Facebook Google+ Twitter

O prawo do godnej pracy!!!

1 maja 1886 roku robotnicy w Chicago zaprotestowali przeciwko nieludzkim warunkom zatrudnienia- domagając się prawa do godnej pracy! Mam wrażenie, że w Polsce nie brak biznesmenów i polityków dla których warunki pracy nie mają znaczenia.

1 maja - jako Międzynarodowy Dzień Święta Pracy został w zasadzie w Polsce zawłaszczony przez komunistów, którzy wypaczyli całkowicie jego charakter. W nowym systemie globalnego kapitalizmu, partie postkomunistyczne organizowały dalej śmieszne i pokazowe parady i pochody. To pewnie spowodowało całkowitą marginalizację tego święta w świadomości społecznej. Dlatego też tak ważne jest przypomnienie samej genezy tego święta.

Święto to jest upamiętnieniem strajku robotników w Chicago 1 maja 1886 roku przeciwko nieludzkim warunkom zatrudnienia. Głównym postulatem robotników w tamtym okresie było wprowadzenie 8-godzinnego dnia pracy. Kiedy więc spojrzymy na nasz kraj i inne kraje to możemy zauważyć, że ten jakże ważny postulat zapisany w kodeksie pracy jak i w Europejskim Prawie Pracy nierzadko pozostaje tylko papierowym zapisem.

Najgorsza sytuacja w tym zakresie panuje w tych firmach prywatnych i globalnych koncernach, gdzie związki zawodowe nie istnieją, lub też są zbyt słabe, aby pracodawcy się z nimi liczyli.
Prywatni pracodawcy często traktują swoje firmy jak prywatny folwark, nie zważając na obowiązujące przepisy prawa pracy. Pracodawcy prywatni zachowują się czasem tak jakby Kodeks Pracy ich w ogóle nie obowiązywał. Przyznam, że podobna sytuacja w podobnych firmach w krajach skandynawskich jest rzeczą nie do pomyślenia.

Nic w tym jednak dziwnego, skoro państwa skandynawskie mogą poszczycić się najbardziej licznymi - a tym samym najsilniejszymi - związkami zawodowymi nie tylko w Europie, ale też na świecie. I tak dla przykładu w Szwecji około 90 proc. pracowników należy do związków zawodowych ( sprawynauki.edu.pl). A tak wygląda to niestety w Polsce - raport money.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Pisze autor: "... gdzie związki zawodowe nie istnieją, lub też są zbyt słabe, aby pracodawcy się z nimi liczyli."

Związki zawodowe istnieją i mają sie dobrze tam, gdzie pracodawca je utrzymuje - opłaca biura, przywileje i pensje działaczy. I takie struktury nazywa sie u nas "niezaleznymi" związkami? Przecież to czysta kpina i nie ma co rąk załamywać. Albo sie orgnizuje struktury poziome na własnym garnuszku, albo sie wchodzi w struktury biurokratyczne i głowa o apanaże nie boli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiesław wszyscy politycy kiedy znajdują się za burtą "farbują" się na liberałów z Balcerowiczem i Wałęsą na czele...szkoda, że tak późno...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobry tekst. Popieram. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena...to już się dzieje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najdziwniejsze jest to że związki zawodowe w dniu święta robotniczego nic nie były widoczne tak to dbają o ludzi pracy jak się pokazali 1 maja , no cóż nawet sam Lech Wałęsa przefarbował się za liberała. Co do związków to można powiedzieć że robotnika widzą tylko jak trzeba składkę wpłacić do związkowej kasy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Komentarz został ukrytyrozwiń
Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze trochę i za chwilę za możliwość pracy trzeba będzie dopłacać ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.