Facebook Google+ Twitter

O ministrach, socjolożkach i Murzynku Bambo

Poziom mojej frustracji sięgnął ostatnio wyżyn. Bo jak wytłumaczyć wojującym "w moim imieniu" kobietom, że źle się poczuję będąc "filolożką" czy "psycholożką", która do tego nie może powiedzieć, że pan poseł John jest... no... No Murzynem jest.

 / Fot. British Ministry of Information, from Fox Photos./Public domain / Fot. W24Srebrnousty poseł John Godson z właściwym sobie wdziękiem potrafi - mimo zdarzających mu się czasem problemów z językiem polskim - wyrazić co czuje. Także w kwestii bycia „Murzynkiem”. A właściwie Murzynem… z krwi i kości… przepraszam? Że niby to go krzywdzi? Więc kim? Afro-Polakiem? Czarnoskórym obywatelem Rzeczypospolitej?

 / Fot. w24Mam 24 lata. Wychowana na słynnym wierszu o Murzynku Bambo nie żywię najmniejszych uprzedzeń względem człowieka tej rasy. Nie mam zamiaru go obrażać, ale powiedzieć, że… "czarne jest czarnym a białe białym" nie wolno mi, bo to nietaktowne. Dziękuję panu posłowi za światłe podejście do sprawy.
Weźmy jednak inny przykład.

„Ministra Mucha” to jak wielokroć powtarzano - "gwałt na języku polskim". „Ustawa o języku polskim” nie ma nam jednak nic do zaoferowania przeciwko osobom dokonujących tak haniebnych czynów. Zostawmy więc panią minister w spokoju i zajmijmy się innymi paniami.

Ciarki mnie przechodzą i mam ochotę wyrzucić z domu odbiorniki wszelkiej maści, kiedy w kolejnych stacjach telewizyjnych kobiety z wyższym wykształceniem otrzymują kolejno, prześmiewcze moim zdaniem tytuły „psycholożek”, „socjolożek”, „filozofek” i innych „-żek” i „-ek”… Pomijając karykaturalne brzmienie tych słów, drogie panie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Świetny tekst. Mnie tez irytują te "przeinaczenia". Mam nadzieję, że się nie rozmnożą. Przecież naszej kobiecej wartości nie mierzymy nazwą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Lingwisto ja nikogo do niczego nie nawołuję, ani nie namawiam, jednak jeszcze raz radzę czytać dokładnie komentarze, na które się powołuje. No i... nie doszukiwać się drugiego dna, bo tu go nie ma na pewno. Warto też nie przekręcać czyjegoś nazwiska, tym bardziej, że samemu nie ma się odwagi przedstawić. Zwykle nie reaguję na anonimy, tu niestety zrobiłam wyjątek, ale nie przypuszczałam, że można być aż tak... Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lingwista
  • Lingwista
  • 13.04.2012 10:03

Sorry, powinno być Alicji Pionkowski .Pozdrawiam i proszę nie brać sobie poprawności językowej 6ak bardzo na fest.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lingwista
  • Lingwista
  • 13.04.2012 09:47

Odpowiem pani Alicji Ponikowski (celowo nie pisze nazwiska w formie żeńskiej , gdyż bardzo często wówczas jest zniekształcone i nie takie jakie jest w rzeczywistości.Bardzo często jest przez formę żeńska zniekształcone.Również przywołam -moim cytatem-, to co jest oczywiste.Tylko czy dla każdego?"Można wymieniać przykłady , a które udowadniają tylko to ,że nie da się wypowiedzieć w formie żeńskiej niektórych wyrazów ;staja się dziwaczne i niezrozumiałe .Przyzna Pani ,że nie można wszystkiego równać w ramach równouprawnienia , czy emancypacji kobiet .STAJE SIĘ TO WRĘCZ ŚMIESZNE .Prawda?Prawda!
Poprzez próby można doprowadzić do wyrazów kuriozalnych i nie istniejących w słowniku wyrazów polskich .
Dlatego proszę nie próbować i nie nawoływać do prób , które staja się wręcz śmieszne i ośmieszające te "próbujące "kobiety jak np. ostatni minister sportu pani Mucha .Ona chce by do niej mówić nie pani minier ale pani MINISTRA.Mogę tylko w tym przypadku dodać to :nie chcę takiej(takiego) głupio-mądrej("mądrego")MINISTRA - nie chcę takiej pani minister .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odpowiem panu Lingwiście własnym cytatem, bardzo się natrudził, ale niepotrzebnie, bo warto czytać tekst, na który się odpowiada. Cytuję siebie:
"Dlaczego nie używać dobrych, dawno przyjętych w naszym języku form żeńskich, które są i poprawne, i dobrze brzmią i naprawdę niczego nikomu nie ujmują. Moim zdaniem taka postawa kobiet jest po prostu niewłaściwa, bo przecież to jest tylko kwestia pewnego osłuchania się i przyjęcia nowej formy, jeśli oczywiście nie jest śmieszna czy niepoprawna językowo." Tylko o to chodziło, moja wypowiedź nie ma nic wspólnego... z czym to Pan napisał... aha! z równouprawnieniem i emancypacją, a tylko z prawidłowym używaniem języka polskiego, to bywa trudne, jednak zawsze warto próbować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lingwista
  • Lingwista
  • 12.04.2012 11:50

Alicja Pionkowska.Idąc tropem twego rozumowania ,to należało by tak mówić o kobietach , które wykonują określone prace.
Kingwista - lingwistka , lingwistyni
Kierowca –kierowczyni
Grabarz – grabarczyni , grabarka
Tokarz – tokarka , tokarczyni
Frezer – fezerkas , frezarczyni.
Kupiec – kupczyni albo przekupka
Kolarz – kolarka , kolarczyni
Nurek –nurczyni , nurka
Drwal –drwalczyni , drwalka
Górnik – górniczka , górniczyna
Pilot – pilotka (tak nazywa się już czapka ze skóry , która nosił pilot)
Ksiądz – książczyni , księzczyni (nie mylić z księżną )
Pastor – pastorka
Motolotniarz – motolotniarczyni , motolarczynia :tutaj nikt by chyba nie wiedział o kogo chodzi .
Chłop - chłopka
Rolnik - rolniczka
Dwa ostatnie przykłady pasują , ale czy Pani by chciała aby, tak określać kobiety po tym co piszą i myślą na ten temat?Wątpię .

Można wymieniać przykłady , a które udowadniają tylko to ,że nie da się wypowiedzieć w formie żeńskiej niekt€rych wyrazów ;staja się dziwaczne i niezrozumiałe .Przyzna Pani ,że nie można wszystkiego równać w ramach równouprawnienia , czy emancypacji kobiet .STAJE SIĘ TO WRĘCZ ŚMIESZNE .Prawda?Prawda!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst dobry, ale... mam pytanie. Jest już sporo nazw zawodów gdzie dawno przyjęła się forma żeńska np. nauczycielka, redaktorka, pielęgniarka, lekarka, dentystka, pisarka, posłanka itd. moim zdaniem także profesorka - tu pytanie: dlaczego panie mówiące o swojej pracy używają męskiej formy? Jakoś w mediach nie występują panie, ale panowie w spódnicach, które o sobie mówią: jestem lekarzem, jestem nauczycielem, jestem redaktorem, pisarzem, posłem itd. itp. Dlaczego nie używać dobrych, dawno przyjętych w naszym języku form żeńskich, które są i poprawne, i dobrze brzmią i naprawdę niczego nikomu nie ujmują. Moim zdaniem taka postawa kobiet jest po prostu niewłaściwa, bo przecież to jest tylko kwestia pewnego osłuchania się i przyjęcia nowej formy, jeśli oczywiście nie jest śmieszna czy niepoprawna językowo. Tak było i jest zawsze z nowymi słowami - przypomnijmy sobie spolszczanie angielskiego i dziwne wyrazy, które już nie tylko wymawiamy ich spolszczone wersje, ale także piszemy tak jak wymawiamy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I ja chyba przegapiłam taką cenną perełkę jak ten art. Och jak mnie skręt kiszek łapie gdy czytam np : "sędzina".... "kanclerzyna" a kobieta inż. górnik, albo technik górnik?
No, nie... ! Nie dajmy się zwariować. O Mirzynku bambo to mnie moje 8letnie dzieci uświadomiły :" Mamo, to przecież 'rasistyczny' ;) wierszyk.. "

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za komentarze. Świetnie się bawiłam zbierając myśli do powyższego tekstu, mam nadzieję, że jeszcze kilku osobom uda się uśmiechnąć czytając go.

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 15.03.2012 21:28

@ Puchaczku kochany, zajrzyj do Zasad pisowni polskiej i interpunkcji, a znajdziesz tam m.in. "Nazwy mieszkańców części świata, nazwy członków narodów, ras i szczepów, wreszcie nazwy mieszkańców prowincyj pisze się wielką literą ze względu na znaczenie" i podany jest cały szereg przykładów, że tylko przytoczę nas tutaj interesujące: Żyd jako członek narodu semickiego, a Murzyn jako rasa negroidalna. Natomiast żyd przez małe ż to wyznawca religii, a murzyn przez małe m to negatywne określenie człowieka czarnoskórego.
W tekście pisanym nie powinno być zatem żadnych niedomówień ani dwuznaczności, natomiast w rozmowie zgadzam się, że trzeba uważać, by nie doszukano się jakichś antysemickich lub rasistowskich podtekstów. I masz słuszną rację, że powiedzenie murzynek o dorosłym Murzynie jest obraźliwe, jak o Polaku - polaczek. Ale ja widzisz, sam/-a napisałeś/-łaś małą literą, co znaczy, że wyczuwasz "niuansik".
Pozdrawiam - gra.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.