Facebook Google+ Twitter

O nim śpiewają współcześni bardowie... James Bond!

Na każdą piosenkę do kolejnego Bonda czekamy z taką samą niecierpliwością jak na sam film. Teraz możemy posłuchać aż 24 kompozycji na cześć najlepszego szpiega show biznesu. Wystarczy włączyć składankę "The best of... James Bond"

 / Fot. Okładka płytyWydany, w ubiegłym już roku, krążek zawiera piosenki z każdej części serii, aż do "Casino Royale". "Quantum of solace" się niestety nie załapał. A szkoda, bo utwór Jacka White'a i Alicii Keys jest naprawdę dobry. No, ale mamy to co mamy. Do tego dwa tematy przewodnie, w tym bonusowo - jedna jeszcze niepublikowana wersja.

Bond sam w sobie (jakby powiedział Kant) i wszystko co jest z nim związane jest zjawiskiem w kulturze masowej. Zbiór piosenek do serii też nim jest. Tworzone od ponad 40 lat przez różnych artystów, w różnych okresach muzycznych a jednak tworzące wspólną całość. Słuchamy całego spektrum nurtów muzycznych od lat 60. po nowe milenium. Poznajemy najwspanialszych, czasem legendarnych artystów popowych (Nancy Sinatra, Duran Duran, Tina Turner, Garbage, Madonna, Paul McCartney, itd.). Nie ma jednak obawy, że te perełki (same w sobie wartościowe) rozbiegną się w różne strony. Scalane są przez przenikający je "duch Bonda". Gdyby ktoś go nie wyczuł (jakimś cudem) - wystarczy wsłuchać się w refreny i wyłapać tytuł - najczęściej zbieżny z tytułem filmu.

Krótko mówiąc, krążek "The best of James Bond" jest skomponowany troszkę inaczej niż "bondowskie" martini z lodem, ale równie smacznie: nieźle wymieszany (stylami, latami...) z dobrze ukształtowanymi (przez uznanych artystów) kawałkami (lodu), ale nie wstrząśnięty przez upadek jakiegoś niezdarnego kelnera. Każdy zasmakuje: i fan Bonda, i fan poszczególnych wykonawców, i oczywiście fan muzyki pop... albo nawet po prostu muzyki (samej w sobie)!

Jedyną rzeczą, która rozczarowuje jest brak specjalnych bonusów (tylko jeden remiks tematu przewodniego) i dość ascetyczna książeczka (zawiera tylko spis utworów z wykonawcami, tytuł filmu i rok wydania i malutkie reprodukcje plakatów).

Tytuł: "The best of James Bond"
Rok wydania: 2008
Wydawca: Emi music Poland
Nośnik: CD

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

http://antitheus.wrzuta.pl/audio/nWIHMqXv4u/ a tu pieśń o naszym Jamesie Bondzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.