Facebook Google+ Twitter

O Polityce, Prezesie, Partii i metodach ich analizy i opisu

Ożywiłem się politycznie, kiedy kupiłem sobie i zacząłem studiować opasłe tomisko (970 stron) „Freud, życie na miarę epoki” autorstwa profesora Petera Gray’a, który „wykorzystując mnóstwo niepublikowanych dokumentów zgłębia psychikę Freuda,

Jacek Malczewski: Do sławy / Fot. Jacek Malczewskiukazuje jego pasje, śledzi zdumiewającą drogę naukową, odkrywa prawdziwą drogę jego miłości do córki Anny i przedstawia nietypową psychoanalizę, której ją poddawał” (to słowa z okładki).

Psychoanalityczne ożywienie było mi potrzebne, aby zrozumieć wygraną PiS-u i przegraną PO, i pokonać zaskoczenie, jakie ogarnęło a następnie rozświetliło zwolenników zwycięskiej partii (ponad 25 % społeczeństwa) i zasmuciło zwolenników PO (poniżej 25 %), nie wzruszając pozostałych 50%, czyli tych, którzy nie wiedzieli, nie chcieli lub zapomnieli, jak głosować, co i tak nie zmieniło rezultatu.

Wyborcze ćwiartowanie społeczeństwa nie jest oczywiście dokładne, jest wręcz zgrubne, lecz ma jeden plus: upraszcza perspektywę widzenia. Ćwiartowanie kojarzy mi się z rąbanką i PRL-em, który poprzez ciągłość historyczną delikatnie tkwi także w dzisiejszym społeczeństwie. Nie da się zaprzeczyć, że zbiorowo wyrastamy z PRL-u i z polskości, niegdyś koślawo reprezentowanej przez wspomniany PRL, który źle mi się kojarzy. W tym jestem być może odmieńcem, ponieważ wielu rodakom PRL nadal kojarzy się dobrze. Różnica tkwi w naturze i poziomie zboczenia.

Freuda zacząłem studiować, aby zarówno zrozumieć lepiej, co i dlaczego źle lub dobrze mi się kojarzy (autoanaliza), jak i wejrzeć głębiej w życie polityczno-społeczne toczące się wokół nas, budzącego nadzieje jak i frustracje.

Do analizy i opisu życia politycznego, nazwijmy je śmiało i szeroko, „naszego, ojczystego, rodzimego, polskiego”, stosuję różne techniki: analizy statystycznej, skrytej obserwacji i jawnych porównań, opisu literackiego i groteski. Są to chwyty, które strażnicy czystości ideologicznej mogliby nazwać podstępnymi. Z góry im to wybaczam kierując się duchem miłości bliźniego. Policzka jednak nie nadstawiam.

Nie wiem, dlaczego tak się zachowuję, ale taki już jestem, skomplikowany i komplikujący. Piszę o polityce, partiach i politykach z ambicją sprawienia czytelnikom przyjemności literackiej, zaoferowania zabawy i edukacji, podobnie jak w przedszkolu, gdzie dzieciaczki bawiąc się - uczą. Radość połączona z korzyścią to mój ideał.

PS. Pragnę Państwa poinformować, że przenoszę moje dziennikarstwo społeczne na blog pod adresem www.PsychoanalizaPolityczna.blog.pl http://www.PsychoanalizaPolityczna.blog.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

"...dzieciaczki bawiąc się - uczą" - no i właśnie tak uczyć się lubię najbardziej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prawo i Sprawiedliwość jako opozycja składało wiele projektow ustaw w Sejmie, czy to samo robi obecna opozycja? PiS 8 lat "wytrzymał" rolę opozycji i choć po 2010 wychodzil przed kościoł na ulicę to nie burzył porządku prawnego i nie poddal się atmosferze "dożynania watahy".

A co slychać teraz - o zrobieniu w Warszawie majdanu?
Mam wrażenie że majdan jest caly czas antypisowski w publicznych mediach od 2008 roku aż do najnowszych dni w myśl zasady - zrobić w nich jak nawięcej szkody rzadzącym póki to mozliwe.
A przecież misją takich mediow nie jest skłocanie narodu czy slużenie doraźnym celom politycznym lecz krzewienie wartości takich jak patriotym, dumo z dawnej historii i wielkości państwa. I dlatego wolę oglądać tureckie seriale które to robią dla Turcji a talże światlego islamu.

Nie dam sie drugi raz nabrać atmosferze ani likwidacji misji TVP ani "madanu" ani "walki z watahą", straszeniu dyktaturą JK. I to dobrze że szef partii rządzącej nie jest jednoczesnie premierm a przypomnę że byl czas że szef partii był jednoczesnie głową państwa.

Czytaj link

Komentarz został ukrytyrozwiń

zabawny tekst.
Ale tak generalnie rzecz ujmując , to co się obecnie dzieje w polityce , to nie jest polityka. Nie ma nic wspólnego z polityką. To jest li tylko kpienie- wyśmiewanie i wytykanie sobie błędów nawzajem, jednak w sposób iście przekupkowy. Nie ma żadnej kontsuktywnej roli służenia narodowi i ojczyźnie. Tak opozycja jak partia rządząca nie zajmuje się konkretną pracą dla kraju, zajmują się oni li tylko wzajemnym się szkalowaniem, w jakikolwiek sposób który się nawinie. DO roboty panowie.Bo taką plotkarsko oczerniającą robotę potrafia baby z magla.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo - dopiero teraz? Musztarda po obiedzie...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może doczekamy się w nowym blogu Pańskiej analizy psychologii nowo wybranego prezesa Platformy Obywatelskiej?
Generalnie na tym świecie jak nie wiemy o co chodzi to chodzi o pieniądze? A świat jest taki że 1 procent populacji ma w swoich rekach 90 procent majątku światowego, a reszta 10 procent. Przy czym bogacenie bogatych zwiększa się.
Ale może XXI wiek przyniesie inny podzial bez stosowania rewolucj? Niestety te kwestie nie mogą stanowić przedmiotu przyjemnej dla czytelnika literackiej przygody. Sam szukam tutaj odpowiedzi na tematy fundamentalne a nie analizy gestów, celebry, rytuałow.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm, PS mi się nie spodobał. Szkoda...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.