Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30980 miejsce

O motylach, które jedzą z ręki

Czy motyl może jeść człowiekowi z ręki? Udowodnię, że tak!

Mieniak tęczowiec (Apatura iris) / Fot. Artur HampelBajecznie ubarwionego motyla, który zamieszkuje polskie liściaste
drzewostany, nie jest łatwo spotkać. Mieniak tęczowiec (Apatura iris) jest jednym z większych motyli żyjących w naszym kraju. Choć masywnej budowy, to jednak pełen gracji i wdzięku. Kiedy przelatuje blisko głowy, słychać jak trzepocze skrzydłami.

Niezwykłe jest jego mieniące się ubarwienie. Dzięki nietypowej strukturze łusek na skrzydłach dochodzi do tak zwanego zjawiska iryzacji, niezwykle rzadkiego w świecie zwierząt. W efekcie optycznym motyl ten mieni się kolorami od brunatnego po wyraziście niebieski, metalizujący odcień. Światło padające pod różnym kątem sprawia, że często widzi się jedno skrzydło niebieskie a drugie prawie czarne.

Najciekawsze jest jednak to, że mieniaki nie żywią się nektarem kwiatów. Są to motyle, które chętnie przylatują do rozkładających się szczątków roślinnych i zwierzęcych. Siadają też na zranionych drzewach, spijając wypływające soki, czy nawet na zwierzęcych odchodach. Ich pokarm stanowią takie właśnie płynne substancje.

Mieniak tęczowiec (Apatura iris) / Fot. Artur HampelJest to też odpowiedź na pytanie, dlaczego możemy karmić go z ręki. Jeśli znajdzie na naszej dłoni choćby niewielką kroplę potu, przystąpi do ucztowania i pozwoli się podziwiać z niewiarygodnie bliskiej odległości.

Fascynujące jest oglądanie tego owada, który zdawać by się mogło, że jest w takich chwilach naszym oswojonym, zwierzęcym towarzyszem. Nie jest nadmiernie płochliwy i jeżeli będziemy zachowywali się spokojnie i nie jesteśmy zbyt podatni na łaskotki, to mamy szansę podziwiania go na swojej dłoni przez kilka minut.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

dzięki za potwierdzenie tego faktu i gratuluję niecodziennych przeżyć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kilka lat temu w środku zimy w mieszkaniu obudził się motyl i usiadł na szybie. Uznałam, że jest głodny, przegotowałam wodę z cukrem, odrobinę nalałam na dłoń i posadziłam na niej motyla. Wysunął trąbkę i spijał z dłoni. Też karmiłam motyla z ręki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.