Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20463 miejsce

O Kościele, niespełnionym macierzyństwie i dystansie do rzeczywistości

Leżę sobie i czerpię pełnymi garściami z dobrodziejstw zwanych rentą, którą mnie ZUS obdarzył, w chwilach nudy zaglądam do netu, przeczytam to i owo, dystans niezbędny do rzeczywistości usiłując zachować. Ale nie tym razem.

Bardzo trudno rozmawia mi się o religii. Bo materia się człowiekowi jednak wymyka, bo wiedzy nijakiej w tym względzie człowiek nie ma. Jedynie wiarę, która zgodnie z nauką kościoła jest łaską, Bożym darem, którego jedni otrzymali więcej, inni - mniej, a jeszcze inni - być może w ogóle. Nie o wierze jednak będzie, a o pewnym Pasterzu, który, jak mniemam, został obdarzony łaską wiary obficie, jako że w hierarchii kościelnej zawędrował dość wysoko i o następstwach tegoż. Może grzeszę, gdy mieszam to, co Boskie z tym, co cesarskie, ale tak już jest, że najbardziej bolą nasze własne rany.

Czytam zatem wywiad z hierarchą Kościoła Katolickiego w Polsce. Bez uprzedzeń, bez złośliwego nastawienia, bez chęci znalezienia w nim czegokolwiek, co mogłoby mnie wrogo do świata usposobić, bo wieczór przecie. Udało mi się ze stoickim spokojem przeczytać odpowiedzi hierarchy na sześć pierwszych pytań (oczywiście tendencyjnych i prowokacyjnych) i powinnam - wzorem Pana Boga - odpocząć. Ale nie - czytam dalej. I co? Zamiast Błogosławieństwa Dnia Siódmego oberwało mi się, oj, oberwało. Może przesadzam, ale temat jest dla mnie ciągle drażliwy, choć po osiemnastu latach powinien się człowiek przyzwyczaić.

Dziennikarz nieopatrznie zapytał o Manifę, hasło przez kościół napiętnowane zacytował, Marię Czubaszek za przykład podał i... przypomniałam sobie duszpasterskie wizyty, kolędą zwane, z wczesnych lat mojego bezdzietnego małżeństwa. Właściwie zasłona milczenia spaść powinna już po ostatniej kropce, ale nie da się, niestety. Bo widzę rozradowane naiwnością twarze kolędujących, rok w rok zadających coraz bardziej irytujące pytanie. Warianty różne. "A dzidziuś jeszcze nie płacze?", "A kiedy tu dziecina zacznie biegać?", "A czemu państwo dziecka jeszcze nie mają?" I gdy dziś czytam, z jakim spokojem arcybiskup zachęca do współczucia ludziom, którym się nie udało, coś we mnie pęka.

I gdy czytam dalej, że nie ma co robić z nich bohaterów i nie nagłaśniać tego, co zdaniem arcybiskupa, powinno być otoczone w najlepszym wypadku milczeniem, rozpadam się na kawałki. Nie pierwszy raz, oj nie pierwszy. Bo skoro ma być milczenie, to skąd te głupiutkie pytania zadawane w czasie kolędy? I dlaczego baranieje mina, gdy się mówi o powodach? I czemu ze swoim bólem niespełnionego macierzyństwa czy ojcostwa ktoś nie może być bohaterem? Czemu, księże arcybiskupie?

Znajdź nas też na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

ergo
  • ergo
  • 30.03.2012 00:51

Kiedy nikczemność i zdrada święciła triumf,dobroć i prawda znalazły miejsce wśród biednych i chromych prostaczków.Historia na naszych oczach zatoczyła koło i znowu miejsca dla najmniejszych nie ma świątyni.Miejsce znajdują tam wyłącznie złoto i purpura,pycha i próżność.Dotknięci przez los prostaczkowie spotkają w niej tylko pogardę i osąd.
Dobroć,zrozumienie,współczucie pochodzą od ludzi,a nie od urzędu,muru czy kamienia.Historia zatoczyła koło i pora,aby to koło poruczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ojciec
  • ojciec
  • 24.03.2012 13:01

Powtórzę , poniewaz są zniekształcenia .
No właśnie dlaczego? cytuję autorke "I czemu ze swoim bólem niespełnionego macierzyństwa czy ojcostwa ktoś nie może być bohaterem? Czemu, księże arcybiskupie?"
To nie jest wytłumaczenie , Bóg tak chciał !
Dlatego każde małżeństwo, każda kobieta ma prawo mieć wlane dziecko-przysposobione liczy się po stokroć .
Dlatego popieram zarówno dziecko z :próbówki jak i te przysposobione .Jednak w swoich osadach -popieram aborcje .Gdy jest poczęte i w stanie embrionalnym z ;gwałtu albo jest głęboko kalekie.
Jest nieludzki , nie BOSKIE , aby zdrowy człowiek ;mężczyzną (duchowny) , kobieta(zakonnica) świadomie sprzeniewierzała się prawom BOSKIM to jest rozmnażaniu się istot rozumnych .
Pani Anno Sidorowicz głowa do góry .Doskonały pani dała przykład .

Komentarz został ukrytyrozwiń
ojciec
  • ojciec
  • 24.03.2012 12:55

No właśnie dlaczego? cytuję autorke "I czemu ze swoim bólem niespełnionego macierzyństwa czy ojcostwa ktoś nie może być bohaterem? Czemu, księże arcybiskupie?"To nie jest wytłumaczenie , Bóg tak chciał !
Dlatego każde małżeństwo, każda kobieta ma prawo mieć wlane dziecko-przysposobione liczy się po stokroć .
dlatego popieram zarówno dziecko z :próbówki jak i te przysposobione .jednak omeg niektórych zawieść w swoich osadach -popieram aborcje .Gdy jest poczęte i w stanie embrionalnym z ;gwałtu albo jest głęboko kalekie.
Jest nieludzki , nie BOSKIE , aby zdrowy człowiek ;mężczyzną (duchowny) , kobieta(zakonnica) świadomie sprzeniewierzała się prawom BOSKIM to jest rozmnażaniu się istot rozumnych .
Pani Anno Sidorowicz głowa do góry .Doskonały pani dała przykład .

Komentarz został ukrytyrozwiń

KK jest tylko przedłużeniem resztek imperium rzymskiego pod przykrywką chrześcijaństwa, więc niech się kler nie wtrąca do życia prywatnego ludzi. Na Pani miejscu spytałabym księdza, dlaczego on nie ma dzieci, skoro Bóg od początku stawiał na rodzinę. Albo można zadać pytanie, dlaczego ci duchowni, mający dzieci, nie wychowuja ich. A przecież tak dyskryminuja ludzi, którzy żyja na tzw. "kocią łapę, dlaczego sami nie ureguluja swoich zwiazków? Dużo było w moim otoczeniu takich. Głowa do góry, Pani Anno.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Benedykt Present
  • Benedykt Present
  • 23.03.2012 09:14

Ja też przeczytałem ten wywiad. Komentarza nie napisałem, bo wcześniej zrobili to inni Internauci i w znacznie lepszym stylu. Rząd ma teraz komfortową sytuację do rozmów z Kościołem, bo tak mniemam, że poglądy Internautów wyrażone w komentarzach do tego wywiadu dobrze reprezentują całość społeczeństwa.
Ksiądz arcybiskup byłby jednak wymagającym i trudnym partnerem w ewentualnej dyskusji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.