Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > O płaskiej ziemi, czyli upadek nauki

Pozycja materiału w rankingach:

11293 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 16pkt

Oceń:

O płaskiej ziemi, czyli upadek nauki


Wiedza naukowa może stać się narzędziem terroru gdy jej pierwotna funkcja, jaką jest poszukiwanie prawdy, zostanie zmieniona na funkcję podtrzymywania legend społeczeństwa.

Rolą The Flat Earth Society Forums jest promowanie dyskusji na temat Teorii Płaskiej Ziemi, jak i wolnej dyskusji i debaty na tematy interesujące naszych członków (...)
Q: Dlaczego wszystkie światowe rządy twierdzą, że ziemia jest okrągła?
A: To spisek. (...)
Q: Jaki jest motyw tego spisku?
A: Motyw jest nieznany, ale chodzi prawdopodobnie o pieniądze.
Q: Skoro nie jesteście pewni co do motywu, to skąd pewność, że istnieje spisek?
A: Tak właściwie, to jest to bardzo proste; jeśli ziemia jest w rzeczywistości płaska, to rząd musi kłamać kiedy mówi, że tak nie jest.

- Flat Earth Society, FAQ

Jean-Francois Lyotard w Kondycji ponowoczesnej pisze o dwóch rodzajach wiedzy: wiedzy narracyjnej oraz wiedzy naukowej. Wiedza narracyjna jest samouprawomocniająca się, do jej uprawomocnienia dochodzi, kiedy narrator zostanie zaakceptowany w tej roli przez odbiorcę; w tym momencie odbiorca staje się też potencjalnym narratorem, ponieważ zdobywa wiedzę, którą może przekazywać, o ile zostanie zaakceptowany w swojej roli. Domeną wiedzy narracyjnej, wcześniej typowej dla ludu, są bajki, mity, legendy. Społeczeństwo, posługując się tą wiedzą "formułuje nakazy mające wartość norm" - jak pisze Lyotard. Wiedza narracyjna dotyczy nie tylko prawdy, ale i sprawiedliwości, nadaje sens rzeczywistości.

http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:FlammarionWoodcut.jpg / Fot. Camille Flammarion, L'Atmosphere: Météorologie Populaire (Paris, 1888), p. 163.Wiedza naukowa z kolei różni się od narracyjnej tym, że w inny sposób jest uprawomocniana. By coś stało się elementem wiedzy naukowej, musi spełniać odpowiednie założenia; podstawowym postulatem jest tu falsyfikowalność - by coś zostało zaakceptowane przez naukę musi być tak sformułowane, by istniała możliwość weryfikacji jego prawdziwości; każdy fakt naukowy musi opierać się na dowodach, a te dowody mogą zostać podważone. Co za tym idzie, wypowiedź naukowa nie jest uznawana raz na zawsze, ale tylko dopóty, dopóki nie zostanie podważona; osoba podważająca tę wiedzę musi posiadać odpowiednie kompetencje, które mogą zostać zdobyte poprzez wykształcenie. Wiedza naukowa jest zdobywana w procesie dydaktycznym stopniowo. Na początku przekazywana jest wiedza, która jest dostatecznie uargumentowana, by została uznana za fakt, legitymizacja tej wiedzy następuje wraz z akceptacją przez odbiorcę ekspertów jako osób zdolnych, dzięki posiadanej wiedzy, do oceny jej wartości. W kolejnych etapach kształcenia, wraz ze zdobywaniem kompetencji przez uczącego się, ekspert dzieli się z nim tym, czego nie wie (ale stara się dowiedzieć), tym samym wprowadzając uczącego się w dialektykę badaczy - uczący się posiada już odpowiednie kompetencje, by wątpić i weryfikować prawdy naukowe, staje się badaczem.

Lyotard zauważa też, że wiedza naukowa czasem jest przekazywana w formie narracyjnej, autor posługuje się tu przykładem naukowca wezwanego do telewizji by skomentować swoje "odkrycie". Gdy wiedza naukowa jest przedstawiana w formie narracyjnej, pojawia się też (błędne) przekonanie, że tak samo jak wiedza narracyjna, wiedza naukowa może być uprawomocniana na zasadzie akceptacji narratora (autorytetu), a zatem jego przekazu. Jednak wiedza naukowa, jeśli ma funkcjonować w społeczeństwie, wymaga akceptacji jej odbiorców i tym samym, nieuchronnie "językowa gra nauki zostaje zrównana z innymi" - czytamy. Wiedza naukowa może jednak zostać zaakceptowana tylko w formie narracyjnej, a tym samym, owa akceptacja odbywa się w oparciu o cechy, takie jak funkcjonalność albo sprawiedliwość tej wiedzy. Lyotard pesymistycznie stwierdza, że w postnowoczesnym społeczeństwie profesor "nie jest bardziej kompetentny od komputerowych zasobów pamięci".

Gdy zostaje zmieniony sposób legitymizowania wiedzy naukowej, poprzez zmianę jej formy, tym samym traci ona też swoją wartość wynikającą z jej pierwotnego celu, jakim było poszukiwanie prawdy. Nowym celem wiedzy staje się podtrzymywanie legend (narracji) społeczeństwa. Wiedza zaczyna być więc oceniana w oparciu o jej skuteczność, z jaką realizuje nadawane jej cele. Wiedza wykorzystywana ze względu na swoją skuteczność, może w takiej sytuacji stać się narzędziem terroru, jak zauważa Lyotard.

Na podstawie: Jean-Francois Lyotard (1997). Kondycja ponowoczesna. Warszawa: Fundacja Aletheia.

Zobacz także:

Tymek Wołodźko OFFline profil autora

Autor: Tymek Wołodźko

Napisz do autora

Artykuły (28) Galerie (5) Średnia ocen (4.76)

Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Za, a nawet przeciw

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 28

Sortuj komentarze:

Agnieszka Wojewoda 02.12.2007 22:16

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 6

:)
Proces spłaszczania Ziemi nie potrwa kilka lat, ale kilka miliardów, jeżeli już.
Zatem twierdzenia Tymka będą jeszcze prawdziwe dość długo, zdaje się że...aż do końca istnienia homo sapiens:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 02.12.2007 21:06

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 9

Naturalnie. Brawo Adam. Ziemia jest Geoidą o przekroju elipsoidy. Południk zero jest o wiele krótszy niż równik. Natomiast na biegunach Ziemia jest przez pewien czas względnie płaska i się... wypłaszcza dalej.

To jest dowód na ewolucję twierdzeń. Kto by pomyślał kilka lat temu, że Kula Ziemska nie jest kulą ;) Równie dobrze dywagacje Tymka za kilka lat będą nieaktualne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lucyna Rozlatowska 02.12.2007 21:06

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 7

Widzę, że natchnęła Cię dyskusja na forum ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 02.12.2007 20:22

Ocena: Ocena pozytywna 10 Ocena negatywna 7

Ty lepiej, Ossadzie, powiedz, skąd wiesz, że Ziemia jest elipsą?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 02.12.2007 19:53

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 7

Najlepszym przykładem terroru była Rewolucja Francuska, odrzucająca radykalnie stare formy i starą wiedzę. Tylko nie wiem, czy Tymkowi ten przykład odpowiada... hi hi ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Degler 02.12.2007 19:50

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 5

Kto rozpowszechniałby twierdzenie, że Ziemia jest kulą, rozpowszechniałby takie samo kłamstwo, jak ci, co twierdzą, że Ziemia jest płaska. W tym kontekście rzeczywiście wszystkie światowe rządy się mylą: Ziemia jest geoidą, zbliżoną do elipsoidy, choć półkula południowa jest nieznacznie większa od północnej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 02.12.2007 19:24

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 6

Owszem jest. Na biegunach :)
A poza tym nie jest kulą jakby ktoś myślał.

Tekst w sam raz do Science :|

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Wojewoda 02.12.2007 18:55

Ocena: Ocena pozytywna 7 Ocena negatywna 7

+,
tylko nadal nie wiem czy Ziemia jest płaska, czy nie...
;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.