Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > O pszczółkach, ptaszkach i dojrzewaniu
220 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 105pkt

Oceń:

O pszczółkach, ptaszkach i dojrzewaniu


Seks nie jest już tematem tabu. Na rynku wydawniczym ukazuje się coraz więcej różnorodnych poradników skierowanych przede wszystkim do młodzieży. Ja zainteresowałam się książką wydaną przez WAM, a zatytułowaną "Miłość, serce, płeć" autorstwa Annalisy Strady.

Annalisa Strada "Miłość, serce, płeć" . Wydawnictwo WAM. / Fot. Okładka książki W XXI wieku seks już nie jest tematem tabu. Na pytanie "skąd się wziąłem?" nikt już nie odpowiada "bocian Cię przyniósł" czy "znalazł Cię tata w kapuście". To już nie te czasy. W takie bajki dzieci nie uwierzą. Co prawda wiosna i bociany już przylatują, ale gdzie tu kapustę znaleźć? Chyba w sklepie warzywniczym lub w markecie.

Dzieci trzeba zapoznawać z ich własnym ciałem i odpowiadać na ich pytania. Już kilkulatki tym tematem się interesują. Zadają "trudne" pytania, bo są ciekawe co odpowiedzą im rodzice. Tak samo jak są ciekawe wielu innych spraw. Bacznie obserwują otaczający świat i zastanawiają się. Może pytają, bo w najbliższej rodzinie lub u kolegi/koleżanki mama jest w ciąży? A może na temat seksu rozmawiały dzieci w przedszkolu lub w szkole? I chcą zweryfikować usłyszane wiadomości.

Obecnie miejsce dawnej pruderii zastąpiła swoista „moda na seks”. Uświadamiają koledzy (na podwórku, w przedszkolu, szkole) wspomagając się "świerszczykami". Ale to przecież nie opis techniczny auta. Te informacje powinny być przekazane w zupełnie inny sposób. Dzieci powinny wiedzieć, że seks, to także miłość, czułość i wzajemna fascynacja. Tego nie powinno się rozdzielać.

Dla rodziców (i nie tylko) pomocną w rozmowie może być książka "Miłość, serce, płeć" autorstwa Annalisy Strady. Wydało ją krakowskie wydawnictwo WAM. Jest to cienka książeczka napisana w bardzo przystępny sposób. Zawiera ciekawe ilustracje, które doskonale obrazują temat dojrzewania i seksu.

Zobaczmy co w niej jest media.wydawnictwowam.com. Na okładce jest informacja, że jest to "poradnik z zakresu edukacji seksualnej dla młodzieży. Od 11 lat". Po przeczytaniu stwierdzam, że niektóre fragmenty tej książki można polecić i młodszym osobom. Ta książka ich nie zgorszy.
Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1008) Galerie (241) Średnia ocen (4.40)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 28

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 06.04.2010 20:10

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 50

Jolu, hmm,no tak dzieci mają skojarzenia, często niestosowne ale takie jak i ten świat, wszystko przesiąknięte seksem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 06.04.2010 20:08

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 42

Przyznam, ze ksiażkę Wisłockiej wystałam w długiej kolejce. To chyba było już kolejne wydanie (nie to pierwsze. o którym wspomina p. Jadwiga). Książka cieszyła się dużym zainteresowaniem moich koleżanek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Podgórski 06.04.2010 07:37

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 56

Przecież wiadomo,że motylki robią tak samo!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 06.04.2010 07:32

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 44

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 06.04.2010 07:31

Ocena: Ocena pozytywna 47 Ocena negatywna 45

Jacenty - nic nikomu nie podsuwam. Stwierdziłam tylko, czym była pierwsze wydanie Wisłockiej dla kobiet mojego pokolenia. Pierwsze PISANE słowo i pierwszy anatomiczny rysunek, czyli łopata do głowy co jest do czego i co z tego wynika. Oraz ciąg dalszy wspólnej działalnosci.
Oczywiscie teraz wszelkie słowo piosane powinno byc dostosowane do percepcji przedszkolaków, bo nastolatki znaja techniki, na jakie panowie jeszcze 20 lat temu szli do burdelu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ryszard Jan Zagórski 06.04.2010 01:42

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 52

Ostatnio ludzie coraz mniej czytają, a więcej ogłądają, więc... ?
Tylko najbardziej zainteresowani...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 06.04.2010 00:14

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 47

Obawiam się tylko, że tacy mądrzy rodzice są w Polsce w zdecydowanej mniejszości ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolanta Paczkowska 06.04.2010 00:07

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 54

Mądrzy rodzice odpowiedzą na wszystkie trudne pytania, zaproponują wartościową lekturę. Dzieci, które takich rodziców nie mają, wiedzę na ten temat zdobywają sobie wiadomymi sposobami, a efekty tego są, jakie są. Jak np. tu - link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacenty Płaszczyca 05.04.2010 23:00

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 36

Tak ...ale ten bocian był umówiony z tatą ...jak mama poszła do szpitala ...wtedy przyleciał usiadł na kominie i mnie wrzucił. Bocian musiał być umówiony z tatą, bo nie można było palić w piecu. Śledztwo prowadziłem dalej, by dokładnie ustalić, który to był komin.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 05.04.2010 22:50

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 45

Jacenty...ale ten bocian miał sokole oko:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.