Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

170192 miejsce

O reakcji środowisk akademickich na reformy min. Kudryckiej

Od początku propozycje reform w szkolnictwie wyższym spotykały się z ostrą krytyką środowisk naukowych. Chcąc przekonać oponentów do "pakietu Kudryckiej", premier Tusk spotkał się osobiście z szacownym profesorskim gronem. Co zyskał?

- Przykro mi, że byliśmy tylko publicznością - mówił dla "Rzeczpospolitej" prof. Tadeusz Luty, rektor Politechniki Wrocławskiej, po spotkaniu z premierem. Pracownicy naukowi liczyli na merytoryczną dyskusję - możliwość wypowiadania swoich uwag i propozycji. A tymczasem byli tylko słuchaczami.

Co krytykują profesorowie?


Trudno doszukać się w rządowych propozycjach pomysłów zaakceptowanych przez środowisko akademickie. Naukowcy zdecydowanie negatywnie zareagowali przeciwko zniesieniu habilitacji, argumentując, że jest ona poszerzaniem wiedzy i dorobku naukowego danej osoby. Uważają, że taki pomysł jest niedopuszczalny.

Ostro krytykują jakiekolwiek dofinansowanie uczelni niepublicznych. - Dotacje z budżetu państwa dla niepublicznych uczelni oznaczałyby topienie publicznych środków - mówił dla "RZ" prof. Piotr Węgleński, były rektor Uniwersytetu Warszawskiego. Burzę wywołał projekt zmieniania co dwa lata studiów strategicznych i tworzenie uczelni flagowych.

- W interesie państwa, społeczeństwa, kadry naukowej jest, by uczelnie podnosiły jakość studiów i badań naukowych - argumentował premier. Dodatkowe dotacje państwa sprzyjałyby uczciwej konkurencji między uczelniami, bo teraz jej po prostu nie ma - przekonywali twórcy reformy. Jako wyraz cynizmu przyjęto projekt kontrolowania jakości studiów doktoranckich przy braku jakiejkolwiek pomocy finansowej ze strony państwa. Dyskusyjną i raczej nie do przyjęcia kwestią jest wzmocnienie pozycji rektora względem organów kolegialnych.

Jakie decyzje podejmie premier?


Premier Donald Tusk starał się pozyskać przychylność wykładowców do reformy. Przekonywał ich do swojej racji i prosił, aby zrezygnowali ze swoich środowiskowych interesów, ponieważ to przede wszystkim one są przeszkodą w osiągnięciu porozumienia między rządem a środowiskiem naukowym. Tusk zapewniał, że jego rząd przeprowadzi skuteczne reformy, dzięki którym wzrośnie poziom nauki, uczelnie zyskają nowe kadry naukowe i odnosić będą więcej sukcesów badawczych.

Przed premierem politycznie ryzykowna decyzja. Poparcie rządu dla reform min. Barbary Kudryckiej oznaczać będzie, że Tusk chce rzeczywistych, dodajmy koniecznych, zmian. Premier wie, że musi zrobić to tak, aby nie stracić poparcia akademickiej społeczności, która uważa, że należy zmieniać naukę i szkolnictwo wyższe, ale tylko wtedy, kiedy to jest potrzebne i wtedy, kiedy się wie, że na lepsze.

Najprawdopodobniej Tusk nie opowie się po stronie reform w kształcie zaproponowanym przez min. Kudrycką, bo jest zwolennikiem unikania problemów i sporów, mogących mu przeszkodzić w drodze do prezydentury.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

M.A.T. widziałeś doktorantów z kasą, bo ja nie, chyba ,że od mamusi!

Komentarz został ukrytyrozwiń

M.A.T. nie wiem nic o istniejącej liście.Gdyby tak było to byłoby bardzo źle. Min. Kudrycka tłumaczyła ,że uczelnia flagowa to taka, która wyróżnia się poziomem nauczania, ilością i jakością badań naukowych, itd, czyli taka, której notowania idą "w górę". Uważam, że warto inwestować większe pieniądze w taką uczelnię.Zgadzam się z Tobą, że to nie ministerstwo powinno się tym zająć. Mamy grono szacownych rektorów i niech to oni decydują o tym kto jest lepszy.Opierając się na moich długoletnich obserwacjach nie mogę tak do końca się zgodzić z tym, że prywatne uczelnie dają tylko dyplomy a nie wiedzę czy umiejętności. Widzę w tej reformie wiele braków,ale od czegoś trzeba zacząć. Uważam, że w wielu przypadkach mądrość kadry naukowej poradzi sobie z interpretacją tej reformy.Wiesz co mnie najbardziej irytuje? To praca wykładowców na kilku etatach, spóźnienia na zajęcia, rzadko wykładowcy zapoznają studentów ze swoimi pracami badawczymi, system stypendialny woła o pomstę do nieba itd. Ale już nie będę Cię zanudzać.Pozdrawiam i dzięki ,że sie odezwałeś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jak napisałem powyżej, nie rozumiem dlaczego Ministerstwo ma wyznaczać, który Uniwersytet jest flagowy, a który nie? Na jakiej podstawie będzie to robił (z tego co wiem lista jest już gotowa; więc jak to jest-centralne planowanie nauki!?!)? I właściwie co to oznacza "flagowy" (w praktyce rozumiem, że to dotacje od państwa)?
Nie jestem przeciw zrównywaniu uczelni prywatnych i państwowych jeżeli oznacza to wyrównanie poziomu nauczania i dostarczanej wiedzy, ale nie "w dół", lecz "w górę". Raporty o poziomie edukacji w niepaństwowych uczelniach pokazują koszmarny obraz mistyfikacji dokonywanej zarówno poprzez kadry, jak i dostępne przedmioty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

M.A.T super,że poruszyłeś temat.Pisałam żeby sprowokować czytelników. Napisz ,proszę, co Cię naprawdę irytuje w tej reformie.Dlaczego nie podoba Ci sie pomysł flagowych uczelni?Mnie osobiście nie przeszkadza zrównanie uczelni prywatnych z państwowymi , bo chyba nie o status chodzi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

I dobrze, że się nie opowie, ponieważ propozycje są bzdurne i mają na celu wyłącznie zrównanie uczelni prywatnych z państwowymi.
Co to w ogóle za pomysł z flagowymi Uniwersytetami? Dlaczego to Ministerstwo ma decydować, które uczelnie są lepsze, a które gorsze; to weryfikuje rynek i ilość chętnych studentów. Albo uczelnia jest Uniwersytetem albo nim nie jest! Będzie jak u Orwella - są równi i równiejsi.
A dlaczego nikt nie wspomina o tak "genialnym" pomyśle, żeby od razu po licencjacie pisać doktorat? Przecież to szczyt głupoty - równie dobrze po maturze powinna być możliwość przyznawania tytułów profesora zwyczajnego.
Paranoja jakaś, a nie nauka wyższa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.