W związku z 28 rocznicą wprowadzenia stanu wojennego przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego, pojawiło się w naszym serwisie wiele tekstów, które dotyczą tamtego czasu. Oprócz artykułów wspomnieniowych, mogliśmy przeczytać również próby oceny jednego z najdramatyczniejszych momentów w historii PRL.
Zobacz także:
Artykuły
(775)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 17.12.2009 18:33
Prosiłem o konkrety: "Jednak, skoro Sława pisze, ze "widziałam 20 latków , którzy mieli lat 80 , i widziałam 80 latków w wieku 20 lat ... :-)))", prosiłbym o skonkretyzowanie owych widzeń (lub przywidzeń)..."
Otrzymałem w odpowiedzi: "Adam , gryż sobie paznokcie jak tak lubisz, u mnie 2 plus dwa nie musi dawać cztery ..... :-))) Pozdrawiam Cię z wdziękiem dwudziestolatki ... :-)))) Nie , nie .... ja nie mam 80 lat !!!! :-)))"
Puste słowa i strach przed rzeczową dyskusją...
Ale cóż, jesteś fanem artykułu naszego kolegi, który usiłuje zdefiniować dyskusje... :)))
Rafał Gdak 17.12.2009 18:25
Trzeba jednak pamiętać, iż politycy nie są wyabstrahowaną, samotną wyspą - wywodzą się ze społeczeństwa i są niejako jego odbiciem. Nie należy więc ograniczać terminu h.s. do polityków. Jest on rodzajem kondycji społecznej, pewnego sposobu myślenia i reagowania.
Marta Jenner 17.12.2009 18:22
Korupcja nie jest "wynalazkiem" sowieckim, była znana już w starożytnym Rzymie. Natomiast postawa "homo sovieticusa" sprzyja jej rozwojowi, jest dla niej doskonałą pożywką. Owszem, h.s. jest ofiarą, ale posiada cechy, które pozwalają mu stosunkowo łatwo przejść na drugą stronę barykady:
- koniunkturalizm
- oportunizm
- brak samodzielnego myślenia
- agresja wobec słabszych, uniżoność wobec silniejszych
- podporządkowanie władzy kolektywu/partii, do których należy (które reprezentuje)
- ucieczka od odpowiedzialności
(to też wg ks. Tischnera, a gołym okiem dostrzegam te cechy u wielu współczesnych polityków...)
Marzena Suchomska 17.12.2009 18:13
A tu dziś dyskusja dalej wrze. Widzę że moda tu taka iż zdanie odmienne od zdania większości komentujących strasznie jest negowane.
Spokojna głowa panie Rafale dziś nie mam zamiaru sie wypowiadać na ten temat no bo i po co?? Mimo iż młoda nie mam takiego zdrowia by wytrzymać kolejny raz traktowania mojej osoby jak szmaty do podłogi.
Dlatego pani Sławo powodzenia w dalszej dyskusji.
Pozdrawiam :)
S. Korn. 17.12.2009 18:04
Marto , cieszę się , że mnie rozumiesz w kwestii wieku ... :-))) Adam , gryż sobie paznokcie jak tak lubisz, u mnie 2 plus dwa nie musi dawać cztery ..... :-))) Pozdrawiam Cię z wdziękiem dwudziestolatki ... :-)))) Nie , nie .... ja nie mam 80 lat !!!! :-))) Panie Arciszewski, czy Pan widzi te uśmiechy moje ??? :-))) Trudno powiedzieć, że wtedy drapię swojego rozmówcę .... ale podgrzewać dyskusję lubię ...... :-))))
A teraz do rzeczy i bardziej konkretnie ...
No to przeczytałam artykuł linkowany przez Martę i nanoszę poprawkę . Inaczej pojmuję "homo sovieticusa" dla mnie nie jest to grupa ludzi lecz zjawisko korupcji na szczeblach władzy , które drąży system demokracji od środka , bo przecież trudno zgodzić się z tezą , że homo sovieticus jako grupa społeczna jest przy władzy. Ta grupa została najmocniej oszukana przez nowy system , bo przecież Ci ludzie w okresie PRL tworzyli majątek narodowy, a nie niszczyli . Artykuł jest kontrowersyjny z niektórymi tezami podjęłabym polemikę . Zresztą jest ze stycznia 2008 roku, być może sam autor zmienił już swoje poglądy na tę kwestię :))
Autor usunął profil 17.12.2009 17:21
Naprawdę... ogryzam paznokcie (do krwi), by się nie wtrącić w dyskusje... Jestem po prostu zdania, ze zdarza mi się, dość często, zbyt dużo gadać... Jednak, skoro Sława pisze, ze "widziałam 20 latków , którzy mieli lat 80 , i widziałam 80 latków w wieku 20 lat ... :-)))", prosiłbym o skonkretyzowanie owych widzeń (lub przywidzeń)...
Piękne, mądro brzmiące słowa nie załatwiają sprawy. Liczą się konkrety...
Marta Jenner 17.12.2009 17:11
Sławo, nie szukaj przytyków tam, gdzie ich nie ma - po co? Wiem, co czują starsi ludzie, bo mam znajomych w różnym wieku, sama też za młódkę się nie uważam i do młodych wilków nie zaliczam...
Wojciech Arciszewski 17.12.2009 17:07
Widać to po powyższych komentarzach : kobiety bywaja bardzo zadziorne, skaczą sobie do oczu, targają się za włosy,obrażają i krzycza o interwencję. Histeria na całego. Tak jakby od tego całe ich życie zależało.Inne nie potrafia podejśc do tekstu z dystansem.
A na drugim biegunie faceci, bardzo rzeczowowo rozprawiający w temacie. Chociaż sposób komentowania Marty J. mi sie podoba.
PS Mimo wszystko, bez kobiet świat byłby dużo smutniejszy;-))
Autor usunął profil 17.12.2009 17:04
Ja z kolei zacytuje: "Wolność – jak mawiał Lord Acton - nie jest bowiem stanem, w którym można robić, co się chce, ale jest możliwością robienia tego, co czynić powinniśmy."
I o tym winnismy wszyscy pamietac, a komu pamiec szwankuje, to co rano przed lustrem niech sobie glosno powtarza.
Marto, dziekuje za wyszukanie tego artykulu, a dyskutantom za aktywnosc pod tekstem Pana Rafala Gdaka.
AgaW.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)