Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5553 miejsce

O mobbingu i nie tylko. Recenzja powieści Jurgensena "Wyjątek"

Cztery pracownice Duńskiego Centrum Informacji o Ludobójstwie wykonują swoje obowiązki. Są bardzo w nie zaangażowane, ponieważ robią to, co je interesuje i cenią fakt, że mają pracę...

Okładka książki "Wyjątek" / Fot. Wyd. WABPewnego dnia jedna z nich, Iben, otrzymuje maila z pogróżkami. Podejrzewa, że ich autorem jest serbski bojówkarz, który był zaangażowany w czystki etniczne w czasie konfliktu w byłej Jugosławii. Iben opublikowała o nim artykuł. Człowiek ten uciekł wymiarowi sprawiedliwości i ukrywa się gdzieś na terenie Europy.

Tajemnicą poliszynela jest, że ścigani listami gończymi serbscy zbrodniarze wsparli struktury mafii zajmującej się w Danii handlem narkotykami. Kobiety zaczynają się bać, tym bardziej, że wkrótce kolejne z nich otrzymują złowieszczą korespondencję.

Sprawa nie jest jednak jasna. Kobiety zaczynają prywatne śledztwo, co w konsekwencji oznacza szpiegowanie koleżanki z pracy, Anne-Louis, którą podejrzewają o napisanie złowrogich e-maili. Narasta napięcie, pojawiają się wzajemne oskarżenia, wreszcie mobbing.

Powieść ma kilka wątków. Rozpoczyna się pobieżnym poznaniem bohaterek, dla których wspólnym miejscem spotkania jest praca. Autor powoli uzupełnia
psychologiczne portrety bohaterek, ich środowisko rodzinne, charakteryzuje relacje z przyjaciółmi, ich osobowość.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.