Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9643 miejsce

O kapciach, literaturze i muzyce. Wywiad z Maciejem Maleńczukiem

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-02-13 16:31

"Postrzegam siebie jako domorosłego intelektualistę bez solidnego wykształcenia, bez podstaw. Podstawy swoje cały czas jakby buduję. Jestem cały czas czynny intelektualnie i od lat już jestem muzykiem, gram i śpiewam i piszę piosenki, ale powiem szczerze, że nie wypełnia to całego mojego życia i nie chciałbym żeby to było tylko to" - mówi Maciej Maleńczuk.

 / Fot. Piotr KrólChodzi Pan w domu w kapciach i w szlafroku?
- Nie. Czasem oczywiście zakładam szlafrok wychodząc z wanny i również czasem zakładam kapcie, ale zestaw kapcie – szlafrok to rzadko. Raczej albo kapcie, albo szlafrok, albo jeszcze inaczej… Nie jestem jakimś wielkim pantoflarzem.

Sprawia Pan wrażenie osoby niedostępnej. To tylko wrażenie, celowa kreacja?
- …

Nie zależy Panu, żeby Pana lubiano?
- Kiedyś zależało, ale teraz już nie. Mam wrażenie, że w ogóle wzbudzam strach w ludziach. Boleję nad tym, ale nie zamieniłbym się.

Jest Pan większym skandalistą teraz, czy kiedyś?
- Bunt był. Cały czas we mnie jest. Diabła cały czas trzeba trzymać pod butem, bo musisz to kontrolować, nie możesz cały czas trzymać go pod tym butem, bo Ci się w wierci w piętę.

-Przygotowując się do naszego spotkania powiedziano mi, że Maciej Maleńczuk to diabeł, ale bardzo mądry.
- Dziękuję, to komplement! Chrystusa też nazywali diabłem, Puszkina… Puszkin przecież miał przezwisko „Diabeł Arabski”, bo był przecież czarnoskóry. Jego dziadek był Etiopczykiem czystej krwi i Puszkin był w trzecim pokoleniu wnukiem jakiegoś Cesarza Abisynii. Ludzie w Rosji Murzynów to tak za bardzo nie widzieli wcześniej i wzięli go bardziej za Araba.

-Jest Pan bardzo kontrowersyjny – nie tylko jako muzyk, ale także jako kompozytor, pisarz. Jak Pan siebie postrzega?
- Postrzegam siebie jako domorosłego intelektualistę bez solidnego wykształcenia, bez podstaw. Podstawy swoje cały czas jakby buduję. Jestem cały czas czynny intelektualnie i od lat już jestem muzykiem, gram i śpiewam i piszę piosenki, ale powiem szczerze, że nie wypełnia to całego mojego życia i nie chciałbym żeby to było tylko to. Cały czas mi się jednak wydaje, że człowiek powinien napisać przynajmniej jedną książkę w życiu i generalnie ciągną mnie duże formy, długie formy. Czasami też ciągną mnie rzeczy antyczne – na przykład poezja antyczna, poezja z X wieku, z XI, z XII wieku. Międzynarodowa – francuska czy angielska – to są niezmiernie ciekawe rzeczy. Również fantastyczne technicznie, chociażby François Villon, którego mamy do czynienia z przekładami Boy-Żeleńskiego. Patrzę ile tych wierszy jest, jakie to jest mądre, jak to jest świetnie skonstruowane…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Inteligentny, zarozumiały, niesympatyczny ale ma coś w sobie. Coś, co sprawia, że jestem pod wrażeniem tego co w muzyce robi i jak to robi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Monika M.
  • Monika M.
  • 14.02.2011 13:34

Jestem pod jego wrażeniem! Dosłownie i w przenośni-świetny męski wokal, aktorstwo sceniczne jakich mało, niezła aparycja! Wbrew plotkom i pogłoskom jest fajnym facetem chociaż ma nieźle popieprzone w głowie..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Inteligentny, ale bardzo zarozumiały i niesympatyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja w przeciwieństwie do Pana Kamila nie jestem wielkim fanem Macieja Maleńczuka, ale dobry wywiad nawet z nim z ciekawością przeczytałem. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lubię Maleńczuka. Zawsze mówi to co myśli. Nie jest hipokrytą. Ma charyzmę i inteligencję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.