Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15027 miejsce

O niebanalnej nadziei - "Opowieść dla przyjaciela"

"Będę mówić, przyjacielu. Najchętniej milczałabym, ale milczenie nie jest żadnym rozwiązaniem, milczenie nie wyjaśnia nic" - rozpoczyna swą autobiografię Halina Poświatowska...

"Opowieść dla przyjaciela" Haliny Poświatowskiej. / Fot. Fot. Okładka książki"Opowieść dla przyjaciela" Haliny Poświatowskiej to jeden z rzadszych niż jej wiersze, ale niemniej udanych przykładów prozy. Ta stosunkowo niewielka książka jest autobiografią - spójną, choć zapewne niepełną. Jednak to nie ciąg wydarzeń jest tu najważniejszy...

Otwarcie o bólu

O ile poezja Haliny Poświatowskiej jest żywa, nieromantyczna, a przez to prawdziwa, o tyle jej proza jest kwintesencją tych właściwości. I o ile pierwsza nawiązuje do jej życia i wieloletniej choroby, o tyle druga odnosi się do nich bezpośrednio.
"Są takie noce, przyjacielu, kiedy świat się kończy. Świat odchodzi i pozostawia nas z rozszerzonymi oczami i bezradnie opuszczonymi rękami"- pisze Poświatowska i dodaje: "Nie wspominałam ci o tej nocy wcześniej, bo gdy trwała, moje usztywnione ciało tkwiło w oparach chloroformu i gazy. Później zaś gorączkowo rzuciłam się w wir życia, nie mogłam o niej myśleć, by żyć dalej".
Autobiografia Poświatowskiej to książka o dwojakim charakterze - napisana z poetyckim zacięciem, uzupełniana jest komentarzem dla osób, którym poezja nie jest bliska. Autorka sięga pamięcią od wczesnego dzieciństwa aż po moment powstania książki, rok przed śmiercią, w trzydziestym pierwszym roku jej życia. Do niejednego z wydarzeń w niej zawartych odnosiła się zresztą w swej wcześniejszej twórczości, jednak tylko w "Opowieści dla przyjaciela" w sposób tak bezpośredni i szczery. Jej autobiografia jest po prostu historią życia, choroby, lęku i niebanalnej nadziei.

Ale "po co ci to wszystko wiedzieć"?

Halina Poświatowska swą autobiografię kieruje do przyjaciela. Zwraca się do niego bezpośrednio, kilkukrotnie nawet wspomina odbyte z nim spacery czy rozmowy. Kilkukrotnie jednak także sugeruje wyraźnie brak jego realnej obecności. Tożsamość jej przyjaciela jest zatem niejasna, a książka w tym aspekcie niewolna od poezji. Zwłaszcza że najbardziej prawdopodobną interpretacją jest stwierdzenie, że zagadkową postacią jest czytelnik jej utworów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+
też mi sie recenzja podoba:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ nie czytałam tej książki, choc spiszę jej tytuł i posukam na regałach bublioteki, bo wydaje mi sie ona być bardzo ciekawą. Swego czasu czytałam wiersze Haliny Poświatowskiej, które bardzo mnie poruszały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.