Facebook Google+ Twitter

O kibicowaniu słów kilka, czyli przewodnik kibica na wesoło

Jak powinien wyglądać kibic, gdzie powinien być i co śpiewać na kilka godzin przed meczem? Zapraszamy wszyskich do naszego humorystycznego przewodnika przygotowanego z delikatnym przymrużeniem oka.

Śpiewanie

Nieodzowny element każdego meczu. Śpiewanie to podstawa i każdy kibic może, a nawet powinien zdzirać gardło dla swojej ukochanej drużyny. W naszym przypadku będzie to reprezentacja narodowa, czyli drużyna Polski z grupy A. Warto przed meczem z Grecją poćwiczyć narodowe przyśpiewki. Niedopuszczalne jest śpiewanie "nic się nie stało, Polacy nic się nie stało", bo każdy z nas wie, że wynik meczu będzie po naszej stronie. Jeśli masz mocny operowy głos, proponujemy coś z repertuaru "Do przodu Polsko, do boju Polsko nie zgniniesz nigdy, póki o zwycięsto wgrasz", ale to dla tych, którzy mogą sobie pozwolić na takie wyczyny. Dla wszystkich, których natura obdarzyła głosem nieoperowym, proponujemy śpiewanie "Polska biało-czerwoni, Polska biało-czerwoni" i tak jeszcze dwa razy na znaną melodię.

Dopuszczamy również w domach lub gdziekolwiek indziej (o tym za chwilę) wykrzykiwanie na cały głos "Jeszcze jeden, jeszcze jeden". Wszystkie przejawy spontaniczności typu "szybciej, mocniej, uważaj na niego" są dopuszczalne. Nietaktem jest śpiewanie "Je(...) sędziego i całą rodzinę jego" czy określanie sędziego innymi epitetami, chyba że czynimy to w duszy, nie uzewnętrzniając naszych emocji. Pamiętajcie, że podczas meczu zarażamy pozytywną, a nie negatywną energią. Wszyscy jesteśmy kibicami, dlatego śpiewamy pieśni pozytywne, nie zawierające wulgarnych epitetów zarówno w stronę kibiców Grecji, jak i sędziów. A zatem gardło przygotowane. Przechodzimy do tematu numer dwa.



Kibicowanie

Oczywiście, nie można oglądać meczu, nie kibicując. Skoro śpiewanie mamy już opanowane, przyszła pora na barwy i makijaże oraz inne atrakcyjne dodatki. Kibicowanie i barwy. / Fot. Mateusz Max Maksiak Flaga powieszona za oknem uświadomi wszystkim naszym sąsiadom, że wpadliśmy w klimat Euro 2012 i będziemy się bawić. Polecam ją wywiesić, wtedy możemy być pewni, że nikt nie zadzwoni po służby porządkowe w postacji policji, kiedy po ciszy nocnej będziemy świętować zwycięstwo naszych do białego rana. Koszulka z flagą doda nam prestiżu, kiedy w przerwie wyjdziemy po zakupy, aby uzupełnić zapasy w lodówce. Specjalnie dla kobiet proponujemy makijaż na policzkach. Dopuszczalne barwy to tylko nasze narodowe biało-czerwone (UWAGA! Odwrotnie ma księstwo Monako więc może być potem delikatny zgrzyt przed znajomymi). A zatem mamy flagę za oknem, koszulkę narodową albo sygnowaną logo Euro 2012, panie mają flagi na policzkach. Jeśli ktoś ma talent artystyczny, można namalować orzełka, aby uskrzydlić naszą 11., jednak takie zabawy polecamy tylko tym, którzy mają talent. Orzełek z patyków źle wygląda i może być wstyd.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.