Facebook Google+ Twitter

O pisarstwie. Wyobrażenie o przyszłości literatury (3)

Wyobrażam sobie, że dominować będzie zwięzła forma literacka, miniopowiadanie, może nawet powieść, ale podzielona na odcinki. Coś niemęczącego i łatwego jak elegancki, krótki i gorący seks.

Allegory of poetry / Fot. SacconiWyjmujesz smartphone (to już nie jest o seksie), wchodzisz na stronę internetową i czytasz trzy minuty, nie dłużej, bo nie masz więcej czasu. Musisz zaraz odebrać dziecko z przedszkola lub zadzwonić do męża, aby wyjął pulpety z lodówki i zagrzał do temperatury 36,6 stopnia Celsjusza. - Dlaczego do temperatury ciała? Bo organizm wszystkie potrawy gorące chłodzi, a wszystkie zimne podgrzewa do tej właśnie temperatury. To jedna z zasad wydatkowania energii przez człowieka.

Podałem ten przykład, ponieważ wielu czytelników poszukuje w literaturze czegoś (dla nich) nowego, zastanawiającego, intrygującego, co wzbogaca ich wiedzę i umysłowość. Przyszłość pisarstwa widzi mi się właśnie taka: interesująca poznawczo oraz krótka, esencjonalna, nieporównywalnie krótsza niż w przeszłości. Myślę, że utrzyma się również forma, piękno stylu i bogactwo słów, oryginalność sformułowań.

Sam staram się tak pisać - zachowywać równowagę treści (ciekawej fabuły, intrygującego początku i końca utworu), oraz formy, czyli pięknego języka. To drugie jest chyba nawet ważniejsze, gdyż pozwala nam doznawać przyjemności w czytaniu, przeżywać radość, zachwycać pięknem. Uważam, że czytelnik jest estetą bardziej niż istotą intelektualną (oczywiście, jeśli umie czytać i pisać, bo mówić to każdy potrafi, potrzebny jest tylko język i ślina).

Piękno formy i treści dostrzegam wyraźnie w „Stu latach samotności” Gabriela Garcii Marqueza, gdzie każde zdanie wydaje mi się niezwykle. Sama treść tej powieści to w istocie bajka, zmyślenie, może nawet bzdura dla niektórych. To forma nadaje tej powieści szczególną wartość, dla której uznaje się ją za arcydzieło. Tak myślę, tak czuję, sam staram się tak postępować: dbając o równowagę treści i formy, oferować czytelnikowi przyjemność czytania.

Jak się nad tym zastanowić, to można dojść do wniosku, że szlachetne, piękne przeżywanie każdej chwili tworzy sens całego życia.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Ciekawe dlaczego w tzw. rotatorze W24 nie widniej ten material zamiast tego ktory znja przeciez juz wszyscy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też jestem zwolennikiem krótkiej zwięzłej formy. "małe opowiadania" bardziej do mniej przemawiają. Ale są twardzi zwolennicy wielowątowych i długich powieści.
Krótkie opowiadanie wg. mnie nie może być dłuższe niż spowiedź albo seks (skoro już autor z seksem porównuje doznania) lecz z całą pewnością winno dostarczać -> przeżywania chwil.- jak to ujął autor.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem bardziej zwięzła forma wymaga znacznie większego kunsztu. Z drugiej strony nie sądzę, żeby kunszt pisarski średnio się zwiększył. Skoro więc zwięzła forma ma dominować, to niestety odbędzie się to kosztem jakości.

Mam nadzieję, że to jednak "chwilowe" i odbijemy się od dna minimum "czasu koncentracji".
Oby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.