Facebook Google+ Twitter

O poszukiwaniu dziury w całym

Reformy Balcerowicza musiały postawić miliony ludzi poza nawiasem społecznym. Kolejne miliony skazać na ubóstwo.

Okoliczności przyrody były bardziej niż niesprzyjające. Siąpił deszcz – nie sympatyczny deszczyk, a paskudny deszcz, który uwziął się na mnie i złośliwie chłostał moją twarz. Próby odwracania głowy nie na wiele się zdały. Deszcz, kierowany wiatrem podążał za moją głową. Biednemu wiatr w oczy...


Pora też nie była sprzyjająca. W każdym razie mało spacerowa. Dwudziesta trzecia to w Warszawie godzina, w której życie zamiera. Po ulicach kręcą się menele i ci żądni wrażeń. Europejska metropolia.

- Wieczór... panie Jędrusiu - pozdrowił mnie serdecznie pan Wacek, sąsiad.
- Jak pan się ma?
- Marnie, sucho, cholera.
- Jak to sucho? Pada przecież!
- Ale organizm wysuszony, panie Jędrku. Nie masz pan 3,80?
- Co tak równiutko? 3.80? Mam 5.
- Może być i 5, to wystarczy jeszcze na jakąś kajzerkę.
- Podobno rozpoczął pan pracę?
- Eee, jaka tam praca. Cieciuję na budowie.
- No, to co się pan włóczy po osiedlu, zamiast majątku pilnować?
- Panie Jędrku, bo mnie na podróże naszło, hehe. Zimno tak siedzieć w komórce i pilnować. Nudno też. Żeby choć jaki telewizor wstawili.
- Czego pan tam pilnuje?
- Siebie, siebie panie Jędrusiu. A poza tym dziury w ziemi.
- Ważne zadanie panu postawili.
- Taaa, ale płacą marnie. Stąd, wie pan, o te 3.80 bym poprosił. Tylko pan wie - oddać, to raczej nie oddam.
- Wiem. Czego się dla sąsiada nie robi.

Pobrał pan Wacek monetę i szparkim krokiem pognał do "nocnego". Zakupi tam "mózgotrzepka" i będzie cieciował. Upilnować powierzonego mu dobytku, nie upilnuje. Ale też nikt od niego nie wymaga pilnowania dziury w ziemi.
Po co go zatem zatrudniono? A cholera wie - odpowiedziałby grzecznie pan Wacek.
Nie tylko cholera wie, ale i ja wiem. Zatrudniono pana Wacka, żeby dziury w ziemi pilnował. A może dziury w całym. Nic bowiem gorszego jak: dziura w całym.

Pan Wacek pogodził się z degradacją społeczną. Sam się do pewnego stopnia zdegradował. Kiedyś mistrz budowlany. Naprawdę, niezły specjalista. Dziś - degenerat. Wcale niekoniecznie z własnego wyboru. Ofiara - jedna z milionów - wczesnego stadium kapitalizmu. Ofiara przemian ekonomicznych, które zdecydowano się poprowadzić kosztem milionów panów Wacków, Andrzejów i Franków.

Tak realizowane reformy ekonomiczne musiały postawić miliony ludzi poza nawiasem społecznym. Kolejne miliony skazać na ubóstwo. Na takie samo ubóstwo skazać dzieci i wnuki już skazanych.
Polska poszczycić się może niską inflacją, marnie, bo marnie (w stosunku do sąsiadów), ale zawsze rozwijającą się gospodarką. Odbyło się to i odbywa kosztem ludzi. A koszt to bardzo wysoki.

Pan Wacek dopija już pewnie swoje nocne wino, albo stara się zaleczyć kaca. Wieczorem pójdzie do pracy - szukać kolejnego sponsora. Będzie też pilnował swojej dziury w całym. Tyle, że z dziury w całym jest tylko dziura.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

I odpowiedziałem Ci z opóźnieniem pod tekstem: "Gdzie autorzy z tamtych lat?". Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze dodając. Teraz jest tylko kilku, którzy pilnują dziury w ziemi, a w poprzednim systemie były ich tysiące. Pytanie retoryczne: Czy to znaczy, że było lepiej? I jeszcze jedna rzecz - Polska w stosunku do sąsiadów nie rozwija się wcale aż tak marnie, choć mogłaby o wiele lepiej (pytanie: dlaczego? odpowiedź długa i skomplikowana, ale w dużym stopniu w wyniku deficytu liberalizmu). A uściślając, obecnie już Rumunia i Bułgaria zajęły nasze miejsce na dnie statystyk. Nie potrzeba nam żadnych ultraliberalnych rozwiązań. Potrzeba nam rozwiązań mąrdrych. A na takie nie ma u nas odwagi, zaś miejscami wizji i kompetencji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i co że głosują na socjalistów, jak to są najbardziej liberalni socjaliści w Europie? :) Andrzeju, zupełnie nie rozumiem Twojego toku myślenia - to znaczy, że jakby nie było reform Balcerowicza, to mielibyśmy gospodarkę na poziomie europejskiej średniej? Przecież byłaby dużo niżej niż jest teraz. Być może można to było zrobić lepiej, nie przeczę, sam Balcerowicz mówił o tym; mimo wszystko komunizm i centralne planowanie mi się nie uśmiecha :). I dziękuję Balcerowiczowi za to, co zrobił. I żałuję, że nie udało mu się dokończyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.03.2007 22:20

No ale Brytyjczycy też głosują na socjalistów. I ich kraj zaczyna podupadać. Estonia była taka jak my. Ale zmienili rząd i się rozwijają. Potem i tak przyjdą socjaliści.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja akurat częściej słyszę opinie tych, którzy chcą wrócić ;) Jednak jest to zupełnie nieistotne w kontekście jaki to pisałem - Polacy głosują na socjalistów, a potem spieprzają do krajów liberalnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzesiu... o ile znam realia i opinię owych milionów (no może ułamka ich) to oni bardzo chętnie... sprowadzą z Polski resztę rodzin i dobytku.. bo wracać im ani w głowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A cóż to niby za mentalność? Czym się Polak od Słowaka różni? Kilka milionów już wyjechało do liberalnych krajów. Mam nadzieję, że wrócą i przywiozą kapitalizm w walizkach ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.03.2007 21:23

Tak, tyle, ze tu jest inna mentalność. U nas liberalizmu całkowitego nie da sie narazie wprowadzić. A do odliczania, to z komuny będziemy podobno wolni po 40 latach. Narazie niecała połowa jest. Zobaczymy co będzie potem. Ale lepiej jest, gdy można sobie legalnie pyknąć taki tekst jak p. Andrzeja. W PRL nie do pomyślenia, ze bieda jest by było i by nie doszło do jego publikacji. Zresztą pan Zaranek najlepiej wie. Trudno mi sam tekst oceniać :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju, nie zarabiam niczego, bo jeszcze dzieciuch jestem ;)
Zwróć uwagę, że reformy profesora Balcerowicza w ogromnej większości nie zostały wprowadzone, a w statystykach, które przywołujesz, wyprzedzają nas kraje, które się zliberalizowały - Estonia, Czechy, Słowacja. Z państw nie-postkomunistycznych warto wspomnieć też dwie wyspiarskie ostoje liberalizmu, które mają najprężniejsze gospodarki w UE - Irlandię i Zjednoczone Królestwo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak się tym przejąłem, że literóweczki aż puściłem . Biję się w pierś i głowę popiołem posypuję . Mea culpa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.