominik Trznadel 10.06.2010 18:01
Wylałeś dziecko z kąpielą. Innymi słowy postąpiłeś jak rewolucjonista: wyznaczając linię demarkacyjną między dobrym i złym chrześcijaństwem, dobrą nauką i złą wiarą stworzyłeś podziały, które przesiewają jak gęste sito. Do świadomości czytelnika nie ma prawa dotrzeć - w tej konwencji - informacja om różnicy między mądrością a inteligencją, pozytywnych aspektach RM, negatywnych skutkach dogmatycznie aplikowanej nauki.
Zresztą po owocach... Wejrzyj w komentarze: Rydzyk to zło absolutne. Nie ma takiego. Bywa ograniczony swoją głupotą, bywa i przenikliwy i dalekowzroczny. Ty nie dostrzegasz złożeń. Chcesz mieć świat poukładany w dwóch szufladach. To ci wystarcza. I twoim czytelnikom. Swój trafił na swego. Recepta na sukces takiego portalu, którego naczelnym autorytetem jest Pani Jadwiga. A mnie się wydaje, że jesteś za inteligentny, żeby karmić się pochlebstwami i tanimi komplementami. Dlatego wychodzę z krytyką.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)