Facebook Google+ Twitter

O nietypowej babie, Annie Seniuk

Recenzja książki "Anna Seniuk. Nietypowa baba jestem", w której aktorka opowiada córce, Magdalenie Małeckiej-Wippich, o swoim życiu osobistym i karierze zawodowej.

 / Fot. znak.com.plAnna Seniuk to aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Swoją rolą Magdy Karwowskiej w „Czterdziestolatku” zapewniła sobie ogólnopolską rozpoznawalność. Jednak o prywatnym życiu aktorki nigdy nie mówiło się dużo, Anna Seniuk nie była bohaterką skandali, nie tworzyła wokół siebie szumu, konsekwentnie chroniła prywatność swoją i swoich najbliższych. Z tego powodu jeszcze cenniejsza staje się książka „Anna Seniuk. Nietypowa baba jestem”, w której artystka w rozmowie ze swoją córką, Magdaleną Małecką-Wippich, uchyla drzwi do swojego życia, zdradzając kilka ciekawych historii o swoim dzieciństwie, młodości, pracy i rodzinie.

Rozmowa Anny Seniuk z córką daleka jest od sensacji, dlatego czyta się ją wybornie. Historie opowiedziane przez aktorkę podane są ze smakiem i wyczuciem. Dominującą cechą aktorki jest niebywały takt i szacunek do innych osób. Sposób, w jaki mówi o innych, zachwyca – zawsze jest pełna zrozumienia dla ludzkich błędów, wyważona w poglądach, stara się nie wydawać sądów. Nawet jeżeli wypowiada się o kimś negatywnie, nie ma w jej słowach złości, nikogo nie obraża, wspomina jedynie fakty, chroni dobre imię każdego człowieka. Ta fantastyczna postawa dla wielu powinna stanowić wzorzec.

Jaka jest Anna Seniuk? Sentymentalna, rozczulona pamiątkami i wspomnieniami. Do tego pełna życiowej mądrości, samokrytyki, ale też miłości do otoczenia. Prawdziwa, empatyczna, bez fałszywej skromności opowiada o swoich sukcesach, za to swojej działalności charytatywnej nie nadaje rozgłosu. A przede wszystkim jest szczerze rozkochana w swojej pracy. Wobec każdego zadania artystycznego, jakiego się podejmuje, jest nieustępliwa, nieuznająca kompromisów i zawsze kompetentna. Tych samych cech oczekuje od innych, zwłaszcza współpracowników, a także od swoich studentów, dlatego czasami sprawia wrażenie surowej. Ale przy tym jest bardzo ludzka, ze swoim zamiłowaniem do jedzenia, roztrzepaniem i chaosem wokół siebie. Annę Seniuk wspaniale się ogląda i równie dobrze czyta.

Choć aktorka, jak sama przyznaje, swoją opowieść starała się cenzurować, to jednak jej córce, Magdalenie Małeckiej-Wippich, udało się stworzyć wiarygodny portret wspaniałej kobiety, aktorki z przemijającego okresu wielkiej polskiej sztuki. Serdecznie polecam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Forma rozmowy z córką? Hmmm , skąd ja to znam. ;-)
Annę Seniuk bardzo lubiłam we wszystkich jej kreacjach aktorskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra recenzja, zachęca do przeczytania książki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po przeczytaniu recenzji poczułam się zachęcona do lektury.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.