Facebook Google+ Twitter

"O moim życiu można nakręcić film" - wywiad z Joanną Kurowską

Aktorka z wielką osobowością, kolorowy ptak. Sztuka od zawsze była dla niej ukojeniem. Nie wierzy w przypadki. Prawie nie schodzi z desek teatralnych. Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Joanna Kurowska.

Aktorka Joanna Kurowska gościła w redakcji W24 / Fot. W24Już jako dziecko czuła, że nie do końca pasuje do otaczającej rzeczywistości. "Wyrastając ponad przeciętną i będąc niezrozumianym, sięga się po sztukę" - przyznaje Joanna Kurowska. "Ja właśnie w niej znalazłam ukojenie dla mojej inności" - dodaje. Gdy jej znajomi chodzili na dyskoteki, ona czytała dzieła Dostojewskiego czy wiersze Stachury. "Musiałam to ukrywać, bo gdybym się do tego przyznała w wieku kilkunastu lat, byłaby obiektem drwin" - wyznaje aktorka. Po maturze zdecydowała się wyjechać z rodzinnej Rumi i rozwijać się artystycznie w szkole filmowej w Łodzi. Tam również nie udało jej się znaleźć wspólnego języka z rówieśnikami. Znalazła jednak oparcie w starszych od niej studentach reżyserii, z którymi chodziła na zajęcia i spędzała większość czasu.

Już w trakcie studiów zdobyła wiele nagród, m.in. Grand Prix Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Nie dziwi w związku z tym, że jeszcze będąc w szkole filmowej, otrzymała wiele propozycji pracy. Szybko wywalczyła sobie wysoką pozycję w zawodzie i do dziś uznawana jest za jedną z najbardziej charyzmatycznych aktorek. Zagrała w wielu filmach i serialach, ale, jak podkreśla, realizuje się przede wszystkim w teatrze.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu Obecnie można oglądać ją przede wszystkim na deskach teatralnych - w spektaklach: "Chory z urojenia" w Teatrze 6. Piętro oraz "Jędrusik i Villas na scenę, czyli Kallas" w Projekcie Teatr Warszawa. Rolę w tym drugim napisał specjalnie dla niej Marcin Szczygielski. "Powiedziałam mu, że chciałabym zagrać tragikomiczną postać, jednak bardzo mnie zaskoczył, gdy okazało się, że będzie to Kalina Jędrusik" - przyznaje Joanna Kurowska. Aktorka zaznacza jednak, że podeszła do tego po prostu jak do roli - nie na klęczkach, bez budowania ołtarza muzycznej ikonie. Spektakl śmieszy i bawi do łez, jednak zakończony jest smutną refleksją dotyczącą życia wielkich osób. "Życie artystów nie jest usłane różami, nie jest kolorowe" - podkreśla aktorka.

Na grudzień zaplanowana jest premiera kolejnej sztuki w Projekcie Teatr Warszawa z jej udziałem. Tym razem będą to "Desperatki" autorstwa Jerzego Andrzeja Masłowskiego, wzorowane na dziełach Almodovara. "To spektakl o współczesnych czasach – o samotności, braku akceptacji, potrzebie miłości czułości" - zdradza aktorka. Na deskach teatralnych oprócz Joanny Kurowskiej zobaczymy jeszcze Annę Korcz, Bartosza Żukowskiego oraz Roberta Kudelskiego.

Obejrzyj cały wywiad z Joanną Kurowską:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Przez botox nie da się oglądać tego wywiadu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cóż za oburzający ( pewnie niektórych) brak skromności ( fałszywej) :)

Następny wywiad proponuję przeprowadzić z braćmi Mroczek ( obydwoma), którzy nic nie umieją ( też obaj), choć nie z własnej winy. Dajmy szansę na kontrargumenty :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.