Facebook Google+ Twitter

O komunikacji miejskiej z (niezbędnym) przymrużeniem oka...

O urokach komunikacji miejskiej (a raczej ich braku) wypowiadano się już niejednokrotnie i jeszcze nie raz ktoś ten temat uzna za wart opisania. Dlaczego? To pytanie retoryczne.

Wśród tych najbardziej zainteresowanych, korzystających z komunikacji miejskiej to temat-rzeka, który nic nie traci na aktualności, niestety... I nie ma czemu się dziwić, bo kto choć raz chciał lub musiał skorzystać z transportu publicznego wie czym to pachnie - w przenośni i dosłownie.
Nie będę się rozwodzić nad fikcyjnymi rozkładami jazdy, które nie obowiązują nawet w niedzielę ani nad tłokiem sięgającym czasami granic absurdu. Nad bezpieczeństwem równie fikcyjnym jak wspomniane rozkłady też się nie zatrzymam. Co do komfortu, czy raczej dyskomfortu wspomnę tylko że okna których w zimie nie można zamknąć, w lecie nie dają się otworzyć. Najgorsze jest jednak to, że za to wszystko trzeba jeszcze płacić...
Tych którzy komunikację miejską podziwiają tylko zza szyb aut zapewniam, że nie demonizuję.
Ale gdzie to tytułowe przymrużenie oka? No więc właśnie to robię - przymykam oko na niedogodności, karnie kasuję bilet i ruszam w dwugodzinną podróż do pracy z Warszawy do... Warszawy!
Wszystkim "nieszczęśnikom" korzystającym codziennie z drogich i wątpliwych uroków takich eskapad, z konieczności czy też świadomego wyboru, powodowanych np. ekologią życzę wiele optymizmu i jeszcze więcej cierpliwości, bo bez przymrużenia oka lepiej pomaszerować pieszo...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

do Mirnal: Jeżeli tak się nazywasz to napewno tak,ja kwestie swojego nazwiska już omawiałam z redakcją :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skoro z przymrużeniem oka - czy ja mógłbym wpisać w profilu - Mirosław Naleziński vel Naleź?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz tak będzie... Fundusze z UE na okres 2007-2013 przeznaczone na transport są bardzo duże... Zarządy Dróg i przedsiębiorstwa komunikacyjne będą dotowac o nie... Przykład z Łodzi: W przyszłym roku ruszy budowa Łódzkiego Tramwaju Regionalnego łączącego trzy miasta aglomeraci łodzkiej: Zgierz Łódź Pabianice. Czas realizacji przewidziany jest na 2,3 lata...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nie narzekam. Chociażby w tej chwili, kiedy Kraków jest totalnie rozwalony. Remont za remontem. A komunikacja miejska doczekała się na ten czas wydzielonych pasów ruchu, przez to poruszanie się po mięście chociażby autobusem - jest (mimo wszystko) sprawniejsze, niż np. samochodem. :-) No, ale jeśli chodzi o tłok - niestety, nigdy nie można przewidzieć ilu ludzi akurat ruszy w danym kierunku. A 40-kilka złotych na miesiąc za możliwość swobodnego poruszania się po całym mieście (gdzie i kiedy tylko chcę), to wcale nie takie 'zdzierstwo'. ;-) No dobrze. Możliwe, że moje podejście do tego tematu jest dziwne, ale cóż zrobić... Mus to mus. I tak poruszać się muszę, to chociaż sam sobie podkoloruje rzeczywistość. ;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.