Facebook Google+ Twitter

O katastrofie, raporcie Millera i polskiej polityce, czyli "smoleńskie zwierciadło"

Doświadczenie życiowe pokazuje, jak wielu jest politycznych graczy, którzy sami siebie potrafią przekonać o prawdziwości bredni, przez siebie wymyślonych, dla zyskania uznania w oczach innych ludzi.

Podobno, społeczeństwa nie można wystarczająco dobrze poznać bez krytycznego spojrzenia na jego lustrzany obraz. Wizerunek w szklanej głębi odbity, ma to do siebie, że wydobywa na pierwszy plan i wyraziście eksponuje cały zestaw niechlubnych przypadłości, ukrytych zazwyczaj skaz i mankamentów, które na ogół uchodzą uwadze, patrzącemu codziennie gołym okiem na żywy oryginał.

Nie każde jednak lustro ma zdolność do obnażania prawdy ze złudzeń, pobożnych życzeń, nieuprawnionych mitów i zafałszowanych wyobrażeń. Taką moc zaczerpniętą z tragedii posiadło zwierciadło smoleńskie. Tam jak na dłoni widać, jaka jest ta Polska naprawdę, bez upiększającej celebry, ogłupiającej reklamy i agresywnego marketingu.

Rzecz jednak w tym, że niewielu chce oglądać przez pryzmat smoleńskiej tragedii, ten bliski prawdy obraz polskiego bałaganu, poluzowanych mocno reguł moralnych, braku autentycznych autorytetów, zaniku rzetelności, nawyków porządnej roboty i upadku dobrych obyczajów.
Przypomina nam o tym beznamiętnie, rzetelnie i wnikliwie napisany raport komisji Millera.

Kogo obchodzi, że państwo polskie, rzucone przez nowe elity na pastwę deregulacji, nabrało po latach cech przybytku błogiego rozgardiaszu i permanentnego bałaganu. Stan beztroskiego odprężenia nie ominął niestety także wojska. Przyczyniły się do tego wszystkie, kolejne rządy sprawujące władzę po 1989 roku. Największy zaś udział w demontażu dyscypliny i gotowości operacyjnej armii miały radykalne odłamy polskiej prawicy.

Gospodarkę i finanse prawie bez reszty oddano zachodnim bankom i koncernom. Pośpiesznie przeprowadzona prywatyzacja zwolniła klasę polityczną od nieustającej troski o ekonomiczną potęgę państwa. Stworzyła politykom wolną przestrzeń do medialnych harców i walk podjazdowych o dostęp do państwowego Eldorado z atrybutami władzy i materialnego dostatku.

Niestety jak dotąd nie udało się sprywatyzować i zrzucić z siebie odpowiedzialności za działania służb działających w zakresie ochrony zdrowia, bezpieczeństwa obywateli i obrony kraju przed zewnętrznym zagrożeniem. Pozbycie się tych obowiązków ustawiłoby kilkumilionową armię funkcjonariuszy, urzędników i innych beneficjentów panującego systemu w roli korzystających wyłącznie z powabów życia celebrytów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Tak, Wołodia Wysocki był wielki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
pstragpotokowy
  • pstragpotokowy
  • 08.08.2011 00:43

...Pani Jadwigo...spiewal nigdys Nieboszczyk Wolodzka Wysocki..."dali mnie wcziera swabodu, szto ja z nia dielat' budu"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świat ma jak zawsze swoje uroki,ale niektórzy starsi ludzie widzą również to czego jeszcze nie dostrzegają, zajęci korzystaniem z życia młodzi, wychowani w duchu wybujałego konsumpcjonizmu. Brak rozsądku często źle się kończy.Wymowny przykład mamy w raporcie Millera. Nawiasem mówiąc wśród starszego pokolenia ludzi lekkomyślnych, niedostrzegających niczego poza czubkiem swojego nosa, także jest zatrzęsienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
re
  • re
  • 03.08.2011 13:29

Przyglądając się polskiej polityce,można odnieść wrażenie,że panowie z Wiejskiej stworzyli coś na kształt "spółki z ograniczona odpowiedzialnością".Jak przystało na wzorowych pracowników,wszyscy działaja na korzyść własnej firmy co niekoniecznie jest tożsamym z działaniem na korzyść innych.Przekraczanie prawa,niedopełnienie obowiązków,łamanie procedur,brak nadzoru nad wojskiem...a "firma" ma sie dobrze i nic nie wskazuje na to,aby ktoś miał z niej wylecieć.460 kolesi(plus 100),publicznie robi z siebie głupków i udaje,że ich żenujące popisy mieszczą się w ramach normalnej ,demokratycznej debaty.Rózne są sposoby na robienie kasy.Wiejska jest całkiem przyzwoitym miejscem na "robienie"równie przyzwoitych pieniędzy.
Dopóki płacimy za oglądanie spektaklu, amatorskiego teatrzyku na prowincjonalnym poziomie,to ten spektakl trwa i trwać będzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
LINKe
  • LINKe
  • 03.08.2011 06:57

Dlaczego starsi ludzie są tak zgorzkniali ? 30-40 latkowie mają zupełnie inne spojrzenie. Może czasami wyjść poza sferę polityki i zobaczyć jak jest pięknie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkie post-solidarnosciowe rządy skupiają sie na uzyskaniu dominacji politycznej i wykazaniu swoich racji w walce z odłamami wewnątrzsolidarnosciowymi. Od 20 lat mamy nieustajacy "dzień świra" z nasilającymi sie próbami udowodnienia czyja racja jest "najmojsza".

Komentarz został ukrytyrozwiń
piotr
  • piotr
  • 02.08.2011 19:43

10000% racji!!!!!Cała Polska jest taka dzięki politykom, wycinanie fachowców obsadzanie wszystkiego politycznymi przydupasami zniszczyło kraj!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.